
Wyzwania w cieniu oszczędności
Radni skupili się na debacie nad raportem o stanie powiatu za 2024 r. oraz sprawozdaniu z wykonania budżetu. Jednogłośnie udzielili zarządowi wotum zaufania i absolutorium. Szczególną uwagę poświęcono sprawom szpitala i oświaty.
Coraz mniej mieszkańców i uczniów
Dyskusję nad raportem otworzył starosta, prezentując sytuację demograficzną i finansową powiatu. Zwrócił uwagę na spadek liczby mieszkańców – z ponad 40 tys. do około 35 tys. w ciągu ostatniej dekady, co – zdaniem starosty Mariusza Zańki – jest największym wyzwaniem, przed jakim stoi powiat.
Rok 2024 był rekordowy pod względem inwestycji, głównie dzięki rządowym programom wspierającym Polskę wschodnią. – Kontynuujemy działania związane z pozyskiwaniem środków zewnętrznych, ale widzimy tendencję malejącą, tzn. nie ma już tylu funduszy jak w 2023 r. – mówił starosta, dodając, że utrudnia to realizację nowych projektów drogowych. Zmodernizowano m.in. trasę Zahajki – Lipówka oraz drogi Piaski – Bukowa Wielka, Urszulin – Hańsk i Sobibór – Żłobek. Rozpoczęto prace w Lubowierzu, Orchówku, a także na odcinkach Urszulin – Dębowiec i Hanna – Janówka.
Zakończono też scalenia gruntów w kilku wsiach, finansowane z Europejskiego Funduszu Rolnego. W planach są kolejne w obrębach Krasówka i Żuków.
Starostwo sięga po fundusze na zadania społeczne i aktywizację zawodową. Z projektu „Rodzina”, który od czerwca tego roku do końca 2026 r. realizuje Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, korzysta 45 osób. Celem tego przedsięwzięcia jest poprawa sytuacji dzieci i młodzieży zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym oraz opiekunów z pieczy zastępczej. W 2024 r. 26 uczniów odbyło staże zawodowe we Włoszech, a dziewięcioro nauczycieli szkoliło się w ramach Krajowego Funduszu Szkoleniowego. Dzięki dofinansowaniu przebudowane zostanie boisko przy I Liceum Ogólnokształcącym.
Radny Mariusz Czuj apelował o działania promujące włodawskie szkoły, które dziś wybiera zaledwie 55% młodych – pozostali wolą Chełm i inne miejscowości.
Szpital to priorytet
Kluczowe jest ratowanie Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej – gwaranta medycznego bezpieczeństwa i miejsc pracy. – Dzięki jednomyślności radnych i zarządu przekazaliśmy na szpital 3,5 mln zł. To ważne, bo 10 tysiącom mieszkańców w wieku postprodukcyjnym najbardziej zależy na tym, aby on funkcjonował – podkreślił starosta. Przypomniał, że w obliczu trudnej sytuacji podjęto konkretne działania zmierzające do ograniczenia kosztów: z 98,2 do 90,7 zmniejszona została liczba etatów w trzech jednostkach powiatowych, z wyłączeniem stanowisk finansowanych przez urząd pracy.
Wojsko szansą na rozwój
W głosowaniu zarząd otrzymał jednogłośne wotum zaufania i absolutorium, a M. Zańko zapowiedział: – Przygotujemy megaoszczędny budżet na przyszły rok, by ratować szpital.
Dodatkowe środki mają pochodzić m.in. z przystąpienia SP ZOZ do programu Ministerstwa Obrony Narodowej oraz sprzedaży budynku Centrum Usług Społecznych przy ul. Sztabowej. Radny Konrad Derkacz zauważył, że zbycie nieruchomości wymusi zwrot ok. 5 mln zł z powodu skrócenia okresu trwałości, jednak starosta zaznaczył, że z decyzją nie można zwlekać, ponieważ szpital bez tej pomocy upadnie.
M.Zańko podkreślił też, że powstanie jednostki wojskowej to szansa na rozwój Włodawy i nawet 300 nowych miejsc pracy. – Jestem przekonany, że tak jak 100 lat temu 9 Pułk Artylerii Ciężkiej działał na naszym terenie, tak teraz jednostki wojskowe będą stanowiły o przyszłości Włodawy – oświadczył starosta.
Radni większością głosów poparli sprzedaż nieruchomości.
JS