Opinie

Silny głos od 35 lat

Na co dzień są raczej niewidoczne, choć bez ich pracy nie mogłaby funkcjonować żadna placówka zdrowia. Pielęgniarki i położne z regionu siedleckiego 21 maja będą świętować 35-lecie samorządności zawodowej.

Dała ją ustawa o samorządzie pielęgniarek i położnych z 1991 r., która umożliwia zrzeszanie się przedstawicieli obu zawodów. W efekcie powstała Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych, w struktury której weszły okręgowe izby. Siedlecka - obejmująca zasięg dawnego województwa siedleckiego, czyli powiaty: siedlecki, łukowski, sokołowski, węgrowski, miński i garwoliński - została powołana 12 września 1991 r. W pierwszym zjeździe, obok przedstawicieli pielęgniarek i położnych,  uczestniczyli minister zdrowia Krystyna Sienkiewicz, wojewoda siedlecki Krzysztof Tchórzewski oraz bp dr Jan Mazur.

Bez nich nie udałoby się

Najtrudniejsze były początki. Bez siedziby, środków, ale z chęciami i celami. Ogrom pracy, tworzenie wszystkiego od podstaw nie udałoby się bez zaangażowania wielu ludzi, którzy oprócz pracy zawodowej poświęcili swój czas na tworzenie struktur OIPIP. To m.in.: Halina Dzikowska, przewodnicząca pierwszej kadencji, Krystyna Wujek – drugiej i trzeciej. Pod ich okiem tworzono izbę, nadawano kierunki w pielęgniarstwie, które miały podwyższać rangę tego zawodu, wypracowywano standardy jego wykonywania. Halina Głuchowska, przewodnicząca czwartej i piątej kadencji, obok nadzorowania spraw bieżących miała realny wpływ na stworzenie kierunku pielęgniarstwo na Akademii Mazovia, natomiast Hanna Sposób musiała przeprowadzić pielęgniarki przez pandemię Covid, co wymagało niezwykłego zaangażowania, by móc stanowić wsparcie dla całego środowiska. Dzięki niej OIPIP regionu siedleckiego doczekała się też własnej siedziby. Kolejne ważne nazwisko to śp. ...

Pozostało jeszcze 85% treści do przeczytania.

Posiadasz 0 żetonów
Potrzebujesz 1 żeton, aby odblokować ten artykuł