Straty sięgają nawet 100%
Tegoroczna wiosna dała się we znaki producentom owoców m.in. na Lubelszczyźnie i Mazowszu. - Takich mrozów o tej porze nie pamiętam od 40 lat. Sytuacja jest bardzo zła. W niektórych rejonach przemrożone zostały niemal wszystkie drzewa owocowe, krzewy maliny czy porzeczek, a nawet truskawki - mówi Gustaw Jędrejek, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej.
Podobne wnioski płyną z ministerstwa rolnictwa, którego szef Stefan Krajewski niedawno odwiedził województwo lubelskie. Z kolei według relacji pracowników Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – kwietniowe mrozy występowały falami. – Były miejsca, gdzie nie zauważyliśmy żadnych strat, a niewiele dalej przemarznięte było praktycznie wszystko – stwierdza Jarosław Szlendak, kierownik biura powiatowego ARiMR w Rykach.
Czekać czy już szacować?
Minusowe temperatury wiosną odnotowano m.in. w okolicach Ryk. – Posiadam hektar wiśni. Straty są bardzo duże. Myślę, że wymarzło nawet 95% kwiatów. ...
Tomasz Kępka