Kultura
JS
JS

Z akcentem na wielokulturowość

Koncerty, spektakle, wystawy, projekcje filmowe, warsztaty i spotkania z twórcami złożyły się na 26 Festiwal Trzech Kultur. Przez trzy dni miasto przypominało o swoim wielokulturowym dziedzictwie, łącząc tradycje żydowską, prawosławną i katolicką.

W dniach 18-20 września Włodawa ponownie stała się miejscem spotkania różnych tradycji i artystycznych form. Organizatorem wydarzenia było już po raz 26 Muzeum-Zespół Synagogalny. Festiwal rozpoczął się w piątek. Na placu synagogalnym i w obiektach muzealnych odbywały się warsztaty, spektakle, projekcje filmowe oraz spotkania. Uczestnicy mogli poznać podstawowe kroki tańca izraelskiego, a także obejrzeć animację piaskową „Stworzenie świata”.

Zainteresowaniem cieszyła się projekcja filmu „Wnuczka Naczelnej” w reżyserii Maszy Makarowej. Dokument opowiada historię Ewy, wnuczki dr Anny Braude-Hellerowej, naczelnej lekarki Żydowskiego Szpitala Dziecięcego w Warszawie. Podczas powstania w getcie lekarka pozostała w placówce wraz ze swoimi pacjentami i tam zginęła. Film jest osobistą podróżą jej wnuczki, która po latach wraca do Warszawy, by poznać los babci i spróbować zrozumieć jej dramatyczną decyzję.

Ważnym punktem programu był premierowy koncert „Muzyka z polichromii włodawskiej synagogi” w wykonaniu Boygn Trio i zaproszonych gości. Dźwięki wpisywały się w przestrzeń Małej Synagogi, w której zachowane polichromie przypominają o wielokulturowej historii miasta i jego żydowskich mieszkańcach.

Po południu z publicznością spotkał się dziennikarz Jacek Tacik, autor książki „Koniec świata na południe od Tel Awiwu”. Opowiadał o swojej pracy reporterskiej w miejscach zaatakowanych przez Hamas 7 października 2023 r. Mówił o trudności dokumentowania wydarzeń tam, gdzie ślady przemocy są jeszcze świeże. Fotografowanie nie było dla niego wyłącznie rejestrowaniem zniszczeń. Jak podkreślał, równie ważne było zachowanie szczegółów, których ludzka pamięć nie jest w stanie pomieścić.

Reporter przywoływał relacje mieszkańców kibuców podczas ataku. – Każdy dom, przynajmniej na południu Izraela, ma jedno pomieszczenie, którego grube ściany mają chronić przed uderzeniem rakiety – wyjaśniał. Wiele rodzin ukrywało się w nich, podczas gdy ich domy były podpalane.

Tego dnia w Wielkiej Synagodze otwarto wystawę Ewy Trafnej „Pamięć”. Artystka pokazuje w niej miejsca naznaczone pustką po dawnych mieszkańcach, m.in. warszawską kamienicę przy Waliców 14.

Wieczorem odbyła się oficjalna inauguracja festiwalu z udziałem starosty Mariusza Zańko, wicestarosty Piotra Gorgola, dyrektora Delegatury Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w Chełmie Macieja Baranowskiego, dyrektor Muzeum-Zespołu Synagogalnego Anity Lewczuk vel Leoniuk oraz zaproszonych gości. Muzyczną część wieczoru wypełniły koncerty Max Klezmer Band & Urszuli Makosz oraz Bester Quartet.

 

Wschodnie dziedzictwo i kultura katolicka

Sobota upłynęła pod znakiem kultury i tradycji chrześcijańskiego Wschodu. W programie znalazły się m.in. spektakl dla dzieci, warsztaty pisania ikon i spotkania autorskie, wykład ks. mitrata Jana Łukaszuka poświęcony krzyżowi. – Nie zawsze wiązano go z

chrześcijaństwem. Zanim stał się znakiem wiary, był narzędziem śmierci – podkreślał. Nawiązał także do tradycji odnalezienia Krzyża Chrystusa przez św. Helenę, matkę cesarza Konstantyna Wielkiego. 1700 rocznica tego wydarzenia była okazją do przypomnienia dziejów relikwii oraz refleksji nad teologią krzyża.

Publiczność spotkała się również z Krystianem Machnikiem, autorem książki „Ostatni ludzie Czarnobyla”. Reportażysta opowiedział o samosiołach – osobach, które powróciły do swoich domów w skażonej strefie wokół Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej.

W cerkwi pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny wystąpił Męski Zespół Muzyki Cerkiewnej Grabarka. Wieczorem na placu synagogalnym publiczność wysłuchała „Koncertowej Nocy Bardów”, obejrzała widowiskowy fireshow, a następnie koncert „Cohen – Po miłości kres” z udziałem Artura Żmijewskiego.

Plac synagogalny był także miejscem uroczystości wręczenia pośmiertnie tytułu Primus civis urbis Vlodaviae Markowi Bemowi – historykowi, muzealnikowi i twórcy Festiwalu Trzech Kultur. Wyróżnienie odebrała jego żona Małgorzata Bem.

 

Finał w rytmie muzyki

Niedziela była ostatnim dniem wydarzenia. Rozpoczęła się od liturgii w cerkwi i kościele św. Ludwika. Później mieszkańcy i goście uczestniczyli m.in. w spotkaniu z Joanną Kuciel-Frydryszak, autorką książki „Chłopki. Opowieść o naszych babkach”. – Dla mnie to była książka od początku do końca o tym, w jaki sposób kobiety radziły sobie z wyzwaniami losu i ile siły w sobie miały, i jakie były pomysłowe, zaradne. To książka o sile kobiet – mówiła pisarka.

Tego dnia odbyły się również warsztaty poświęcone wspólnym wartościom trzech kultur oraz projekcja filmu „Pojedynek” w reżyserii Łukasza Palkowskiego. Obraz opowiada o psychologicznej walce polskiego oficera i pianisty z sowieckim agentem w obozie dla jeńców po napaści ZSRR na Polskę.

Przed finałem w kościele św. Ludwika zabrzmiał koncert „Muzyka w blasku świątyni”. 26 edycję Festiwalu Trzech Kultur zakończył koncert Meli Koteluk z zespołem.

 

JS