Dieta na początek rodzicielstwa
Czy w przypadku kobiety, która przygotowuje się do rodzicielstwa, ma znaczenie, co znajduje się w jej jadłospisie?
Dieta ma ogromny wpływ zarówno na organizm kobiety, jak i mężczyzny. Po pierwsze przekłada się na gospodarkę hormonalną. Może to być wpływ niekorzystny, gdy powoduje zaburzenia pracy wątroby, która metabolizuje estrogeny. W niewłaściwym żywieniu ma swoje źródło wiele chorób, które obniżają płodność, jak zespół policystycznych jajników, obecnie zwany wieloendokrynnym zespołem metaboliczno-jajnikowym, czy insulinooporność. Rzadkie owulacje albo ich brak też kładziemy na karb nieodpowiedniego żywienia.
W niektórych przypadkach zmiana diety może być jedynym czynnikiem, czasami wspartym suplementacją, który przyczyni się do powrotu regularnych cykli, co umożliwi zajście w ciążę.
Co w kwestii żywienia poradziłaby Pani kobietom, które są na etapie planowania macierzyństwa?
W okresie starań o dziecko, najlepiej kilka miesięcy wcześniej, warto postawić na dietę przeciwzapalną. Najogólniej mówiąc, obejmuje ona produkty pozbawione konserwantów, barwników, spulchniaczy czy dodatków do żywności. Takie, jakie były dostępne 100 lat temu – tyle że wtedy były one o wiele zdrowsze i bogatsze w mikroelementy, ponieważ gleby nie były tak wyjałowione, a środowisko tak zanieczyszczone jak dzisiaj. Generalnie jednak jemy za mało warzyw. Są one bogate w witaminy, których może nam brakować w kontekście produkcji hormonów mających wpływ na płodność, zawierają też prekursory enzymów, mikro- i makroelementy. ...
Monika Lipińska