W służbie Bogu, ojczyźnie i ludziom
Liturgię poprzedziła modlitwa różańcowa. Przed Mszą św. bp Grzegorz Suchodolski odczytał testament zmarłego kapłana. Duszpasterz dziękował w nim za swoje życie, posługę oraz za ludzi, których napotkał na swojej drodze. Pod koniec zanotował: „We wszystkim, w mojej chorobie niech będzie Bóg uwielbiony”. W testamencie prosił też Boga: „Zabierz mnie, Panie, gdy się skończy nadzieja, wiara ustanie, pozostanie miłość”.
Spojrzenie na historię życia
Mszy pogrzebowej przewodniczył bp Kazimierz Gurda. Razem z nim koncelebrowali ją biskup drohiczyński Piotr Sawczuk, bp Grzegorz Suchodolski, biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz oraz abp Andrzej Dzięga, a także ponad 260 kapłanów z kilku diecezji.
Homilię – zgodnie z życzeniem zmarłego kapłana – wygłosił ks. dr Jacek Golbiak, wykładowca KUL. W pierwszej części mówił o głębi zmartwychwstania Jezusa. – Jezus zmartwychwstały pomaga i nam przyjrzeć się temu, co najgorsze w nas samych w najpiękniejszy sposób, kiedy nie radzimy sobie z historią naszego życia. Ta historia potrzebuje zbawienia, gdyż bez niego często jest jedynie listą bezsensownych katastrof, błędnych decyzji i niezrealizowanych planów. Oto największa niespodzianka zmartwychwstania: pod popiołem rozczarowania i znużenia zawsze kryje się żywy żar, czekający na ponowne rozpalenie – głosił ks. J. Golbiak.
Sutanna i mundur
W dalszej części homilii kaznodzieja mówił o pokorze i zaangażowaniu ks. S. Niewęgłowskiego. Wspominał o jego posłudze w Ordynariacie Polowym WP. ...
AWAW