Zostawić po sobie dobro
Stanowiło ono piękny wstęp do obchodzonego od 100 lat Światowego Dnia Misyjnego. Tydzień, który jest mu poświęcony, rozpoczął się 18 października Niedzielą Misyjną pod hasłem „Jedno w Chrystusie, zjednoczeni w misji”. Inicjatywa przypomina, jak wielu ludzi jest zaangażowanych w Papieskie Dzieła Misyjne na całym świecie. Jednym z nich jest ks. A. Nowak ze Stowarzyszenia Misji Afrykańskich.
Jego członkowie – wierni ideałom swojego założyciela bp. Melchiora de Marion-Brésillac – żyją i pracują w międzynarodowych wspólnotach apostolskich oddanych sprawie głoszenia Dobrej Nowiny na terenach jeszcze nieewangelizowanych w Afryce i wśród ludności pochodzenia afrykańskiego. Jednocześnie chcą przybliżać Europie bogactwo kultury i cywilizacji afrykańskiej, a także działać na rzecz jej rozwoju.
Wciąż nieznana
Ks. Arkadiusz pracował w Republice Środkowoafrykańskiej, na Wybrzeżu Kości Słoniowej, a następnie w Tanzanii, gdzie przez wiele lat pełnił posługę wśród Masajów. Od pięciu lat jest na misji w małej tanzańskiej wiosce Malambo niedaleko Parku Narodowego Serengeti oraz jeziora Natron. – Znajduje się ona na wielkim rowie tektonicznym ciągnącym się od Jordanii do Mozambiku – precyzował misjonarz. – Słyszałem, że te płyty się rozchodzą, więc śmieję się, że kiedyś będę miał misję nad oceanem, tylko nie wiem, czy tego doczekam – rozpoczął opowieść o odległym kraju, który wciąż pozostaje wielką zagadką. ...
Monika Grudzińska