Poważne rozbieżności
Co wiemy o porozumieniu między USA a Iranem - ono jest czy go nie ma? Obie strony mówią, że zaakceptowały warunki, ale każda inne, pojawiają się sprzeczne informacje. Czy ten rozejm ma w ogóle szansę się utrzymać?
Wstępne porozumienie o zawieszeniu broni zostało zawarte. Działania wojenne między Iranem a Stanami Zjednoczonymi i Izraelem wstrzymano na dwa tygodnie, bo tyle mają potrwać rozmowy. Pierwsze negocjacje pokojowe odbyły się 11 kwietnia w Islamabadzie.
Strona irańska i strona amerykańska przedstawiły tego dnia punkty wstępne do dyskusji, które cechują jednak poważne rozbieżności. Jak można się było spodziewać, po pierwszej turze nie ma mowy o porozumieniu, a obie strony manifestują swoje nieprzejednanie.
Czy zawieszenie broni ma szansę się utrzymać? Już na drugi dzień po jego ogłoszeniu mieliśmy informacje o blokadzie w Cieśnienie Ormuz.
Pojawia się szereg poważnych wątpliwości, czy cieśnina została udrożniona. Wiadomo, że przepłynęło przez nią kilka statków, czyli – z perspektywy amerykańskiej – stanowczo za mało. Były też ostrzeliwane cele na Półwyspie Arabskim, ale Irańczycy zaprzeczają, że to oni są ich autorami. Jednak przede wszystkim cały czas trwa na wielką skalę ofensywa izraelska w Libanie, a – według Irańczyków – zawieszenie broni miało również obejmować Liban. Ten fakt sprawia, że Irańczycy grozili, iż być może nie będzie w ogóle żadnych rozmów, bo izraelskie ataki są złamaniem warunków zawieszenia broni.
No właśnie: świat patrzy na to, co się dzieje między Stanami a Iranem, a tak naprawdę w tle mamy cały czas Izrael. ...
Monika Grudzińska