Diecezja

Trwajcie przy Jezusie!

19 kwietnia bp Kazimierz Gurda dokonał uroczystego poświęcenia kościoła w Kobylanach. Tamtejsza parafia istnieje od ośmiu lat i liczy tylko 421 wiernych.

Kobylany w latach 1809-1952 były gminą. Potem zostały wcielone do gminy Terespol. Od 2014 r. są jej oficjalną siedzibą. Miejscowość do niedawna należała do parafii Trójcy Świętej w Terespolu. Przed laty tutejsi wierni spotykali się na Mszy św. w drewnianej kaplicy przygotowanej w budynku po byłej szkole. W 2015 r. podjęto decyzję o budowie nowej, murowanej świątyni.

Powstała ona w ciągu dwóch lat. Została pobłogosławiona przez biskupa siedleckiego w 2017. r. Rok później ordynariusz wydał dekret mówiący o utworzeniu w Kobylanach parafii pw. Miłosierdzia Bożego, a kaplicę podniósł do rangi kościoła.

 

Z inicjatywy wiernych

Liturgia poświęcenia kościoła w Kobylanach rozpoczęła się procesyjnym wejściem głównego celebransa, kapłanów i asysty. Potem bp K. Gurda pobłogosławił wodę i pokropił nią wszystkich zgromadzonych. Później nastąpiła liturgia słowa.

W homilii pasterz diecezji siedleckiej mówił o początkach kościoła i parafii w Kobylanach. Przypominał o pierwszych jej proboszczach: ks. Zbigniewie Rozmyśle i ks. Arturze Domańskim. Dziś tę funkcję pełni ks. Paweł Kobiałka.

– Dziękujemy Panu Bogu za to wielkie dzieło, bowiem Jemu zawdzięczamy wszystko, co dobre. Dziękujemy za posługę waszych księży proboszczów. W dniu takim jak dzisiejszy trzeba nam także z wdzięcznością wspomnieć osoby, które od samego początku były zaangażowane w budowanie tego kościoła. Został on wzniesiony dzięki zaradności i ofiarności mieszkańców Kobylan, a szczególnie dzięki zapobiegliwości śp. Haliny Ostapczuk, obecnego pana wójta, wspólnoty mieszkaniowej i rady parafialnej. Wszystkim bardzo zależało, aby w tym miejscu, zamiast dotychczasowej małej kaplicy, powstała piękna nowa świątynia – podkreślał ordynariusz. Potem dziękował kapłanom i wiernym za troskę o tę świątynię.

 

Święta przestrzeń spotkania

– Dziś gromadzimy się po to, by ten kościół poświęcić, czyli oddać Panu Bogu. Każda świątynia budowana na ziemi jest znakiem i zapowiedzią nowej świątyni, zstępującej na końcu czasów z nieba, aby stała się ona przybytkiem Boga ze wszystkimi ludźmi, co zapowiada nam autor Księgi Apokalipsy. (…) Jezus po swoim zmartwychwstaniu pozostał obecny we wspólnocie Kościoła i działa w sakramentach  świętych, w których stale ociera łzy cierpiącym, pociesza, daje nadzieję, a zmarłych, którzy za życia w Niego wierzyli i Jemu ufali, wprowadza do swego Królestwa, gdzie śmierci już nie ma – głosił hierarcha.

W homilii przypominał, że przestrzeń każdego poświęconego kościoła jest przestrzenią świętą. – Zmartwychwstały Chrystus, Boży Syn, wraz z Duchem Świętym i Ojcem Niebieskim są w niej obecni. To w tej przestrzeni dokonuje się duchowe spotkanie człowieka wierzącego, poszukującego Boga, szczęścia i sensu życia ze swoim Panem – tłumaczył biskup.

 

Miejsce ofiary i modlitwy

Ordynariusz podkreślał, że kościół jest stałym miejscem, w którym codziennie rozbrzmiewa Boże słowo. – Ono jest tutaj wyjaśniane, staje się światłem na drodze naszego codziennego życia. W nim odnajdujemy prawdę, która daje pewność w naszym postępowaniu. Wiemy, że przy tej prawdzie winniśmy trwać, pomimo że wrogi lub obojętny na Boga i człowieka świat będzie nas zachęcał do odejścia od Bożego słowa, od Bożej prawdy i od samego Boga. Obyśmy jednak nigdy w tą Bożą prawdę nie zwątpili – mówił bp K. Gurda.

Potem odniósł się do obrzędu poświęcenia kościoła. Przypominał, że ołtarz, który będzie namaszczony olejem krzyżma świętego, stanowi centralne miejsce każdej świątyni. – Ołtarz przez to namaszczenie staje się miejscem świętym, na którym dokonuje się ofiara naszego zbawienia. Po namaszczeniu ustawiane jest na nim naczynie z rozżarzonym węglem, aby dym kadzidła stał się obrazem ofiary na nim składanej i naszej modlitwy zanoszonej do Boga. Gdy uczestniczymy w Mszy św., łączymy nasze radości, trudności i cierpienia z Jezusem i razem z Nim ofiarujemy je Ojcu Niebieskiemu. W ten sposób umacniamy z Nim naszą jedność. Jeszcze bardziej staje się to widoczne, gdy przyjmujemy z tego ołtarza Komunię św. Ciało i Krew Chrystusa są pokarmem, który umacnia nas na drodze wiary i jest zadatkiem życia wiecznego. Msza św. jest naszą drogą do nieba – podkreślał biskup.

 

Gromadźcie się tutaj!

Na końcu pasterz naszej diecezji apelował do wiernych z Kobylan: – Niech poświęcony dzisiaj kościół i ołtarz będą dla was znakiem obecności, bliskości i miłości Boga. Tu gromadźcie się indywidualnie i jako wspólnota parafialna, tu – pod przewodnictwem waszego księdza proboszcza – sprawujcie ofiarę Mszy św., tu adorujcie Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Trwajcie przy Nim, niech On będzie dla was drogą, prawdą i życiem.

Po wyznaniu wiary wierni odśpiewali Litanię do Wszystkich Świętych. Następnie biskup odczytał modlitwę poświęcenia kościoła i namaścił mensę ołtarza oraz ściany kościoła olejem krzyżma. Potem nastąpiło okadzenie ołtarza i ścian. Zapalono też świece, jako znak obecności Chrystusa.

Na zakończenie liturgii biskup podziękował wiernym za trud wzniesienia świątyni. Liturgia zakończyła się pobłogosławieniem nowego krzyża, upamiętniającego uroczyste poświęcenie kościoła.

AWAW