Inteligencja ptaków zadziwia
Ptaki to nie tylko mistrzowie lotu, ale także jedne z najbardziej fascynujących umysłów w świecie zwierząt. Ich zdolności poznawcze, chociaż rozwinięte w zupełnie inny sposób niż u ludzi, dowodzą, że inteligencja może przybierać różne formy. Jeszcze niedawno w powszechnej świadomości funkcjonowało przekonanie o „ptasim móżdżku” jako synonimie ograniczonych zdolności poznawczych.
Badania pokazują natomiast, że skrzydlate – zwłaszcza krukowate i niektóre inne gatunki ptaków śpiewających – dysponują zdumiewająco rozwiniętą inteligencją.
– Obserwacje oraz wyniki swoich eksperymentów spisał Bernd Heinrich, emerytowany profesor Wydziału Biologii na University of Vermont, autor wielu książek z zakresu zoologii, ekologii i ewolucji. Badacz, aby zrozumieć system praw, jakimi rządzi się dany gatunek, opiekował się m.in. młodymi krukami – opowiada dr Jarosław Krogulec z uwagą, że o efektach pracy profesora możemy dowiedzieć się m.in. z publikacji „Umysł kruka. Badania i przygody w świecie wilczych ptaków”. – Z kolei w książce „Ptasia inteligencja. Rozważania nad intelektem ptaków” autorstwa Nathana Emery, wykładowcy biologii kognitywnej na Queen Mary University of London, odnajdujemy przykłady zachowań i zdolności skrzydlatych – dodaje, wyjawiając, iż eksperci opierają się na metodzie naukowej, zgodnie z którą prowadzi się eksperyment i analizuje, czy wynik jest powtarzalny i weryfikowalny. – Jeżeli różni badacze wielokrotnie wykazują, iż np. gawrony posługują się narzędziami, to znaczy, że nie jest to przypadek, lecz realna cecha ich zachowania – zaznacza.
Najczęściej przywoływaną grupą skrzydlatych są krukowate: kruki, wrony, gawrony czy sójki. Ich zdolności obejmują m.in. rozwiązywanie problemów, planowanie i komunikację. – Trudno wykazać, który z tych ptaków jest najmądrzejszy – posiadają raczej różne specjalizacje. W eksperymentach laboratoryjnych udowodniono, że kruki potrafią zmierzyć się z zadaniami wymagającymi kilku etapów działania. W jednym z klasycznych testów ptaki te wrzucały kamienie do naczynia z wodą, by podnieść jej poziom i sięgnąć w ten sposób po pokarm, który był głębiej naczynia – tłumaczy ornitolog. – Z badań brytyjskiej psycholog Nicoli Clayton z Uniwersytetu w Cambridge wynika, że krukowate planują też przyszłość. Świadczy o tym zwyczaj chowania jedzenia z myślą o późniejszym wykorzystaniu – uściśla.
Sójki i sikory imponują pamięcią przestrzenną
Mózgi ptaków, choć są niewielkie, są bardzo pojemne. – Upakowanie neuronów jest tak duże, że można to porównać do mikroprocesora w smartfonie w zestawieniu z dawnymi komputerami – ocenia J. Krogulec. Dane naukowe potwierdzają tę analogię. Badania, m.in. neurolog Suzany Herculano-Houzel, wykazały, że niektóre ptaki mają gęstość neuronów większą niż ssaki! Kruki i papugi posiadają nawet do półtora, dwa razy więcej tych jednostek układu nerwowego w przodomózgowiu niż małpy o podobnej masie mózgu.
Dowodów na niezwykłą inteligencję ptaków dostarczają m.in. badania nad sójkami i sikorami. – Sójki potrafią stworzyć nawet kilka tysięcy skrytek z pokarmem i później je odnaleźć. Wykształciły niesamowitą pamięć. Na okres zimowy przygotowują olbrzymią ilość żołędzi, umieszczając je w szczelinach pod korą, np. sosen. Podobnie sikory, nad których zachowaniami prowadzi się obecnie bardzo zaawansowane badania w amerykańskiej Nevadzie – mówi przyrodnik.
Pojedyncza sikora może zapamiętać ponad 10 tys. lokalizacji, a jej skuteczność odnajdywania pokarmu przekracza 80-90%. Badacze zajmowali się również komunikacją lokalnych gatunków, m.in. w Japonii. – Okazuje się, że sikory porozumiewają się, używając czegoś na kształt składni. Eksperymenty wykazały, że reagują inaczej na zmienioną kolejność dźwięków, a niektóre sekwencje w ich wydaniu oznaczają konkretne komunikaty, np. ostrzeżenie – wyjaśnia.
Nie używając języka w ludzkim rozumieniu, ptaki wykształciły zaawansowane systemy porozumiewania się. Naukowcy odkryli, że ponad 20 gatunków na czterech kontynentach używa niemal identycznego, „płaczliwego” sygnału alarmowego w sytuacji, kiedy wyczuwają zagrożenie. Ten uniwersalny kod, jeden sygnał jest rozumiany przez różne gatunki, dzięki czemu zdolne są do współpracy w obliczu wspólnego wroga.
Remizy i jerzyki
– W kwietniu byliśmy z żoną na spacerze wokół zbiornika Zachajki niedaleko Holeszowa, tam, gdzie m.in. budują swoje gniazda remizy. To fenomen natury, jak te ptaki, zaczynając od włókien roślinnych, które zaplatają na końcu witek brzozy, stopniowo plotą coraz bardziej skomplikowaną strukturę. A na koniec wypełniają ją puchem z pałki wodnej albo trzciny. W efekcie powstaje coś na kształt wiszącego kapcia. W dawnych czasach na Polesiu gniazda remiza służyły właśnie czasami jako obuwie dla dzieci – zdradza dr J. Krogulec.
Remizy posiadają nie tylko umiejętność budowy takiej struktury gniazda, ale także zmysł przestrzenny. – Obserwowałem pracę remiza na różnych etapach. Na pewno musi być ona wykonana dobrze, aby miała szansę przetrwać. Zresztą, ptaki te czasami wyplatają nawet kilka gniazd. W jednym samica wysiaduje pisklęta, drugie wybiera sobie na nocleg samiec. Bywa i tak, że wybrana na konstrukcję gałązka znajduje się w niebezpiecznym miejscu. Wtedy trzeba zmienić miejsce budowy i pracę rozpocząć od nowa – opowiada.
Przyrodnik wspomina, jak został zaproszony do wygłoszenia wykładu podczas rekolekcji dla środowisk twórczych na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. – Powiedziałem o cudzie stworzenia, jakim są ptaki. Podałem przykład jerzyka, który gniazduje m.in. we Włodawie. Ten gatunek każdego roku odlatuje od nas do Afryki, spędzając 99% swojego życia w powietrzu – opowiada ornitolog. Wyjaśnia, że inteligencja tego gatunku przejawia się zarówno w zdolnościach nawigacyjnych, jak i gospodarowaniu energią. – Aby spać, jerzyki wznoszą się na wysokość ok. 2-3 tys. m, a następnie szybują, wyłączając częściowo jedną półkulę mózgu.
Inteligencja a środowisko
W opinii naukowców inteligencja ptaków jest wynikiem presji środowiskowej. – Aby przetrwać, muszą być bardzo sprawne umysłowo. Zwłaszcza zimą, kiedy pokarm jest rozproszony i trudny do zdobycia – podkreśla J. Krogulec.
Zauważa, że zmniejsza się przykładowo populacja gawronów. – Dawniej były to ptaki krajobrazu rolniczego. Mój szwagier ze wsi Dołhobrody opowiadał, że kiedyś na łęgach spotykał kolonie gawronów, które żywiły się pędrakami. Teraz jest ich znacznie mniej, przez co larwy chrząszczy uszkadzają trawę i jest mniejszy plon traw.
Na oznaki ptasiej inteligencji wskazują także inne zachowania niektórych gatunków. Okazuje się np., że kruki używają narzędzi, a wrony chętnie się bawią. – Zaobserwowano je, kiedy wlatywały na szczyt dachu, a następnie ślizgały się po śniegu w dół, powtarzając czynności. To też jest forma sprawności umysłu – potwierdza J. Krogulec. I podaje inny przykład: – Widuję parę kruków niedaleko mojego domu. Gnieżdżą się one na wysokiej sośnie i regularnie przelatują nad moim podwórkiem. Słyszę, jak się między sobą komunikują, wykonując czasami przewroty w powietrzu.
Ptaki posiadają pamięć, zdolność uczenia się i rozwiązywania problemów, komunikują się. – Obserwacja skrzydlatych to najlepszy sposób, by dostrzec ich inteligencję – podsumowuje ornitolog.
Joanna Szubstarska