Tradycja, smak i historia
Dwudniowe święto, które odbyło się 8 i 9 maja w centrum miasta, zgromadziło mieszkańców, wystawców i gości z całego regionu. Już od wczesnych godzin przedpołudniowych na ulicach Kilińskiego i Pułaskiego oraz na Placu gen. Władysława Sikorskiego można było spotkać mieszkańców i gości odwiedzających stoiska z rękodziełem, regionalnymi produktami oraz wyrobami lokalnych producentów.
Wśród zapachu świeżego pieczywa, wędlin i tradycyjnych przysmaków mieszkańcy chętnie robili zakupy i rozmawiali z twórcami. W tegorocznej edycji udział wzięło ponad 200 wystawców.
Jak przez setki lat
Oficjalnego otwarcia wydarzenia dokonali prezydent miasta Tomasz Hapunowicz oraz proboszcz parafii św. Stanisława BM ks. kan. J. Duda.
Proboszcz przypomniał historyczne początki Siedlec i rolę, jaką odegrał w nich S. Gniewosz. – Nie posłuchał biskupa, wybudował kościół, wybrał sobie jako patrona św. Stanisława. Dwa lata później, w 1532 r., biskup ustanowił parafię, a jak parafię, to i odpust. Dzięki temu rozwojowi 15 lat później ten sam S. Gniewosz poprosił króla Zygmunta Starego o prawa miejskie dla Siedlec. I dzisiaj mamy piękne, wielkie miasto. Dzisiaj świętujemy kolejny, jak przez setki lat, jarmark – dodał ks. Duda.
To, co najlepsze
Prezydent T. Hapunowicz podkreślał znaczenie wydarzenia dla lokalnej społeczności i promocji regionu. – Piękną tradycją w Siedlcach od 17 lat jest to, że spotykamy się w dzień patrona naszej ojczyzny, naszego miasta – św. Stanisława, biskupa i męczennika – i żeby skosztować tego, co w Siedlcach i w regionie siedleckim najlepsze – mówił prezydent, dziękując parlamentarzystom, samorządowcom i mieszkańcom za współpracę. – Dzięki niej możemy rozwijać nasze miasto i realizować ambitne inwestycje, m.in. przebudowę wiaduktu warszawskiego, który od 70 lat czeka na remont – zaznaczył prezydent.
Na koniec życzył mieszkańcom dobrego świętowania: – Niech nasz patron, św. Stanisław, ma w opiece miasto i mieszkańców.
Wiejskie specjały i dobra współpraca
Głos zabrał również wójt gminy Siedlce Henryk Brodowski, który zachęcał mieszkańców do wspierania lokalnych producentów: – Cieszę się, że co rok jest więcej straganów, mieszkańców i wystawców, w tym z gminy Siedlce. Kupujcie bardzo dobrą kiełbasę, boczek pieczony i produkty pochodzące ze wsi.
Wójt chwalił także współpracę samorządu gminy i miasta. – Jestem bardzo zadowolony ze współpracy z panem prezydentem i radnymi miasta Siedlce, bo to dobrze owocuje. Widać już w mieście prezydenta po asfalcie, bo jest taki równiutki. Jeszcze co prawda, trzeba trochę wygładzić, ale już mało – dodał.
Tego samego dnia, o 18.00, w kościele św. Stanisława odprawiono Mszę św. w intencji miasta i jego mieszkańców. Eucharystii przewodniczył ks. kan. Zbigniew Nikoniuk, proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Niwiskach.
Atrakcje dla całych rodzin
Program jarmarku obfitował w atrakcje dla całych rodzin. Odbywały się warsztaty garncarskie, zajęcia z papieru czerpanego, warsztaty kulinarne oraz animacje dla najmłodszych. Nie zabrakło również koncertów i występów artystycznych, m.in. Kapeli Zespołu Pieśni i Tańca „Chodowiacy” im. Alicji Siwkiewicz.
Drugiego dnia na Placu gen. Sikorskiego odbył się Dzień Siedleckich Organizacji Pozarządowych. Swoją działalność prezentowały stowarzyszenia i organizacje działające na rzecz mieszkańców – od inicjatyw społecznych i edukacyjnych po kulturę, sport i pomoc potrzebującym.
Na skwerze przy Pomniku Jana Pawła II trwało Regionalne Święto Lasu organizowane we współpracy z Lasami Państwowymi. Przygotowano stoiska edukacyjne oraz prezentacje dotyczące przyrody i gospodarki leśnej.
W programie znalazła się także XII Siedlecka Kulinariada promująca lokalne potrawy i regionalne smaki.
Organizatorem XVII Siedleckiego Jarmarku św. Stanisława był Miejski Ośrodek Kultury w Siedlcach we współpracy z samorządem miasta Siedlce. Honorowy patronat nad wydarzeniem objęli bp Kazimierz Gurda oraz prezydent T. Hapunowicz.
DY