Region

Tak się nie da żyć

Odór, obawy o środowisko i brak pełnej hermetyzacji oczyszczalni ścieków działającej przy zakładzie przetwarzania produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego budzą sprzeciw mieszkańców Sycyny i Worońca w gm. Biała Podlaska.

Podkreślają, że problem od lat wpływa na jakość ich życia, a instalacja wciąż nie spełnia wszystkich wymogów formalnych. Wskazują na uciążliwości zapachowe, możliwe przekroczenia norm i brak pozwolenia zintegrowanego, które jest podstawowym wymogiem dla tego typu działalności.

Dokument ten określa m.in. dopuszczalne poziomy emisji oraz zasady ochrony powietrza, wód i gleby. W lutym 2025 r. złożyli petycję podpisaną przez 166 osób, w której domagają się wyłączenia obrębów Sycyny i Worońca z możliwości lokalizowania kolejnych uciążliwych inwestycji w planie ogólnym gminy Biała Podlaska.

Zwracają uwagę, że instalacje spółki Top Pro – zakładu przetwarzającego produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego, oczyszczalni oraz chlewni – powoduje emisję siarkowodoru i amoniaku, co przekłada się na „uciążliwy odór negatywnie wpływający na zdrowie psychofizyczne mieszkańców”. – Sprzyjają nam tylko wiatry zachodnie, ale w gorszej sytuacji są mieszkańcy Sycyny. Mamy też chlewnie, a wkrótce powstaną kurniki. ...

Joanna Szubstarska

Pozostało jeszcze 85% treści do przeczytania.

Posiadasz 0 żetonów
Potrzebujesz 1 żeton, aby odblokować ten artykuł