Diecezja

Matka Boża z wizytą duszpasterską

Blisko 300 osób związanych z Apostolatem Pielgrzymującej Matki Bożej z Szensztatu, reprezentujących różne parafie diecezji siedleckiej, spotkało się 23 maja w bialskim Sanktuarium Miłosierdzia Bożego.

Podczas trzeciego diecezjalnego zjazdu członkowie i sympatycy ruchu modlili się, formowali duchowo i umacniali więzi wspólnoty. Spotkanie odbyło się w kontekście przypadającego w tym roku jubileuszu 100-lecia Szensztackiego Instytu Sióstr Maryi i 80-lecia obecności sióstr szensztackich w Polsce. S. Klara Ploch ISMM w trakcie konferencji przypomniała zarówno początki wspólnoty sióstr, jak też kolejne lata jej wzrastania, rozwoju duchowego, liczebnego i terytorialnego.

– Szensztacki Instytut Sióstr Maryi został założony przez o. Józefa Kentenicha SAC (1885-1968) oraz grupę kobiet pragnących poświęcić życie Bogu i pracy apostolskiej w duchu maryjnym. Oficjalnie wspólnota uformowała się 1 października 1926 r. w miejscowości Szensztat, w Niemczech. Jest jedną z gałęzi Międzynarodowego Ruchu Szensztackiego. Została zatwierdzona na prawie diecezjalnym w 1948 r., a ostatecznie przez Stolicę Apostolską w 1994 r. – mówiła, dodając, że duchowość wspólnoty opiera się na maryjności, wierze w Opatrzność Bożą i przyjmowaniu codzienności życia jako kroków prowadzących do świętości. Obecnie 1476 sióstr szensztackich pracuje na wszystkich kontynentach, posiadają placówki w 29 krajach i dojeżdżają z posługą apostolską do kilku innych. Centra szensztackie z sanktuariami Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej funkcjonują na całym świecie i wspierają działalność innych wspólnot szensztackich. – Prowadzimy pracę wychowawczą i edukacyjną w szkołach, przy parafiach, w domach opieki społecznej, organizujemy pomoc materialną dla potrzebujących – wyliczała s. Klara, zwracając uwagę, iż w jubileusz 100-lecia zgromadzenia wpisuje się 80 lat obecności sióstr w Polsce. – Polska prowincja powstała w 1946 r. i liczy dzisiaj 117 sióstr. Zajmujemy się działalnością apostolską, eksternistyczną i – od 1983 r. – kontemplacyjną. Prowadzimy dziesięć placówek i cztery ośrodki szensztackie przy sanktuariach: Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej w Otwocku – Świdrze, w Opolu – Winowie, w Koszalinie na Górze Chełmskiej i w Bydgoszczy. Pracujemy także za granicą: na Białorusi, w Rosji, Szwajcarii i w Niemczech. Służąc ludziom jak Maryja, staramy się nieść wiarę, nadzieję i miłość – podsumowała s. Klara. Wymownym uzupełnieniem historii zgromadzenia było świadectwo powołania i życia zakonnego s. Katarzyny Antol ISSM, pochodzącej z parafii Bazanów w diecezji siedleckiej, która w zgromadzeniu jest od 48 lat. Moderatorami tej części zjazdu byli też: o. Romulad Kszuk ze zgromadzenia ojców szensztackich, odpowiedzialny za ogólnopolski Apostolat Pielgrzymującej Matki Bożej, oraz ks. kan. Adam Kulik, odpowiedzialny za wspólnoty w diecezji siedleckiej.

 

Ma czas i daje nam czas

Centralnym punktem zjazdu była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Grzegorza Suchodolskiego. W homilii porównał on odwiedziny Matki Pielgrzymującej w rodzinach do wizyty duszpasterskiej księdza. – Kiedy kapliczka Matki Bożej trafia do domu, dzieje się coś więcej niż tylko przyjęcie czy przekazanie obrazu. Maryja wnosi obecność, zatrzymuje ludzi choćby na chwilę, zaprasza do modlitwy, pomaga rodzinie usiąść razem, porozmawiać, słuchać siebie nawzajem i słuchać Boga. Maryja przychodzi wtedy jakby z wizytą duszpasterską – mówił. Zwrócił uwagę, iż Maryja zjawia się częściej niż duszpasterze, bo ci są po kolędzie raz w roku, a Ona przybywa każdego miesiąca i jest gotowa spędzić z nami więcej czasu. Spotkanie zakończyła wspólna agapa, dając czas na rozmowy i budowanie wspólny w bezpośrednich relacjach.

MAŁGORZATA KOŁODZIEJCZYK

Apostolat Pielgrzymującej Matki Bożej z Szensztatu jest częścią międzynarodowego Ruchu Szensztackiego, który od ponad 100 lat rozwija duchowość maryjną i promuje ideę zawierzenia Maryi w codziennym życiu rodzin i wspólnot. Inicjatorem apostolatu był sługa Boży Jan Pozzobon (1904-1985), Brazylijczyk, ojciec rodziny i diakon stały. Apostolat rozwija się w 120 krajach na całym świecie. Matka Boża „odwiedza” w każdym miesiącu miliony rodzin. W Europie istnieje obecnie 15 tys. kręgów, w Polsce jest ich ponad 4 tys. W samej diecezji siedleckiej w 40 parafiach  funkcjonuje 450 kręgów.

 MOIM ZDANIEM

Renata Bąbol, członkini zarządu diecezjalnego Apostolatu Pielgrzymującej Matki Bożej z Szensztatu opiekunka wspólnoty przy parafii Trójcy Świętej w Radzyniu Podl.

 

W parafii Trójcy św. w Radzyniu Podlaskim kręgi powstają od dziesięciu lat. Wieść o Matce Bożej Trzykroć Przedziwnej przyniosła do nas Dorota Sójka, która „spotkała” ją podczas pieszej pielgrzymki na Jasną Górę. 16 października 2016 r. powstały dwa pierwsze kręgi. Obecnie jest ich 36.

Apostolat Pielgrzymującej Matki Bożej jest wspólnotą modlitewną. Przyjmujemy do swoich domów Matkę Bożą w postaci kapliczki po to, by Ona nas odwiedziła, zobaczyła, co u nas słychać, zatroszczyła się o to, co nosimy w sercach. W tym czasie możemy powierzać Jej zarówno sprawy dobre, radosne, ale też te, które nas trapią. Jest to takie budowanie więzi z Matką Bożą, a przede wszystkim modlitwa, zarówno indywidualna jak i rodzinna. Przekazujemy sobie kapliczki; Matka Boża przychodzi do każdego z nas raz w miesiącu na dwa, trzy dni. Krąg zaś tworzy od dziesięciu do piętnastu rodzin. Można go utworzyć w dowolnym czasie, jeśli znajdzie się co najmniej dziesięć chętnych rodzin bądź osób samotnych. Kapliczkę Matki Bożej może przyjąć każdy, kto tylko otworzy swoje serce i drzwi. Sami się zastanawiamy nad tym, na czym polega „fenomen” Matki Bożej, ale to jest właśnie Jej tajemnica. To Ona nas gromadzi, chce nas widzieć przy sobie.

Obecnie jesteśmy na etapie przygotowań do obchodów jubileuszu dziesięciolecia i powtórnej koronacji kapliczek. Uroczystościom zaplanowanym na 16 października będzie przewodniczył bp Grzegorz Suchodolski.

 

S. Katarzyna Antolak ISSM, koordynatorka Krajowego Sekretariatu Apostolstwa Pielgrzymującej Matki Bożej z Szensztatu

Poznałam całą swoją diecezję, jeżdżąc do poszczególnych parafii z kapliczką Matki Bożej i mówiąc o Apostolacie Pielgrzymującej Matki Bożej z Szensztatu. Nasz założyciel o. Józef Kentenich SAC podkreślał, że tam, gdzie apostolstwo idzie trudno, trzeba posłać Matkę Bożą. Apostolat to jej wielkie działanie. Oczywiście musi on mieć nasze ręce i nogi a przede wszystkim nasze otwarte serca. Trzeba iść z Maryją. Sama dziwiłam się niejednokrotnie, jak wielkie jest działanie Matki Bożej przez to, że dociera Ona do naszych domów. Ludzie mogą modlić się tak, jak potrafią, ucząc się osobistej relacji z Nią. Zadziwiam się, że w mojej rodzinnej diecezji siedleckiej powstało i nadal powstaje tak wiele kręgów; jest ich najwięcej w Polsce.

Małgorzata Kołodziejczyk