Aktualności
Patroni z pasją

Patroni z pasją

Orlik przy Zespole Placówek Oświatowych nr 2 w Międzyrzecu Podlaskim będzie nosił imię ks. Józefa Brzozowskiego, a hala widowiskowo-sportowa przy Zespole Placówek Oświatowych nr 1 - Mariana Mikołajczuka.

Taką decyzję podjęli miejscy radni, chcąc upamiętnić dwóch wybitnych działaczy, którzy przez lata angażowali się w rozwój międzyrzeckiego sportu. Uchwały zostały przyjęte podczas sesji 25 czerwca.

Radni jednogłośnie „za”

Z wnioskiem o nadanie imienia orlikowi wystąpiło Stowarzyszenie Pamięci ks. Józefa Brzozowskiego. Projekt uzyskał pozytywne opinie rady pedagogicznej, rady rodziców oraz samorządu uczniowskiego SP nr 2, przy której znajduje się boisko. Samorząd jednogłośnie poparł inicjatywę.

W hołdzie i na zachętę

Ks. J. Brzozowski był nie tylko cenionym kapłanem, ale również propagatorem sportu, aktywności fizycznej i wartości rodzinnych. Organizował rodzinne rajdy, wspierał wydarzenia sportowe dla dzieci i młodzieży, a orlik był miejscem, w którym spędzał wiele czasu. – Przesiadywał tam nawet kilka godzin dziennie, grał z ministrantami w piłkę nożną. To był bardzo aktywny człowiek. Nawet tuż przed pójściem do szpitala pojawił się jeszcze na boisku. Na pewno nie chciałby być patronem ulicy, nie życzyłby sobie też tablicy pamiątkowej. Myślę jednak, że orlik, z którym był tak mocno związany, jest najbardziej naturalnym sposobem uhonorowania jego działalności – mówi Artur Grzyb, przyjaciel duchownego i jeden z pomysłodawców utworzenia Stowarzyszenia Pamięci ks. Józefa Brzozowskiego.

Nadanie imienia boisku ma być nie tylko formą zachowania pamięci o wyjątkowym kapłanie, ale także zachętą do kontynuowania jego dzieła. – Uroczystości zaplanowaliśmy na 28 sierpnia – to dzień urodzin ks. Józefa. Oczywiście będą połączone z turniejem piłkarskim dla dzieci – dodaje A. Grzyb.

Trener, wychowawca i społecznik

Zanim projekt uchwały o nadaniu hali imienia M. Mikołajczuka trafił pod obrady rady miasta, burmistrz Paweł Łysańczuk uruchomił internetową petycję. Chciał, by była to wspólna decyzja mieszkańców. Pomysł przyjęty został entuzjastycznie, poparło go blisko 400 osób Pozytywnie zareagowało również środowisko sportowe.

Śp. M. Mikołajczuk (1958-2021) był cenionym pedagogiem, trenerem, działaczem społecznym i radnym. Niemal całe życie zawodowe poświęcił sportowi oraz wychowaniu młodzieży. Uczył wychowania fizycznego w SP nr 1 i ZPO nr 3. W latach 2007-2012 pełnił funkcję dyrektora Gimnazjum Sportowego nr 3. Jako trener i prezes UKS Trójka Międzyrzec Podlaski odnosił liczne sukcesy w szkoleniu młodzieży, szczególnie w piłce siatkowej. Wychował wiele pokoleń sportowców, zarażając ich pasją do rywalizacji prowadzonej w duchu fair play.

Grażyna Mikołajczuk, żona zmarłego trenera, nie kryje wzruszenia. – Całą rodziną doceniamy tę wspaniałą inicjatywę burmistrza i radnych. Jesteśmy za nią bardzo wdzięczni. Mąż był niezwykle skromnym człowiekiem. Myślę, że gdyby żył, nie zgodziłby się, aby hala nosiła jego imię. Jestem jednak pewna, że dziś spogląda na to wszystko z góry i cieszy się razem z nami. Kochał sport i pracę z młodzieżą. Tym żył. Odszedł od nas zbyt wcześnie. Pamiętamy o nim, tęsknimy, ale żyjemy dalej. Mam nadzieję, że ten gest sprawi, iż pamięć o nim i jego działalności przetrwa kolejne pokolenia – mówi.

Obie inicjatywy wpisują się w obchody Roku Międzyrzeckiego Sportu. – Pan Marian był człowiekiem lubianym i szanowanym. Miałem przyjemność z nim pracować. Jestem przekonany, że gdyby żył, nadal angażowałby się w rozwój sportu. Nadanie nowoczesnej hali jego imienia jest wyrazem wdzięczności człowiekowi, który odegrał ważną rolę w historii międzyrzeckiego sportu – podkreśla burmistrz P. Łysańczuk.

Uroczystości odbędą się we wrześniu podczas Memoriału Mariana Mikołajczuka.

musz