1 września rozpocznie się Powszechny Spis Rolny 2020. Kończą się
szkolenia kandydatów na rachmistrzów spisowych, natomiast rolnicy
niepokoją się pytaniami, które mają dotyczyć ich majątku. Główny
Urząd Statystyczny dementuje te informacje.
Powszechne spisy rolne odbywają się co dziesięć lat i dotyczą rolników z wszystkich krajów Unii Europejskiej. Tegorocznego badania nie zatrzymała nawet pandemia koronawirusa, która ma jednak wpływ na sposób przeprowadzenia badania. Przedstawiciele GUS zachęcają rolników, by ci spisali się sami - przez internet lub telefonicznie, tak by nie było konieczności wysyłania do nich rachmistrzów spisowych. Na terenie Mazowsza zamieszkuje najwięcej użytkowników gospodarstw rolnych: ponad 250 tys. na około 1,5 mln ogółem w Polsce. Oznacza to, że co szósty rolnik w Polsce mieszka w województwie mazowieckim. Natomiast na Lubelszczyźnie spisem objętych zostanie ok. 180 tys. gospodarstw. Za jego organizację w regionie odpowiadają urzędy statystyczne. Natomiast w każdej powołano Gminne Biura Spisowe, na czele których stoi prezydent miasta, burmistrz lub wójt. W trakcie spisu będą one pierwszą linią wsparcia rolnika. Każdy użytkownik gospodarstwa rolnego, nawet ten mieszkający w mieście, otrzyma jeszcze przed rozpoczęciem Powszechnego Spisu Rolnego list podpisany przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.
Powszechne spisy rolne odbywają się co dziesięć lat i dotyczą rolników z wszystkich krajów Unii Europejskiej. Tegorocznego badania nie zatrzymała nawet pandemia koronawirusa, która ma jednak wpływ na sposób przeprowadzenia badania. Przedstawiciele GUS zachęcają rolników, by ci spisali się sami - przez internet lub telefonicznie, tak by nie było konieczności wysyłania do nich rachmistrzów spisowych. Na terenie Mazowsza zamieszkuje najwięcej użytkowników gospodarstw rolnych: ponad 250 tys. na około 1,5 mln ogółem w Polsce. Oznacza to, że co szósty rolnik w Polsce mieszka w województwie mazowieckim. Natomiast na Lubelszczyźnie spisem objętych zostanie ok. 180 tys. gospodarstw. Za jego organizację w regionie odpowiadają urzędy statystyczne. Natomiast w każdej powołano Gminne Biura Spisowe, na czele których stoi prezydent miasta, burmistrz lub wójt. W trakcie spisu będą one pierwszą linią wsparcia rolnika. Każdy użytkownik gospodarstwa rolnego, nawet ten mieszkający w mieście, otrzyma jeszcze przed rozpoczęciem Powszechnego Spisu Rolnego list podpisany przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.