Komentarze
Mydlenie oczu

Mydlenie oczu

W polityce - w przeciwieństwie do przyrody - nic nie dzieje się samo.

Jako człowiek, który niewątpliwie ma już na tym świecie z górki, nie przypominam sobie, by na przykład kiedykolwiek listy wyborcze ułożyły się, ot tak, same z siebie. Przed każdymi wyborami w zaciszu politycznych gabinetów toczy się dyskretna, ale zarazem bratobójcza gra, podczas której partyjna wierchuszka przypisuje numery startowe do poszczególnych nazwisk.

Ów element politycznej układanki od zawsze budzi wiele kontrowersji. Co więcej, niewłaściwie przeprowadzony może doprowadzić do poważnego podtopienia partii na scenie politycznej. Jego nieodłącznym skutkiem ubocznym są także wewnętrzne podziały. Nie inaczej jest i tym razem, kiedy znamy już nazwiska osób, którym partyjni liderzy dali zielone światło w wyścigu do złotej brukselskiej klatki. ...

Leszek Sawicki

Pozostało jeszcze 85% treści do przeczytania.

Posiadasz 0 żetonów
Potrzebujesz 1 żeton, aby odblokować ten artykuł