
Od Wilii po Bug
Od 9 do10 czerwca we Włodawie gościli pisarze, poeci i regionaliści z Polski, Białorusi i Ukrainy. Czas spotkań twórczych obfitował w prezentacje poetyckie w trzech językach pogranicza, nie zabrakło spektaklu z udziałem lokalnych grup śpiewaczych i teatralnych, spaceru po nadbużańskim mieście, a także rozmów o literaturze i refleksji o współczesnym świecie. Głównymi organizatorami siódmej edycji wydarzenia byli: burmistrz Wiesław Muszyński, urząd miasta oraz lubelski ZLP, współorganizatorzy to Włodawski Dom Kultury i Miejska Biblioteka Publiczna.
Przekraczają granice
Trójstyk tradycyjnie rozpoczęła uroczysta gala będąca wyrazem uznania dla tych, którzy – jak podkreśliła Urszula Panasiuk z MBP – tworzą w duchu dialogu, pamięci i nadziei. – Laureaci to pisarze przekraczający granice – zarówno geograficzne, jak i duchowe. Ich dzieła dają świadectwo historii, a zarazem kształtują przyszłość literatury pogranicza – stwierdziła, witając zgromadzonych w sali widowiskowej WDK gości, wśród których byli m.in.: posłowie Anna Dąbrowska-Banaszek, Krzysztof Grabczuk, dyrektor chełmskiej delegatury Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego Maciej Baranowski, naukowcy – prof. Wiesław Kamiński, dr hab. Beata Siwek z Instytutu Literaturoznawstwa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, a także liczne grono ludzi pióra. Do Włodawy przyjechali literaci z Ukrainy, m.in. laureaci poprzednich edycji tego wydarzenia: poeta, krytyk, redaktor, wydawca i tłumacz literatury polskiej Mykoła Martyniuk oraz ukraińska poetka i pisarka Olga Lasniuk.
Z laurami Trójstyku
Podczas gali wręczono laury VII Międzynarodowego Trójstyku Literackiego. Otrzymali je: białoruski literaturoznawca, filolog, profesor nadzwyczajny Instytutu Filologii Słowiańskiej Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie prof. dr hab. Siergiej Kowalow oraz poeta, krytyk literacki, prozaik, eseista, animator, menedżer kultury i oświaty, regionalista Zbigniew Waldemar Okoń.
Na twórczość mieszkającego w Lublinie twórcy z Białorusi zwróciła uwagę w laudacji dr hab. B. Siwek. – Należy do tych autorów, dla których dramat i teatr jest przestrzenią namysłu nad złożonością ludzkiej natury oraz refleksji nad zamkniętą w słowie tajemnicą – zauważyła. S. Kowalow, urodzony w 1963 r. w Mohylewie, jest autorem 30 tekstów dramatycznych, w tym 13 skierowanych do dzieci. Jego sztuki wystawiane były w teatrach Białorusi, Ukrainy, Rosji, Polski, Słowacji i Bułgarii. Swoją dramaturgię określa jako podróż przez kraje, epoki, kultury. – Przypomina ona wielopoziomowy labirynt odsłaniający za każdym razem nowe drogi i możliwości, przestrzenie poznania i wtajemniczenia w słowo – mówiła w laudacji dr hab. B. Siwek. Dla Kowalowa ważny jest dialog, bez którego nie ma zrozumienia. Wskazuje on na obecną w różnych czasach wspólnotę doświadczeń. Od kilku lat wystawianie jego sztuk na scenach białoruskich teatrów jest zabronione – znalazły się na indeksie zakazanych z tego powodu, że Kowalow mieszka i pracuje w Polsce. – Najnowsza premiera miała miejsce jesienią ubiegłego roku w Odessie na Ukrainie, którą kojarzymy ze spadającymi bombami i dronami. Byłem zaszczycony, że wystawiono tam sztukę białoruskiego dramatopisarza – podkreślił laureat, dodając, że czuje się autorem polskim, białoruskim i ukraińskim.
Laudację na temat twórczości urodzonego w 1945 r. w Chełmie Z. W. Okonia wygłosiła A.M. Polak, przedstawiając dorobek autora ośmiu tomów poetyckich, powieści „Kawaleria dziadka Tudreja”, kilkunastu monografii i antologii, współredaktora i współautora tomów Encyklopedii Chełma. Prezes lubelskiego oddziału ZLP wyraziła wdzięczność za jego pasję tworzenia. – Dziękuję za to, że dzielisz się swoją wiedzą, emocjami, wrażliwością i utrwalasz to na papierze. Z twojej twórczości będą mogli czerpać potomni – mówiła A.M. Polak.
Laureat Trójstyku przypomniał początki swojej działalności. – Od 1962 r., kiedy napisałem pierwszy wiersz „Wieczór”, spotykałem się z regionalistami i twórcami ziemi chełmskiej, od których uczyłem się, jak kochać i pracować dla swojej małej ojczyzny. Nadal pielęgnujemy tradycje literackie i kulturalne zaczynające się od Mikołaja Reja, które wciąż trwają w twórczości wybitnych pisarzy chełmskich. Bardzo często pisałem o ich ogromnych wkładzie w rozwój i dziedzictwo Polski – mówił Z.W. Okoń.
Spektakl i sympozjum
Po wystąpieniach laureatów pokazano spektakl teatralny „Punad Buhom” w wykonaniu lokalnego Teatru z Końca Polski z gościnnym występem „Korali” z Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Korolówce-Osadzie, grup śpiewaczych: Zyzula, Swańki, Dołhobrodzkie Zadułyńce oraz Zespołu Tańca Ludowego „Polesie”. Oparte na przekazach i wierzeniach przedstawienie opowiada o ponadczasowych wartościach i ludziach pogranicza. Pokazuje, jak cenne jest życie w gromadzie i w zgodzie z naturą. Opowieść kończy się teatralnym ukazaniem szeptów Bugu – rzeki, której wodami płynie historia. Scenariusz powstał na podstawie archiwalnych relacji mieszkańców ziemi włodawskiej, a także wierszy Stefana Sidoruka oraz współczesnych autorów.
Po południu odbył się spacer z przewodnikiem włodawskim Szlakiem Trzech Kultur.
Drugiego dnia wydarzenie kontynuowano w budynku książnicy, gdzie miało miejsce sympozjum literackie. Udział w nim wzięli delegacja rejonu solecznickiego na Litwie oraz przedstawiciele świata literatury z Ukrainy oraz naszego kraju. Polskich twórców reprezentowali m.in.: Z.W. Okoń, M.A. Polak, prezes wielkopolskiego oddziału ZLT Krzysztof Galas, poetka i malarka związana z Chełmem i Pawłowem Alina Kurczewicz oraz regionalista, literat, pomysłodawca Trójstyku Aldon Dzięcioł. – Włodawa staje się po raz kolejny miejscem integracji środowisk twórczych od Wilii po Bug. Każdy z państwa wnosi ze sobą bogactwo swojej kultury, języka i osobistych doświadczeń – mówiła dyrektor MBP Dorota Redde-Sawczuk.
Mistrzowie jednego wiersza
Zaprezentowany został dwumiesięcznik literacko-artystyczny „Dzwin”, wydawany przez Związek Narodowy Pisarzy Ukrainy, którego autorami są również ludzie pióra z Polski. – Czasopismo jest ważnym kamieniem milowym, który wspólnie położyliśmy w budowie naszej ukraińsko-polskiej przyjaźni i współpracy kulturalnej – podkreśliła poetka, pisarka, tłumaczka i eseistka Łesia Stepowyczka. Dodała, że twórcy podejmują również temat wojny, którą przeżywają w różny sposób, ale łączy ich poczucie braterstwa.
W trakcie spotkania można było wysłuchać utworów w języku polskim i ukraińskim m.in. Michała Zabłockiego, A. Dzięcioła, M. Martyniuka i Urszuli Gierszon, O. Lasniuk.
W programie znalazły się także minikoncert duetu polsko-ukraińskiego Słowiańska krew oraz przedstawienie poetów tworzących w języku białoruskim będących innej narodowości. Tradycyjnie za zakończenie Trójstyku ogłoszono wyniki V Międzynarodowego Konkursu Poetyckiego Jednego Wiersza. Warunkiem udziału było nadesłanie utworu z wykorzystaniem czterech słów z języka polesko-nadbużańskiego: krynycia – źródło, krynica, łyczko – liczko, twarz, nicz – noc oraz zory – gwiazdy. Laureatami konkursu zostali: Henryka Dederko z Czułczyc, Krystyna Igras z Pokrówki, Małgorzata Skwron z Hrubieszowa oraz Teresa Kupracz, Mirosław Trociuk i Grzegorz Piotr Ostrowski z Włodawy.
Joanna Szubstarska