Przykład wierności do końca
W sobotę 15 czerwca w kościele w Mordach miała miejsce niecodzienna uroczystość. Proboszcz ks. K. Klewek wraz z innymi księżmi obchodzącymi 34 rocznicę przyjęcia sakramentu kapłaństwa koncelebrował dziękczynną Eucharystię, odprawioną pod przewodnictwem ks. Czesława Jakubca, proboszcza parafii Brzozowica Duża. Jubileusz połączono z odsłonięciem tablic upamiętniających dwóch kapłanów wywodzących się z Klimont w parafii Mordy: Stanisława Chacińskiego i Mieczysława Chacińskiego. Uroczystość uświetniła miejscowa orkiestra strażacka, zespół ludowy Podlasianki oraz harcerze. Obecni byli parafianie, w tym liczna reprezentacja rodziny księży Chacińskich. Tablice przypominające rodowód księży Chacińskich zawisły w lewej nawie, po obu stronach tablicy dedykowanej ostatnim właścicielom majątku mordzkiego - Henrykowi i Karolinie Przewłockim, pod dużym obrazem przedstawiającym pratulińskich martyrologię unitów.
Ks. Stanisław Chaciński, syn Małgorzaty i Wawrzyńca, urodził się w 1893 r. w Klimontach. Jak wynika z rodzinnej dokumentacji, święcenia kapłańskie otrzymał w Pińsku w 1924 r. Został mianowany wikariuszem parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Prużanie (obecnie Białoruś, obwód brzeski), a jednocześnie kapelanem wojskowym stacjonującego tam 25 Pułku Ułanów Wielkopolskich. W 1930 r. powierzono mu funkcję proboszcza parafii Opieki Najświętszej Maryi Panny Różańcowej w Siechniewiczach. We wrześniu 1939 r., po wkroczeniu na tereny Polski Armii Czerwonej, został zamordowany przez NKWD na podwórzu przy plebanii.
Ks. Mieczysław Chaciński urodził się w 1914 r. w Klimontach. Świecenia kapłańskie przyjął w 1940 r. w Siedlcach. Wkrótce został aresztowany przez gestapo i osadzony w więzieniu w Radzyniu Podlaskim. Odtransportowano go do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, a stamtąd przewieziono do Dachau. Po wyzwoleniu obozu powrócił do Polski. Pełnił posługę w wielu parafiach diecezji. Zmarł w 1975 r. Jest pochowany na cmentarzu w Mordach. ...
LI