Komentarze
Show must go on?

Show must go on?

Nieco - albo i znacznie bardziej - zapomniana była premier Ewa Kopacz próbowała niedawno na nowo zaistnieć optymistyczną narracją o tym, jak to natychmiast po objęciu premierowania przez Donalda Tuska wzrosła w Polsce liczba uśmiechniętych ludzi.

Wskutek tej (graniczącej z cudem) narodowej metamorfozy, która niewątpliwie stanowi dowód poprawy stanu praworządności w Polsce, Komisja Europejska zatrzymała postępowanie z artykułu 7, a - zgodnie z europejskimi wyznacznikami szczęścia - uśmiechnięta pani von der Leyen ogłosiła zasypanie nas gradem pożyczkowych unijnych pieniędzy.

A wszystko dzięki temu, że nasi świadomi, proeuropejscy wyborcy uwierzyli w 100 obietnic plus zapewnienie, że nie przyjmiemy migrantów. Dzięki temu, że zagłosują na ewakuujących się do PE rotacyjnych ministrów. ...

Anna Wolańska

Pozostało jeszcze 85% treści do przeczytania.

Posiadasz 0 żetonów
Potrzebujesz 1 żeton, aby odblokować ten artykuł