Wracają dawne zasady
Zmiany są konsekwencją zakończenia umowy, jaką Narodowy Fundusz Zdrowia miał podpisaną z Niepublicznym Zakładem Opieki Zdrowotnej w Dęblinie. – Z przyczyn ekonomicznych oraz w związku z reorganizacją struktury świadczeń podjęliśmy decyzję o przeniesieniu kontraktu z NZOZ do Szpitala Powiatowego – informuje Piotr Kienig, prezes szpitala w Rykach.
Znaczenie miał również fakt, że rycka placówka od trzech lat należy do tzw. sieci szpitali. To właśnie one w pierwszej kolejności powinny realizować nocną i świąteczną opiekę zdrowotną.
Mogli wybierać
Dotychczas NZOZ w Dęblinie realizował świadczenia jako podwykonawca na podstawie umowy ze Szpitalem Powiatowym w Rykach, który jednocześnie sam przyjmował pacjentów wymagających pomocy poza godzinami pracy przychodni. – Mimo że nie był o to refundowane przez NFZ, udzielaliśmy świadczeń nocą, w weekendy i święta na prośbę właściciela, czyli starostwa powiatowego. Mieszkańcy Ryk byli więc w komfortowej sytuacji, ponieważ mogli wybierać między dwoma miejscami udzielania pomocy. W naszym szpitalu dyżurował lekarz POZ, chirurg oraz ortopeda – podkreśla P. Kienig.
W ciągu ostatnich trzech lat około 60% świadczeń w ramach nocnej i świątecznej pomocy realizował NZOZ, a 40% – szpital powiatowy.
Tylko w sytuacjach nagłych
Od 1 maja pełna odpowiedzialność za opiekę zdrowotną wróci do Ryk. – Będziemy starali się zapewnić, aby w szpitalu dyżurował lekarz pomocy nocnej, lekarze zabiegowi, a także ortopeda i pediatra – zapowiada prezes. Rocznie placówka ma otrzymać z NFZ 2,5 mln zł na zabezpieczenie świadczeń w tym zakresie.
Oznacza to, że Dęblinianie będą musieli szukać pomocy w Rykach. W sytuacjach nagłych pacjentów nadal przyjmie Szpital Wojskowy w Dęblinie, którego izba przyjęć działa całodobowo.
Nocna i świąteczna opieka zdrowotna obejmuje przypadki nagłego zachorowania lub nagłego pogorszenia stanu zdrowia, które nie zagraża bezpośrednio życiu, a także sytuacje, gdy oczekiwanie do otwarcia przychodni mogłoby znacząco pogorszyć stan pacjenta. TK
Tomasz Kępka