
Zgromadziła ich Matka
Eucharystię pod przewodnictwem bp. Grzegorza Suchodolskiego sprawowali krajowy moderator Apostolatu MB Pielgrzymującej o. Romuald Kszuk, diecezjalny duszpasterz ruchu szensztackiego ks. kan. dr Adam Kulik, proboszcz parafii Niepokalanego Poczęcia NMP ks. kan. Dariusz Mioduszewski, proboszcz parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus o. Piotr Darasz OMI oraz wikariusze i opiekunowie apostolatu: parafii św. Jadwigi w Mokobodach ks. Piotr Hawryluk oraz katedry ks. Marcin Wesołowski.
Potwierdzenie wiary
Do tego dnia członkowie wspólnoty przygotowywali się przez dziewięć miesięcy, gromadząc na Eucharystii, modląc nowenną i słuchając konferencji. W dniu uroczystości o pobłogosławienie i ukoronowanie kapliczek – w imieniu zgromadzonych wspólnot z parafii: Niepokalanego Poczęcia NMP w Siedlcach, św. Teresy w Siedlcach i św. Jadwigi w Mokobodach – poprosił biskupa ks. M. Wesołowski, wskazując, że niosą one niezliczone łaski i są dla członków apostolatu znakiem obecności Maryi. – Wobec tak wielkiego nabożeństwa i owoców duchowych, jakie Matka Boża przynosi naszym wspólnotom, pragniemy wyrazić naszą miłość i wdzięczność poprzez uroczyste ukoronowanie Jej wizerunku. Będzie to dla nas nie tylko zewnętrzne wyrażenie czci, ale przede wszystkim głębokie potwierdzenie naszej wiary i prośba o dalsze błogosławieństwo – podkreślił.
Naśladują w ciszy
– Kiedy dzisiaj usłyszałem w Ewangelii słowa: „Ty, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi na klucz i módl się w ukryciu, a Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie”, najpierw pomyślałem o was, którzy przyjmujecie Matkę Bożą Pielgrzymującą – mówił w kazaniu bp G. Suchodolski. – Że to jest właśnie ten rodzaj modlitwy, bez afiszowania się gdzieś na zewnątrz, bez wykrzykiwania głośnego: zobaczcie, oto ja jestem tutaj z Matką Bożą, bez promocji swojej osoby, ale właśnie w cichości swojej izby, mieszkania, domu rozmawiacie z Nią, a przez Nią także z Bogiem. Jeśli tak czynicie, to realizujecie Ewangelię – podkreślał, dodając że Maryja również była skromną niewiastą modlącą się w zaciszu swojego domu w Nazarecie. Przyznał, że czasem trudno zachęcić domowników, członków rodzin do wspólnej modlitwy, zaś młodzież często dostrzega brak spójności między wiarą a praktyką i postępowaniem moralnym swoich rodziców. – Młodzi widzą, że za mało jest postępowania sercem Ewangelii, a dużo tradycji, kultury, przymusu – podkreślał. – „Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie czując się przymuszonym” – przytoczył słowa z Listu do Koryntian, podkreślając, że są one odpowiedzią na trudne pytania, z jakimi często się dziś mierzymy. – Niech ten obrzęd, jakiego za chwilę dokonamy, będzie wyrazem naszej wiary, ufności wobec Bożych planów, naszej miłości do Matki Najświętszej, do Pana Boga i także do Kościoła, który pozwala nam dziś w tej pielgrzymce i liturgii uczestniczyć. Niech z tymi koronami przylgną do Matki Najświętszej także wasze dobre uczynki, ofiary, cnoty, to wszystko, co was kosztuje również w tym wewnętrznym jednoczeniu się przez Maryję z Jezusem – wskazał.
Oto dzień, który nam Pan uczynił
„Nie przytłacza mnie i nie oddala mnie od Ciebie Twoja wielkość, a wręcz przeciwnie – przyciąga i przez Twój żywy przykład wskazuje, kim my, Twoje dzieci, jesteśmy. Że dzięki działaniu łaski jesteśmy królewskimi dziećmi. Królowo: kształtuj nas” – prosili członkowie apostolatu. Poświęcenia koron i koronacji kapliczek – sześć z parafii św. Teresy, osiem z katedry i trzy z parafii w Mokobodach – dokonali bp G. Suchodolski oraz o. R. Kszuk i ks. kan. A. Kulik. Słowa podziękowań i wdzięczności za doprowadzenie wspólnoty do tego momentu członkowie apostolatu skierowali do kapłanów i moderatorów, a także Aliny Kapei ISSM odpowiedzialnej za apostolat w diecezji siedleckiej oraz koordynatorek diecezjalnych: Doroty Sójki, Doroty Goławskiej, Renaty Bąbol i sekretarki apostolatu Katarzyny Filip.
JAG