Wszystkim pragnę powiedzieć: Bóg wam zapłać!
W ostatniej drodze towarzyszyły mu setki wiernych. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Kazimierz Gurda. Liturgię koncelebrowali biskup senior diecezji radomskiej Henryk Tomasik oraz wielu kapłanów, którym ks. infułat był bliski. W homilii biskup siedlecki przypomniał, że w maju tego roku ks. A. Laszuk świętowałby 70-lecie święceń kapłańskich. Ten jubileusz pragnął obchodzić w parafii Narodzenia NMP.
Pasterz diecezji przywołał słowa, które zmarły umieścił w swoim testamencie. Ks. infułat pisał: „W roku jubileuszu kapłaństwa patrzę z pokorą na moje dotychczasowe życie. Wyznaczała je łaska wiary, którą starałem się z Bożą pomocą zachować. Dziś ponawiam moją wiarę i zawierzam się Miłosiernemu Bogu. Moja wiara, nadzieja i miłość wypełnia się we wspólnocie Kościoła katolickiego, w którym otrzymałem łaskę powołania kapłańskiego. Dziękuję Panu Bogu za wielu przyjaciół, tak duchownych, jak i świeckich, za kolegów, z którymi przyjmowałem święcenia kapłańskie i chętnie uczestniczyłem w dorocznych spotkaniach, za księży biskupów, którzy udzielili mi święceń i posyłali na różne parafie, za księdza proboszcza i księży wikariuszy, którzy zwłaszcza w ostatnich latach mojego życia okazywali mi wiele wyrozumiałości i cierpliwości, za samarytańską opiekę służby zdrowia. (…) Wszystkim pragnę powiedzieć: „Bóg wam zapłać”. Wszystkich proszę o przebaczenie i modlitwę, aby Boże Miłosierdzie okazało się większe od mojej słabości i niegodności. Do zobaczenia w domu Niebieskiego Ojca”.
Wierny i wytrwały
– Śp. ks. Antoni był świadomy, że jego życie, kapłańskie powołanie i historia posługi związane były ze wspólnotą Kościoła, ze wspólnotą parafialną i diecezjalną. (…) Był pasterzem, który kochał swoje owce; z miłością je upominał, pocieszał, prowadził i nimi się radował. Sam również cieszył się szacunkiem swoich wiernych. (…) Razem z parafianami organizował pracę duszpasterską i gospodarczą. Zapewne spotykał się z trudnościami i niezrozumieniem, posługiwał bowiem w trudnym czasie komunistycznej ideologii, ale nie rezygnował z misji, którą zlecił mu Jezus. Za tę wierność i wytrwałość w prowadzeniu swoich parafian do zbawienia pragniemy mu dziś podziękować – mówił bp K. Gurda. Hierarcha podkreślał, że ksiądz infułat miał dar przepowiadania słowa Bożego, inspirował do sięgania po Pismo Święte, zachęcał młodych do włączenia się do Ruchu Światło-Życie i troszczył się o koła różańcowe, jak również o inne wspólnoty maryjne. Ważne miejsce w jego sercu i posługiwaniu miały zgromadzenia zakonne. Z wytrwałością prowadził katechezy dla sióstr. – Kochał Kościół, bo kochał obecnego w nim Chrystusa. Na pierwszym miejscu nie stawiał swoich własnych spraw, ale sprawy Kościoła. Troszczył się także o Kościół w Rosji, na Białorusi, Ukrainie i Litwie – zaznaczył ordynariusz.
Miał w sobie światło
Na zakończenie Mszy ks. Antoniego żegnali kapłani, przedstawiciele parafii i jego rodzina.
– Ksiądz infułat był często odwiedzany przez parafian. Miał w sobie światło, które jednych przyciągało, drugich niepokoiło, a jeszcze innych oburzało. Wymagał od ludzi, ale i od siebie. Miał w sobie coś z nauczyciela. Jego serce zawsze było przy Bogu, a ręce przy pracy. Często spacerował z różańcem wokół kościoła, brewiarz odmawiał na kolanach. Do wielu osób dzwonił z życzeniami świątecznymi i imieninowymi. Pamiętał o nas. Żył skromnie, zawsze był ogromnie oszczędny, ale nie żałował środków na dobre dzieła. Radował się odrodzeniem kultu św. Jozafata i generalnym remontem naszej świątyni – wspominał jego następca ks. kan. Marian Daniluk.
Ks. kan. Roman Wiszniewski podkreślał związki ks. Antoniego z kapitułą janowską oraz jego zasługi w duszpasterstwie, wierność powołaniu, Kościołowi i Stolicy Apostolskiej. Ukazał go jako zatroskanego o rozwój sanktuarium w Pratulinie i krzewienie kultu bł. Męczenników Podlaskich. Przypominał, że ksiądz infułat współfinansował także stypendium dla jednego z kleryków naszego WSD.
Przyjaciel sercanek i rodziny
Przedstawiciele z parafii Narodzenia NMP w Białej Podlaskiej mówili o kazaniach ks. Antoniego, o jego życzliwym uśmiechu, o nieustannej gotowości do modlitwy z innymi i za innych. Przypomnieli, że był duchowym opiekunem dla środowiska bialskiego rzemiosła, interesował się także parafialną grupą rowerową. Z podobnym uznaniem mówiła o ks. A. Laszuku przedstawicielka parafii Marianów. List z podziękowaniami wysłała także matka Marianna Matejuk, przełożona generalna Zgromadzenia Córek Najczystszego Serca NMP. Pismo odczytała s. Teresa. Podkreślono w nim, że zmarły kapłan był wielkim przyjacielem i współpracownikiem tego zgromadzenia.
Ks. prof. Andrzej Kiciński z KUL dziękował księdzu infułatowi za troskę o bialskie duszpasterstwo akademickie i za docenienie środowiska akademickiego.
– Dla nas, rodziny, był księdzem stryjkiem. Nikomu nie odmawiał pomocy. Był dla wszystkich cichym wsparciem. Bóg ocalił go w dzieciństwie z ciężkiej choroby. Był dumą dla swoich rodziców. Wspierał rodzeństwo w wyborach życiowych. Towarzyszył nam w naszych uroczystościach rodzinnych. Dzięki niemu spotkaliśmy wielu wartościowych ludzi – podkreślał bratanek ks. Antoniego.
Ciało zmarłego złożono na cmentarzu parafialnym przy ul. Janowskiej.
Ks. infułat Antoni Laszuk (1930-2026)
Urodził się 3 lutego 1930 r. w Worgulach w parafii Łukowce (woj. lubelskie) w rodzinie Pawła i Wiktorii Laszuków. Szkołę podstawową ukończył w Łukowcach w czasie okupacji niemieckiej. W 1950 r. uzyskał świadectwo maturalne w Liceum Pedagogicznym w Leśnej Podlaskiej. W 1950 wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Siedlcach. Święcenia kapłańskie przyjął w katedrze siedleckiej 26 maja 1956 r. z rąk sługi Bożego bp. Ignacego Świrskiego. W latach 1956-1969 pracował jako wikariusz w parafii Przemienienia Pańskiego w Garwolinie. W latach 1966-1969 był także spowiednikiem sióstr służek w Garwolinie i Parysowie. Od 1969 do 1972 r. pełnił posługę wikariusza w parafii katedralnej pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Siedlcach. Był także dekanalnym referentem duszpasterstwa rodzin oraz spowiednikiem alumnów WSD.
W 1972 ks. A. Laszuk został proboszczem parafii w Marianowie w dekanacie garwolińskim – w tym czasie przeprowadzono generalny remont kościoła i plebanii, uporządkowano cmentarz i teren wokół świątyni. W 1976 r. został mianowany proboszczem parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Białej Podlaskiej. Posługę tę pełnił do 2003 r., jednocześnie będąc dziekanem dekanatu bialskiego, a od 1992 r. dekanatu bialskiego północnego. W czasie jego posługi wybudowano dom parafialny, a w kilku miejscowościach powstały kaplice mszalne z salami katechetycznymi. Wyposażono również kaplicę szpitalną w Białej Podlaskiej oraz kaplicę w Domu Pomocy Społecznej w Kozuli. Z jego inicjatywy rozwijało się życie duszpasterskie parafii – organizowano spotkania formacyjne, wykłady, wydarzenia religijne i kulturalne. Ks. Antoni przyczynił się także do odnowienia kościoła parafialnego i zabytkowej plebanii. Z jego inicjatywy w mieście powstały dwie kaplice, które z czasem stały się samodzielnymi parafiami: św. Michała Archanioła oraz bł. Honorata Koźmińskiego.
Biskupi doceniali gorliwą posługę duszpasterską ks. A. Laszuka. W 1983 r. został on kanonikiem honorowym Kapituły Katedralnej Siedleckiej, a w 1992 r. kanonikiem gremialnym Kapituły Kolegiackiej Janowskiej. W 1997 r. został mianowany wikariuszem biskupim dla Białej Podlaskiej. W tym samym roku papież Jan Paweł II nadał mu godność protonotariusza apostolskiego, czyli infułata. Jako wikariusz biskupi współorganizował m.in. Katolickie Liceum Ogólnokształcące, Poradnię Życia Rodzinnego oraz miejskie nabożeństwa Drogi krzyżowej i procesje fatimskie. Za swoją działalność został uhonorowany tytułami „Zasłużony dla Miasta Biała Podlaska” i „Zasłużony dla Powiatu Bialskiego”. Był także honorowym członkiem Związku Sybiraków i straży pożarnej oraz przyjacielem dzieci.
W 2003 r. przeszedł na emeryturę, pozostając w parafii Narodzenia NMP i pomagając w duszpasterstwie. W grudniu 2022 r. ze względu na stan zdrowia zamieszkał w Diecezjalnym Domu Księży Emerytów w Nowym Opolu. Zmarł 8 marca w wieku 96 lat. Był najstarszym wiekiem i święceniami kapłańskimi prezbiterem diecezji siedleckiej.
oprac. ks. Bernard Błoński
AWAW