Szukajcie okazji, a nie wymówek
Jak mówi ks. Patryk Krzymowski, myśl o pozyskaniu dla sanktuarium relikwii dojrzewała od czasu ubiegłorocznego „Zakątka Maryi”, który odbył się na początku wakacji. - To tydzień spotkań formacyjnych i integracyjnych dla dzieci i młodzieży organizowany w naszej parafii już od kilku lat. „Zakątkowi” patronował św. Carlo Acutis, którego relikwie na ten czas wypożyczyliśmy. Okazało się, że ten znak bardzo przemówił do uczestników „Zakątka Maryi”, a wzięło w nim udział ponad 100 osób. Z relacji rodziców wiemy, że po powrocie do domu dzieci mówiły tylko o Carlu, dzięki czemu poznali go także dorośli.
Już wtedy zrodziła się nieśmiała myśl, że Carlo powinien być w parafii nie tylko na chwilę, ale cały czas, by podtrzymywać ten duchowy ogień – mówi ks. Patryk.
Kolejnym ważnym wydarzeniem była Oaza Modlitwy, którą w dniach 10-12 października prowadził w Łukowie, w Domu Moria, ks. Ireneusz Juśkiewicz, również wikariusz posługujący w parafii MBNP. Przygotowując się do oazy, uznał, że z racji przypadającego 12 października liturgicznego wspomnienia św. Carla będzie on świetnym patronem tych rekolekcji. – Dzięki pomocy ks. Radka Piotrowskiego i Krzysztofa Strusa znanego jako „Krzychu.lektor”, na tej oazie – dużej liczebnie i obfitującej w łaski – również były z nami relikwie św. Carla Acutisa, a mottem były jego słowa: „Eucharystia jest do nieba drogą”. Na zakończenie, dzieląc się świadectwem, wiele osób napisało, że tak jak on pragną bardziej ukochać Mszę św. i adorację – mówi ks. Ireneusz.
Boży influencer
Odchodząc do nieba, Carlo miał tylko 15 lat. Budzi podziw tym, że mimo młodego wieku tak bardzo zaangażował się w relację z Chrystusem. Codziennie był na Eucharystii i przystępował do Komunii św. Nie stronił od służby przy ołtarzu i służby innym ludziom. Jednocześnie kochał życie, miał wiele pasji i talentów. Komputera i mediów społecznościowych używał, by opowiadać o Panu Bogu, dlatego jest nazywany Bożym influencerem. – Powtarzam często młodzieży, zachęcając do różnych działań: „szukajcie okazji, a nie wymówek”. Tak żył Carlo – stwierdza ks. I. Juśkiewicz. – Zainspirowani słowami bp. Grzegorza Suchodolskiego, który w swoim nauczaniu często przywołuje postać św. Carla, zaczęliśmy w naszej parafii więcej modlić się za jego wstawiennictwem. Przy każdej okazji rozdajemy młodzieży obrazek z modlitwą za wstawiennictwem św. C. Acutisa, żeby miała z nim jak największy kontakt – dodaje ks. P. Krzymowski. 22 października, podczas diecezjalnej pielgrzymki maturzystów, po raz kolejny w radzyńskim sanktuarium gościły relikwie influencera Pana Boga. Wypożyczone, tak jak wcześniej. – Bezpośrednio po spotkaniu maturzystów rozmawialiśmy w zakrystii z naszym proboszczem ks. Jarosławem Sutrykiem. Piękne wydarzenie. Tak dużo maturzystów. Wspaniali goście i świadectwa. Ale za rok znowu trzeba będzie sprowadzać relikwie… „Nie moglibyśmy mieć ich na stałe?” – zapytałem. Ksiądz proboszcz podchwycił myśl i pobłogosławił zamiarom. „Działajcie!” – zaproponował.
Relikwie czekają
Ciało Carla wystawione jest w sakrofagu w sanktuarium Ogołocenia w Asyżu. Relikwiami, jakie najczęściej otrzymują zabiegający o cząstkę ciała św. Carla, są jego włosy. Zainteresowanie jest bardzo duże. Płynące z całego świata prośby rozpatruje biskup Asyżu. W uzyskaniu relikwii przez parafię MBNP pośredniczył o. Azariasz Hess, bernardyn, czciciel i popularyzator św. Carla, autor piosenki „Carlo, przyjacielu”.
Radzyńska parafia przygotowała pismo w tej sprawie na początku listopada. Ks. J. Sutryk zawiózł je do bp. Kazimierza Gurdy, który udzielił swego poparcia. Do Asyżu udał się z pismem o. A. Hess. Tuż po świętach Bożego Narodzenia, 27 grudnia, zadzwonił, że relikwie czekają w Międzyrzecu Podlaskim. Odebrał je i przywiózł do Radzynia ks. Patryk.
W kaplicy adoracji
– Ten młody chłopak prowadzi nas do Pana Jezusa. Adorował Go w Najświętszym Sakramencie, kochał Eucharystię, dlatego uznaliśmy, że najlepszym miejscem dla relikwii będzie kaplica adoracji mieszcząca się w dolnej części naszego kościoła – tłumaczy ks. Ireneusz. Kaplica jest czynna od 28 października 2024 r. – Zachęcamy siebie i wiernych, żeby przychodzić tutaj na spotkanie z Panem Jezusem wystawionym w Najświętszym Sakramencie. Każdy może się w niej zatrzymać na modlitwę od poniedziałku do soboty, od 7.30 do 17.30 – dodaje, przypominając, że poświęcona została po Mszy, podczas której odbyło się bierzmowanie. – Były to niezapomniany widok i przeżycie: bp Kazimierz przyszedł z Panem Jezusem w Najświętszym Sakramencie w małej monstrancji i przyprowadził ze sobą młodzież, której przed chwilą udzielił sakramentu bierzmowania. Kiedy cała ta grupa młodych ludzi weszła do kaplicy, pomyślałem, że tak powinno być zawsze. W wigilię uroczystości Wszystkich Świętych zorganizowaliśmy tutaj całonocne czuwanie ze św. Carlem. Podobną adorację zorganizowaliśmy dla 130 kandydatów do bierzmowania 6 grudnia, w ramach dnia skupienia. Liczymy, że św. Carlo będzie przyciągał swoim wstawiennictwem i coraz więcej osób będzie korzystać z kaplicy. Wszyscy będą mogli tutaj razem z nim adorować Jezusa – dodaje.
Św. Carlo działa
Wprowadzenie relikwii nastąpi w niedzielę 1 lutego, na Eucharystii o 10.30. Przygotowania w parafii rozpoczną się tydzień wcześniej. – Przez całą niedzielę 25 stycznia będziemy się wpatrywać w świętego. Będą mu poświęcone homilie podczas wszystkich Mszy. Bezpośrednim duchowym przygotowaniem będzie Triduum modlitewne za wstawiennictwem św. Carla trwające od czwartku do soboty (29-31 stycznia, godz. 18.00) – mówi ks. P. Krzymowski.
Do modlitwy za wstawiennictwem świętego duszpasterze parafii nieustannie zachęcają młodzież z tą myślą, by wzrastała w wierze i coraz bardziej angażowała się w życie Kościoła, ale też rodziców, którzy mają trudności z wiarą swoich dzieci i dziadków martwiących się o swoje wnuki. – Módlcie się za wstawiennictwem św. Carla, a doczekacie się owoców. My widzimy takie małe i większe cuda w pracy z młodzieżą. Coraz więcej osób chce doświadczyć bliskości św. C. Acutisa, szuka jej. Dowodem tego jest choćby odzew na nasze prośby o składanie ofiar na zakup ornatu czy stuły z jego wizerunkiem – mówi ks. Ireneusz i dodaje, że ks. Patryk kończy już kompletowanie koła Żywego Różańca pw. św. Carla w gronie ministrantów (w październiku powstało pierwsze dziecięce koło różańcowe pw. św. Jana Pawła II). Pomysłów jest więcej, bo – jak mówią księża, ten święty inspiruje.
LI