Jesteście pierwszymi misjonarzami
Spotkanie rozpoczęło się w sali wielofunkcyjnej przy kościele św. Józefa. Mimo że tego dnia dosypało śniegu i było bardzo zimno, pogoda nie przestraszyła kolędników. Jak mówili, są zahartowani w bojach, bo kiedy w swoich parafiach chodzili od domu do domu, nierzadko towarzyszył im mróz i opady śniegu. W zjeździe wzięli udział kolędnicy z parafii: Kodeń, Domanice, Grębków, Huszlew, Manie, Rokitno, Radzyń Podlaski oraz Drelów, wraz ze swymi opiekunami i duszpasterzami.
Wszystkich powitał referent ds. misji ks. kan. Kazimierz Jóźwik, proboszcz parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Drelowie. Dziękował dzieciom i młodzieży za włączanie się w dzieło wspierania misji. – To wy jesteście pierwszymi misjonarzami! – zaznaczył. Radość ze spotkania z rzeszą barwie ubranych w kolędnicze stroje dzieci i młodzieży wyraził również bp Kazimierz Gurda. Przypomniał o zakończonym Roku Jubileuszowym, opowiedział o swojej wizycie w Rzymie i o rozmowie z Leonem XIV. – Podczas spotkania, które nie było długie, zdążyłem pozdrowić Ojca Świętego od naszej diecezji. Powiedziałem, że jesteśmy z nim w jedności, że modlimy się za niego i prosiłem, by pobłogosławił diecezji siedleckiej – powiedział biskup.
Kraj pachnący cynamonem
Kolędnicy misyjni niosą radość z narodzenia Zbawiciela świata i przybliżają sytuację dzieci w krajach misyjnych, zbierając datki na realizowane w nich projekty. W tym roku jest to Sri Lanka – pachnący cynamonem azjatycki kraj na wyspie Cejlon. Więcej można się było o nim dowiedzieć z prezentacji, które stanowiły ważny punkt programu zjazdu. Każda z grup miała czas na to, by opowiedzieć o sobie, zaśpiewać kolędę, odegrać krótką scenkę, a przy okazji pokazać swoje talenty. Wszystkie wystąpienia były piękne, a kolędnicy – świetnie przygotowani! Kolorowe stroje, pomysłowe przebrania, ruchome gwiazdy, instrumenty, muzyka – działo się dużo, było głośno, kolorowo i wesoło.
Zmieniajcie świat na lepsze!
Gościem specjalnym zjazdu był ks. Dominik Truchan z Krakowa, duszpasterz Wolontariatu Misyjnego Salvator. Opowiedział kolędnikom, na czym polega wolontariat misyjny. Podejmują go młodzi ludzie, chcąc nieść Pana Boga mieszkańcom innych krajów. W wyjazdach organizowanych przez WMS od 15 lat łącznie wzięło udział 800 osób. Obecnie do posługi i wyjazdu w różne strony świata przygotowuje się 120 osób. Salwatorianin przyznał, że otrzymuje telefony z wielu krajów z prośbą o pomoc. – Chcemy na te prośby odpowiadać, ale potrzebujemy ochotników. Przygotowanie trwa dwa lata. Pomódlcie się za naszych wolontariuszy, którzy jadą w różne miejsca, by nie zabrakło im sił oraz by widzieli potrzebujących – prosił ks. D. Truchan. Przypomniał też historię Helenki Kmieć, która zginęła, posługując w Zambii. Dzisiaj pomaga z nieba – modlący się za jej wstawiennictwem otrzymują wiele łask, w tym nawrócenia i dar rodzicielstwa.
– Może i na was czeka wolontariat misyjny? – zastanawiał się ks. Dominik, zwracając się do kolędników. Zauważył, że misje zaczynają się już tu i teraz. – Nasze spotkania i relacje z innymi to bycie misjonarzem. Jedno spotkanie jest jak ziarno, które wydaje owoc. Uczcie się języków, budujcie relację. Musimy być uczniami Pana Jezusa, żeby zmieniać świat na lepsze – prosił. Zachęcał też do modlitwy, by nie zabrakło ani misjonarzy, ani wolontariuszy misyjnych. Obiecał, że w modlitwie będzie pamiętał o kolędnikach misyjnych z diecezji siedleckiej i o tym, co robią dla misji.
Wolontariat misyjny czeka
Głównym punktem zjazdu była Eucharystia w kościele św. Józefa. W homilii biskup odniósł się do fragmentu Ewangelii św. Marka z liturgii czytań, pasującego do idei zjazdu kolędników misyjnych. Na słowa apostołów: „Wszyscy Cię szukają”, Pan Jezus odpowiada: „Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo po to wyszedłem”. – Wówczas szukali Go ci, którzy o Nim słyszeli albo chcieli usłyszeć. Dzisiaj też możemy powiedzieć: „wszyscy Cię szukają”, bo Pan Jezus objawia nam jedynego i prawdziwego Boga, przynosi nam zbawienie. Jezus szedł do wszystkich miejscowości w Palestynie i nauczał. Dzisiaj chce iść na cały świat wraz ze wspólnotą Kościoła, w którym jest obecny. I dzięki zaangażowaniu misjonarzy dociera wszędzie – podkreślił bp K. Gurda. – Bardzo wam dziękuję, że włączacie się w dzieło misyjne – zwrócił się do dzieci i młodzieży.
Na koniec Mszy św. biskup ogłosił otwarcie w diecezji siedleckiej wolontariatu misyjnego we współpracy z salwatorianami. Do włączenia się w to dzieło zaprosił szczególnie młodzież szkół ponadpodstawowych. Zainteresowani taką formą wsparcia misji mogą zgłaszać się za pośrednictwem ks. K. Jóźwika.
LI