Czas tajemnicy i zbawienia
W Wielki Czwartek wspominamy ustanowienie Eucharystii i kapłaństwa. Jak ten dzień postrzegają sami księża? - Dla mnie to jeden z najbardziej poruszających dni w całym roku liturgicznym - przyznaje ks. Radosław Piotrowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży. - Jeszcze głębiej przeżywam go od czasu, gdy dane mi było modlić się w Wieczerniku w Ziemi Świętej. To miejsce uświadamia, że kapłaństwo nie jest tylko funkcją, ale tajemnicą bliskości Boga, który powierza człowiekowi samego siebie.
Tam szczególnie uczę się wdzięczności za dar kapłaństwa i Eucharystię, która jest jego sercem. To ona daje mi siłę, sens i prowadzi w codzienności – mówi.
Ks. Radosław zaznacza, że Wielki Czwartek jest niezwykle ważnym dniem dla jego tożsamości. – Prowadzi do źródła, ustanowienia Eucharystii i kapłaństwa. Przypomina, kim jestem i dla kogo jestem. Chrystus w Wieczerniku pokazuje, że kapłaństwo to służba i bycie dla innych. To także moment zatrzymania i pytania o wierność temu powołaniu – dopowiada.
„Tak” składane na nowo
Duszpasterz młodych podkreśla, że liturgia Wielkiego Czwartku przemawia do niego bardzo mocno. – Poranna Msza Krzyżma, sprawowana z biskupem i braćmi w kapłaństwie, staje się doświadczeniem jedności i wspólnoty. Szczególnie poruszające jest odnowienie przyrzeczeń kapłańskich – za każdym razem wypowiadam je bardziej świadomie, jak osobiste „tak” składane Bogu na nowo. Wieczorem przeżywam liturgię Wieczerzy Pańskiej już we wspólnocie parafialnej. To czas skupienia, wdzięczności i głębokiego spotkania z Chrystusem. ...