Zapewnić dobry start
Kalendarzowa wiosna jest już faktem. Planując prace w ogródkach i warzywnikach, zastanawiamy się, co zrobić, by zapewnić dobre plony. W ofercie sklepów ogrodniczych można znaleźć - nieco droższe od zwykłych - nasiona otoczkowane albo zaprawiane. Co to oznacza?
Zaprawianie nasion ma na celu ochronę roślin przed chorobami i szkodnikami. Kiełkując, młoda roślinka jest niezwykle delikatna, superwrażliwa i - mówiąc obrazowo - stanowi smakowity kąsek dla wielu organizmów. Potem nabierze siły, ale te pierwsze dni, gdy tylko wychodzi z ziemi, są decydujące, żeby nie przegrała na starcie.
Współcześnie uważa się, że bez zaprawiania nasion nie ma co podchodzić do produkcji roślinnej. Daje to pewność dobrego startu.
Co gwarantuje ten zabieg?
Zabezpiecza on nasiona i młode siewki przed patogenami. Te organizmy chorobotwórcze – grzyby, bakterie, wirusy – mogą znajdować się na samych nasionach albo przebywać w glebie. Zaprawianie chroni też przed zaatakowaniem rośliny przez szkodniki. Efektu, jaki zapewnia ten zabieg, nie bylibyśmy w stanie osiągnąć, stosując później, na etapie wzrostu rośliny, oprysk. Nie ma zabiegu bardziej ekonomicznie opłacalnego niż zaprawianie.
Jeśli na zagonku obok siebie wsiane zostaną zaprawione i niezaprawione nasiona np. ogórka, w okresie wegetacji widać różnicę?
Oczywiście – wschody roślin z nasion zaprawionych są bardziej równomierne, rośliny silniejsze, dają też wyższej jakości plony. ...
LI