Nietykalni
Nietykalni
Nie ma chyba na świecie ugrupowania politycznego, w którym nie znalazłaby się postać będąca jego wizerunkowym obciążeniem, a jednocześnie posiadająca status osoby nietykalnej.
Polska nie jest tu żadnym wyjątkiem. Wystarczy spojrzeć choćby na nasze dwie od lat „zajadle zwalczające” się formacje. W PiS jedną z takich figur jest Jacek Kurski. „Kura” - nazywany niegdyś bulterierem prezesa - jest, mówiąc oględnie, postacią znienawidzoną nie tylko przez ideologicznych przeciwników, ale mającą także wielu wrogów w gronie pierwszoplanowych polityków partii.
Polska nie jest tu żadnym wyjątkiem. Wystarczy spojrzeć choćby na nasze dwie od lat „zajadle zwalczające” się formacje. W PiS jedną z takich figur jest Jacek Kurski. „Kura” - nazywany niegdyś bulterierem prezesa - jest, mówiąc oględnie, postacią znienawidzoną nie tylko przez ideologicznych przeciwników, ale mającą także wielu wrogów w gronie pierwszoplanowych polityków partii.
Jego osoba nie ma również najlepszych notowań wśród dużego kręgu elektoratu PiS. Przez lata ciągnęły się za nim rozmaite afery, zarówno te związane z życiem prywatnym, jak i działalnością polityczną.
Lustrzanym odbiciem Jacka Kurskiego jest jego dawny kolega z Ligi Polskich Rodzin, a obecnie wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych. ...
Leszek Sawicki