Między alergią a nietolerancją
Jesz świeże maliny, doprawiasz sałatkę kurkumą albo przyjmujesz aspirynę na ból głowy i nagle zaczynasz puchnąć, łapiesz katar bądź dostajesz swędzącej wysypki? To nie musi być klasyczna alergia. Możesz cierpieć na nietolerancję salicylanów.
Podstępny problem zdrowotny nie jest wywoływany przez błąd układu odpornościowego, jak w przypadku alergii. To reakcja wynikająca z zaburzenia równowagi procesów zapalnych w organizmie. Nietolerancja salicylanów bez odpowiedniego leczenia może być niebezpieczna dla zdrowia, dlatego warto udać się do poradni alergologicznej.
Unikać aspiryny?
Nadwrażliwość na salicylany objawia się głównie astmą, częstymi infekcjami dróg oddechowych oraz polipami nosa. Tej tzw. triadzie aspirynowej mogą towarzyszyć również m.in.: pokrzywka, trądzik, wzdęcia i bóle migrenowe. W praktyce klinicznej obserwuje się też przypadki reakcji bardziej nasilonych, obejmujących obrzęki, czy nawet reakcje anafilaktyczne – gwałtowne, zagrażające życiu, prowadzące do niedotlenienia i niedokrwienia narządów, np. skurcz oskrzeli lub spadek ciśnienia krwi.
Różnorodność objawów sprawia, że pacjenci często przez długi czas nie łączą swoich dolegliwości z dietą czy przyjmowanymi substancjami. ...
Joanna Szubstarska