Obyście pozostali wierni!
Obchody zostały zainaugurowane kilkudniowymi misjami parafialnymi poprowadzonymi przez ks. Mateusza Roguskiego i Drohiczyńską SNE. Centralnym punktem jubileuszu była niedzielna Msza św. Liturgię poprzedziła modlitwa różańcowa. Przed Mszą odczytano rys historyczny krzyczewskiej świątyni oraz jej akt fundacyjny. Uczynił to Maciej Barmosz, autor monografii Krzyczewa.
W kazaniu biskup siedlecki wskazywał, że słabość uczniów Jezusa powadziła do podziałów, które były i są bardzo bolesne. – Odbudowanie tej jedności i zburzenie murów niezgody jest trudne i niesie wiele cierpienia, ale nie jest niemożliwe. Ten stan podziału i odzyskanie utraconej jedności w szczególnie dotkliwy sposób odczuli uczniowie Jezusa zamieszkujący nadbużańskie tereny. W XVI w. funkcjonowały tu obok siebie cerkwie unickie i prawosławne oraz rzymskie kościoły. Niestety, wszystko zmieniło się w XIX w. – mówił.
Wbrew nakazom
Patronem unickiej cerkwi wzniesionej 350 lat temu w Krzyczewie był św. Demetriusz, a pierwszym proboszczem parafii ks. Stefan Makarowicz. Wierni dbali o swoją świątynię i żyli w zgodzie z osobami innych wyznań. Problemy zaczęły się ponad 200 lat później od wcielenia terenów nadbużańskich do zaboru rosyjskiego i przymusu przejścia unitów na prawosławie.
– W 1873 r. został stąd usunięty ostatni proboszcz parafii unickiej – ks. Adolf Wasilewski. Rok później świątynię zamieniono na cerkiew prawosławną. ...
AWAW