Ojczyzna – druga po Bogu
Modlitwę zapoczątkował wkrótce po objęciu parafii w Neplach, w 2024 r. - Założyłem - i sądzę, że ta myśl pochodziła od Ducha Świętego - że chociaż parafia jest mała, bo liczy zaledwie ponad 300 dusz, to zrobię wszystko, żeby z Bożą i ludzką pomocą podejmować tutaj różne dzieła i włączać w nie ludzi - wspomina ks. D. Sałasiński. Jednym z pierwszych była modlitwa za ojczyznę, a wpływ na tę decyzję miało kilka czynników. - Po pierwsze, odkryłem, że w kościele są - tyle że trochę zapomniane - relikwie św. Andrzeja Boboli, patrona ojczyzny.
Był to dobry przyczynek do zainicjowania takiej modlitwy. Tym bardziej że kiedy św. Bobola objawił się ks. Józefowi Niżnikowi, prosił: zacznijcie mnie czcić jako tego, który będzie wypraszał łaski wam i dla ojczyzny. Co ważne, na terenie parafii mamy też kościół w Krzyczewie stojący przy samym słupie granicznym. Pomyślałem, że skoro mamy taki przyczółek strzeżący w naszej diecezji wschodniej granicy, tym bardziej zobowiązuje nas to do modlitewnego szturmu – wyjaśnia ks. D. Sałasiński.
Jest odzew
Msze za ojczyznę za przyczyną św. Andrzeja Boboli odprawiane są 16 dnia miesiąca – z wyjątkiem stycznia, kiedy w sąsiedniej parafii Pratulin trwa Nowenna do bł. Męczenników Podlaskich. Po Eucharystii przy wystawionym Najświętszym Sakramencie sprawowane jest nabożeństwo do św. A. Boboli, podczas którego odczytywane są intencje składane przez uczestników do koszyczka albo przesyłane za pośrednictwem strony internetowej parafii. Po błogosławieństwie każdy może ucałować relikwie świętego. Do wspólnej modlitwy proboszcz zaprasza wszystkich chętnych. Odzew jest spory, bo przyjeżdżają też osoby spoza parafii, m.in. ...
LI