Dlaczego potrzebujemy Eucharystii?
Żyjemy szybko, intensywnie i ciągle brakuje nam czasu. Współczesny świat nauczył nas natychmiastowych odpowiedzi, zakupów, informacji, emocji. Możemy zamówić jedzenie jednym kliknięciem aplikacji, rozmawiać z drugim końcem świata w kilka sekund i niemal bez wysiłku zaspokajać coraz więcej potrzeb. Im więcej mamy możliwości, tym wyraźniej odczuwamy w sobie trudny do nazwania niepokój. Bo coraz częściej mylimy potrzeby z pragnieniami.
Potrzeby można stosunkowo łatwo zaspokoić. Potrzebujemy snu, bezpieczeństwa, relacji, pracy, odpoczynku. Potrzebujemy domu, chleba, obecności drugiego człowieka. Problem zaczyna się wtedy, gdy próbujemy za pomocą rzeczy materialnych uciszyć pragnienie, które jest nieskończone. Dlatego można być otoczonym ludźmi, a czuć się samotnym. Wielu ludzi żyje dziś w stanie ciągłego nienasycenia, zapominając, że ich najgłębsze pragnienie to pragnienie miłości, która nie przemija.
Bóg odpowiada na pragnienie naszego serca nie teorią, lecz obecnością. Pozostaje z nami w prostocie chleba i wina. Spełnia obietnicę: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,20). Chrześcijaństwo nie jest zbiorem idei ani religijnym systemem. Jest wydarzeniem spotkania z żywym Chrystusem. Dzięki Eucharystii to spotkanie pozostaje realne, bliskie i przemieniające życie.
Serce Kościoła
Eucharystia jest pulsującym sercem Kościoła, tajemniczym źródłem, z którego wypływa całe życie chrześcijańskie. Kościół nie „posiada” Eucharystii jak cennego skarbu ukrytego w tabernakulum. To Eucharystia tworzy Kościół. ...
ks. Mateusz Czubak