Rozmaitości
FOT. UNSPLASH.COM
FOT. UNSPLASH.COM

Starość nie musi boleć

Rozmowa z dr n. med. Małgorzatą Pabiś, specjalistą w dziedzinie pielęgniarstwa geriatrycznego z Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Dlaczego jako społeczeństwo uznaliśmy, że starość musi boleć i z jakimi największymi mitami na ten temat walczy nowoczesna medycyna?

Bardzo często słyszę od osób starszych: „Pani, w moim wieku musi boleć”. Za każdym razem odpowiadam: „Nie, nie musi”. To jedno z najbardziej krzywdzących przekonań dotyczących starzenia się. Przez wiele lat przyzwyczailiśmy się do myślenia, że ból jest nieodłącznym elementem późnego wieku i nic nie da się z tym zrobić. Tymczasem starość sama w sobie nie boli.

Boli choroba – zwyrodnienie stawów, osteoporoza, neuropatia, nieleczone schorzenia kręgosłupa i wiele innych problemów zdrowotnych. Współczesna medycyna coraz wyraźniej podkreśla, że bólu nie wolno bagatelizować ani tłumaczyć wyłącznie metryką. To sygnał organizmu, iż potrzebuje naszej uwagi i pomocy.

Które dolegliwości fizyczne seniorzy najczęściej niesłusznie uznają za naturalny objaw wieku zamiast szukać pomocy u lekarza?

Lista jest zaskakująco długa. Wielu seniorów przyzwyczaja się do przewlekłego bólu kolan, bioder czy kręgosłupa, odkładając wizytę u lekarza, bo „tak już musi być”. Podobnie jest z dusznością, zawrotami głowy, nietrzymaniem moczu, problemami ze snem, pogorszeniem słuchu czy wzroku, a nawet zaburzeniami pamięci. Nierzadko słyszę: „Po co mam iść do lekarza? Mam swoje lata”. ...

DY

Pozostało jeszcze 85% treści do przeczytania.

Posiadasz 0 żetonów
Potrzebujesz 1 żeton, aby odblokować ten artykuł