Rozmaitości
40/2019 (1263) 2019-10-02
Rozmowa z Marianem Sekulskim, dyrektorem biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Siedlcach.

Wnioski należy składać do biura powiatowego ARiMR właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę producenta rolnego. Formularz został udostępniony na stronie internetowej ARiMR. Można go też uzyskać w biurach powiatowych. Do wniosku należy dołączyć kopię protokołu oszacowania szkód zawierającego informację o powierzchni upraw, na której powstały szkody. Konieczne jest również oświadczenie producenta rolnego o liczbie posiadanych w dniu szacowania strat przez komisję zwierząt z gatunku bydło, owce, kozy lub konie, gdy wnioskodawca ubiega się o pomoc do szkód powstałych na powierzchni wieloletnich użytków zielonych, oraz w przypadku płatności w ramach wsparcia de minimis - zaświadczenia dotyczącego otrzymanej pomocy de minimis. Równoważne ze złożeniem zaświadczenia jest wypełnienie we wniosku oświadczenia dotyczącego otrzymanej pomocy de minimis.
39/2019 (1262) 2019-09-25
Każdego roku w Polsce wyrzucanych jest ok. 2,5 mln ton różnych tekstyliów, a tylko ok. 32% Polaków oddaje swoje nienoszone już ubrania potrzebującym. Jeden z powodów zniechęcających do pomagania to widok przepełnionych kontenerów na odzież. Co zrobić, aby nasze dary trafiły we właściwe ręce, a pojemniki nie były traktowane jak śmietniki?

- Porozrzucana dookoła kontenerów odzież, straszny bałagan. Czy ktoś tym w ogóle się zajmuje? - oburza się czytelniczka ze Starej Kornicy w powiecie łosickim, opisując krajobraz w swojej okolicy. - Co w takiej sytuacji ma myśleć człowiek, który chce wrzucić posegregowaną odzież dla potrzebujących? Ludzie przynoszą różne rzeczy z dobrego serca, a nikt tego nie docenia. W takich momentach człowiek zastanawia się, czy w ogóle warto pomagać - dodaje. Zbiórkę tekstyliów prowadzi Polski Czerwony Krzyż. W całym kraju zlokalizowanych jest ponad 35 tys. pojemników z logo organizacji, do których można wrzucać odzież, pościel, buty i pluszaki. Rozstawione są w różnych miejscach, m.in. na osiedlach mieszkaniowych, przy kościołach, szkołach czy cmentarzach. Zdarza się, że wokół kontenerów panuje nieporządek. Dlaczego tak się dzieje? - Ludzie często pakują odzież do największych, 120-litrowych worków. Niestety, taki worek nie zmieści się w otworze pojemnika.
39/2019 (1262) 2019-09-25
18 września we Włodawskim Domu Kultury odbyło się spotkanie kobiet z Lubelszczyzny. Udział w nim wzięła pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda. Wydarzenie pod nazwą I Forum Kół Gospodyń Miejskich było podsumowaniem projektu „Piękna Lubelska”, realizowanego w ramach Funduszu Inicjatyw Obywatelskich przez KGM „Zosie Samosie”.

Na to spotkanie do Włodawy przyjechali m.in.: poseł Teresa Hałas, wicepremier Jacek Sasin, marszałkowie województwa: Dariusz Stefaniuk i Zbigniew Wojciechowski. Obecne były miejskie gospodynie z Parczewa, Chełma, Lubartowa, Krasnegostawu, Terespola, Kraśnika oraz KGM z: Kędzierzyna-Koźla, Zgierza, Tomaszowa Lubelskiego, Tarnogrodu, Lubyczy Królewskiej i Włodawy. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęła małżonka prezydenta Polski. - Do wsparcia tego ważnego i potrzebnego przedsięwzięcia przekonało mnie niezwykłe spotkanie w grudniu 2018 r., kiedy odwiedziły mnie w pałacu prezydenckim „Zosie Samosie” - mówiła A. Kornhauser-Duda. - Panie przybliżyły mi ideę tworzenia kół gospodyń miejskich, podzieliły się swoimi osiągnięciami. Byłam pod wrażeniem wszechstronności tych działań - dodała. Jak zaznaczyła pierwsza dama, patronatu udzieliła także z innego powodu. - Aktywność wszystkich pań dobitnie pokazuje, że my, kobiety, nie lubimy być bierne. My, kobiety, angażujemy się w różnego rodzaju inicjatywy z trzech podstawowych powodów.
38/2019 (1261) 2019-09-18
Udział w mityngu i przyznanie: „jestem alkoholikiem!” to pierwsze kroki w stronę trzeźwości. Kluczowe o tyle, że alkoholizm jest chorobą śmiertelną, a uzależniony nie może sam sobie pomóc - Bycie we wspólnocie AA pozwala spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy - mówi Lech Zakrzewski, wieloletni terapeuta i społecznik.

L. Zakrzewski znany jest mieszkańcom naszego regionu z audycji trzeźwiejących alkoholików „Boże, użycz nam pogody ducha” goszczącej od ponad 25 lat w każdy czwartek na antenie Katolickiego Radia Podlasie. Tytuł programu stanowi nawiązanie do „Modlitwy o pogodę ducha” używanej powszechnie przez Anonimowych Alkoholików i inne grupy samopomocowe dla osób uzależnionych korzystających z „Programu 12 kroków”. - Wspólnota AA wciąż się rozwija. Podczas spotkań - tzw. mityngów - ludzie dzielą się doświadczeniami, które w konsekwencji budują całą grupę - komentuje. Zanim porozmawiamy na temat Anonimowych Alkoholików, przybliżymy ideę i historię wspólnoty - jako jednego z wielu sposobów na wychodzenie z choroby alkoholowej, zastrzega, iż narosło wokół niej wiele mitów. Jakie były początki ruchu działającego na rzecz trzeźwości? I co zadecydowało o przeniesieniu założeń AA na polski grunt?
38/2019 (1261) 2019-09-18
​Afrykański Pomór Świń nie jest tylko naszym problemem. Wirus zagraża także całej Europie. Jego dalsze rozprzestrzenianie się przyniesie katastrofalne skutki dla rolnictwa i światowej gospodarki.

O podjęcie działań naprawczych i profilaktycznych od kilku miesięcy apeluje w Unii Europejskiej były marszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski. W obecnej kadencji pełni funkcję radnego sejmiku wojewódzkiego i jest członkiem Komitetu Regionów. To organ doradczyUE, składający się z przedstawicieli władz lokalnych i regionalnych ze wszystkich 28 państw członkowskich. Za pośrednictwem Komitetu Regionów mają oni możliwość wymiany opinii na temat aktów prawnych UE, posiadających bezpośredni wpływ na regiony i miasta. S. Sosnowski zasiada w KR z ramienia Związku Województw Rzeczpospolitej. W ostatnim czasie przygotował opinię na temat ASF, którą przedstawił w Komisji Zasobów Naturalnych Komitetu Regionów. Komisja przyjęła dokument prawie jednogłośnie. 9 października będzie on poddany głosowaniu na sesji plenarnej Komitetu Regionów.
37/2019 (1260) 2019-09-11
W ramach realizowanego przez ministerstwo zdrowia „Programu wymiany ambulansów” do stacji pogotowia ratunkowego w całym kraju trafi 200 nowoczesnych karetek. Ich zakup pozwoli na zwiększenie bezpieczeństwa pacjentów oraz przyczyni się do poprawy warunków pracy zespołów ratownictwa medycznego.

Z obecnie realizowanego programu skorzystają mieszkańcy wszystkich województw. Kwota dofinansowania to 400 tys. zł na karetkę, co pozwoli na zakup nowoczesnych pojazdów przystosowanych do funkcjonowania w systemie ratownictwa medycznego. Budżet programu w 2019 r. wyniesie prawie 80 mln zł. Ambulanse medyczne wyjeżdżają do pacjentów bardzo często - w sumie około 3,2 mln razy rocznie, co daje średnio prawie sześć wyjazdów na jedną karetkę w ciągu doby. Są one niejednokrotnie realizowane w warunkach ekstremalnych bądź w trudno dostępnym terenie. Sprawia to, że karetki ulegają uszkodzeniom i szybkiemu zużyciu. Przyjmuje się, że zasadna jest ich wymiana już po pięciu latach użytkowania. Polskim pacjentom do tej pory służyły nawet kilkunastoletnie pojazdy. Co trzeci ambulans w Polsce ma sześć lat lub więcej. Po zakończeniu wymiany w ramach programu, średni wiek pojazdu funkcjonującego w systemie spadnie o 30 miesięcy.
37/2019 (1260) 2019-09-11
Rozmowa z dr. Ryszardem Kowalskim, przyrodnikiem Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach.

Ogród… to takie miejsce, w którym człowiek ma więcej gości, niż mu się wydaje! Myślę tu przede wszystkim o ogromnej różnorodności organizmów, które gromadzą się na niewielkiej powierzchni, gdy uprawiamy swój ogród ze znajomością rzeczy. Gospodarz może zapraszać różnych gości i to niekoniecznie słowami, lecz przede wszystkim przyjaznymi gestami, np. uprawiając rośliny zwabiające zwierzęta, zostawiając trochę nieskoszonej powierzchni, dbając o to, aby w ogrodzie były naturalne kryjówki, chroniąc stare dziuplaste drzewa, dokarmiając zwierzęta, wykonując i wieszając domki lęgowe, budując owadzie hoteliki, dbając o dobrostan zwierząt domowych, np. psów i kotów. Wszystko to, co wymieniłem, stosuję u siebie. Szczególną troskę przejawiam o pszczołę murarkę ogrodową, dla której buduję specjalne domki z trzcinowymi rurkami i nawierconymi kawałkami drewna.
36/2019 (1259) 2019-09-03
Ministerstwo zdrowia ogłosiło, że na wrześniowej liście refundacyjnej znajdą się nowe leki dla kobiet chorujących na raka piersi. Jednak amazonki alarmują, że nie wszystkie będą mogły z nich skorzystać.

Batalia o refundowanie leków od lat już stosowanych w innych krajach trwała dwa lata. Ministerstwo zapewnia, że Polki będą miały dostęp do najnowszych opcji terapeutycznych, a Breast Cancer Unit zapewni pacjentkom koordynowaną opiekę: od diagnostyki, przez leczenie i rehabilitację, po monitoring skuteczności leczenia już po zakończeniu procesu terapeutycznego. - Możemy mówić o europejskim poziomie w leczeniu raka piersi. Kobiety w Polsce będą teraz miały szansę na takie leczenie, jakie oferują sąsiednie zachodnie kraje - zapewnił minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski. Od września refundacją zostały objęte Kisqali i Ibrance - innowacyjne leki stosowane w leczeniu zaawansowanego raka piersi. Kisqali (rybocyklib) to lek stosowany w rzadkim podtypie hormonozależnego HER2-ujemnego raka piersi w skojarzeniu z inhibitorami aromatazy, a Ibrance (palbociclib) to lek znajdujący zastosowanie w leczeniu zaawansowanego raka piersi w skojarzeniu z inhibitorami aromatazy oraz w skojarzeniu z fulwestrantem.
36/2019 (1259) 2019-09-03
Choć obsługa coraz większej liczby urządzeń opiera się dziś na intuicji, w przypadku maszyn rolniczych lepiej polegać na wiedzy.

Statystyki obnażają prawdziwy obraz: jest źle. Pochwycenie i uderzenie przez części ruchome maszyn i urządzeń to - w zależności od roku - druga lub trzecia najczęstsza przyczyna wypadków w gospodarstwach rolniczych. Spowodowane są zazwyczaj złym stanem technicznym maszyn, zwłaszcza brakiem osłon i hamulców, niesprawnym układem kierowniczym, używaniem maszyn wyeksploatowanych lub nieprzystosowanych do określonych zadań. Bardzo często do wypadków dochodzi w wyniku prób naprawienia czy poprawienia czegoś przy maszynie, gdy jest ona włączona. Tragiczne zdarzenia to także efekt remontowania rolniczego sprzętu we własnym zakresie i bez odpowiednich kwalifikacji, zaplecza warsztatowego czy narzędzi oraz używanie nieodpowiedniej odzieży.
35/2019 (1258) 2019-08-29
Plastik jest wszechobecny w naszym codziennym życiu. Korzystając z opakowań z tworzyw sztucznych lub foliowych toreb, często nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo zanieczyszczamy środowisko i szkodzimy własnemu zdrowiu.

Produkcja tworzyw sztucznych wzrosła dynamicznie po II wojnie światowej. Od tamtej pory plastik to podstawowe tworzywo do wytwarzania towarów i opakowań. Roczne zużycie w naszym kraju tego surowca wynosi ponad milion ton. Samych butelek wykonywanych z politeraftalanu etylenu (PET), w których przechowywana jest woda mineralna i inne napoje, zużywamy rocznie ponad 160 tys. ton. To bardzo niepokojące dane! Większa część zużytego plastiku pozostaje na lądzie, ale około 2-5% dostaje się do mórz i oceanów, gdzie są zjadane przez zwierzęta morskie. Naukowcy obliczyli, że jeśli nie zmienimy swoich nawyków, do 2050 r. w oceanach będzie pływało więcej plastiku niż ryb. W wyniku produkcji i pakowania mikrocząsteczki plastiku dostają się również do jedzenia. Nawet niewielkie ilości w naszych organizmach mogą powodować choroby układu pokarmowego, sprzyjać powstawaniu nowotworów czy zaburzeń hormonalnych. Już teraz wielu badaczy dowodzi, że w ciele każdego z nas krążą cząstki plastiku - przyjmowane z wodą i pożywieniem.