Pochodzi Ojciec z diecezji siedleckiej z parafii Ostrówek w dekanacie osieckim. W jaki sposób trafił Ojciec do pracy duszpasterskiej w Rosji?
Rozmowy
Przez wiele lat pracowała Pani jako pielęgniarka w Bialskiej Spółdzielni Inwalidów, która - podobnie jak większość miejscowych zakładów pracy - była prawdziwą ostoją Solidarności...
Jaki jest cel Festiwalu, który w tym roku odbędzie się już po raz 15.?
Mówi się, że utrapieniem ludzi starszych jest cukrzyca, a zwłaszcza jej powikłania. Pani praktyka lekarska to potwierdza?
„Codzienność w cieniu sowietyzacji” to książka popularnonaukowa. Co skłoniło Pana do przejścia ze strefy stricte naukowej i wydania takiej rozprawy dla szerszego grona czytelników?
„Śladami zbrodni” to hasło realizowanego pod patronatem Instytutu Pamięci Narodowej programu naukowo-edukacyjnego. Co zakłada?
Jest Pan uważany za spin doctora PiS-u, często było Pana widać w mediach. Teraz jakby Pan trochę zniknął…
Diecezja siedlecka została erygowana bullą Piusa VII „Ex imposita Nobis” 30 czerwca 1818 r. W tym roku obchodzi więc 190-lecie swego istnienia. W skali dziejów Polski to wiek niemalże „przedszkolny”. Co było wcześniej?
W maju gmina Siedlce obchodziła 35-lecie swojego istnienia. Taki jubileusz to okazja do wielu podsumowań działalności Urzędu Gminy. Jakie to były działania?
Dlaczego z taką determinacją dążył Pan do tego, aby Centrum Promocji i Rozwoju Polesia Zachodniego wznowiło swoją działalność?