Rozmowy
unsplash.com
unsplash.com

Człowiek w sutannie

Rozmowa z ks. dr. Mariuszem Marszałkiem SAC, psychoterapeutą.

Na swoim profilu prowadzi Ksiądz serię „Człowiek w sutannie” - bez lukru, bez udawania. Co sprawiło, że zdecydował się Ksiądz tak otwarcie mówić o zdrowiu psychicznym duchownych?

Bo widzę, jak wielu księży cierpi w ciszy, a cisza potrafi zabijać. Impulsem do podjęcia tematu była informacja o samobójczej śmierci ks. Mattea Balzana z diecezji Novara we Włoszech. Śledziłem reakcje na tę wiadomość we włoskich mediach, na profilach FB znajomych z Italii i byłem zaskoczony tym, jak bardzo różniły się od komentarzy pojawiających się w polskiej przestrzeni publicznej na wieść o podobnych tragediach.

Włosi, bez względu na stosunek do wiary i Kościoła, wyrażali empatię, współczucie, troskę, smutek. Wydarzenie nie zostało wykorzystane do uderzenia w Kościół. W centrum był człowiek.

Mniej więcej w tym samym czasie opublikowano wyniki badań nad zdrowiem psychicznym księży we Francji. Dane wskazywały na realny problem. Odniosłem to do sytuacji w Polsce i uświadomiłem sobie, że o zdrowiu psychicznym księży w naszym kraju albo nie mówi się wcale, albo mówi się tak, by podsycać antykościelną narrację. Zrodziła się myśl, aby oswoić ten temat bez szukania winnych, a raczej w skupieniu się na realnych drogach pomocy.

 

W Psalmie 23 pojawia się obraz „ciemnej doliny”. Dla wielu kapłanów to nie poetycka metafora, ale realne doświadczenie kryzysu, lęku czy depresji. Czym jest ta „ciemna dolina” w życiu księdza?

Mówimy o jednym z 150 psalmów, które tworzą większą całość. Jeśli postrzegamy Psalm 23 właśnie w takim kontekście, odkrywamy, że „nic, co ludzkie” nie jest Bogu obce. Smutek, gniew, lęk czy radość – to przecież naturalne stany człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boga. Tym samym Księga Psalmów jest starożytnym podręcznikiem duchowości i psychologii. Jednocześnie język psalmów jest poetycki, a nie naukowy. Dlatego jestem bardzo ostrożny w traktowaniu „ciemnej doliny” jako synonimu kryzysu czy depresji. Metafora ma sens duszpasterski, ale nie jest diagnozą. W życiu księdza „ciemna dolina” nie zawsze oznacza brak Boga – częściej brak sił, snu, bezpieczeństwa i relacji. To doświadczenie, że idę dalej, ale nie czuję, po co. ...

Pozostało jeszcze 85% treści do przeczytania.

Posiadasz 0 żetonów
Potrzebujesz 1 żeton, aby odblokować ten artykuł