
Historia, która wciąż trwa
Powstanie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych „Solidarność” to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii polskiej wsi. Choć jego początki sięgają 1980 r., dopiero po protestach w Ustrzykach Dolnych, Rzeszowie i Świdnicy oraz podpisaniu porozumień rzeszowsko-ustrzyckich władze komunistyczne zgodziły się na rejestrację związku 12 maja 1981 r.
Dziś, po blisko 45 latach, NSZZ RI „Solidarność” pozostaje symbolem walki o niezależność, poszanowanie własności ziemi, sprawiedliwość społeczną i prawo do życia zgodnego z wiarą i tradycją.
Wspólnota i odpowiedzialność
Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. w katedrze siedleckiej celebrowaną przez ks. Grzegorza Suwałę, diecezjalnego duszpasterza rolników. W kazaniu nawiązał do historii i wartości, na których budowano rolniczą Solidarność. – Rozpoczynamy świętowanie 45 rocznicy powstania NSZZ RI „Solidarność”. Sięgamy pamięcią do chłopów, którzy od początku stawiali opór kolektywizacji, bronili swojej ziemi, wolności, sumienia, wyznania. Umocnili to, czego nam dziś bardzo potrzeba – ducha wspólnoty. Dzięki wspólnocie człowiek może wszystko, bo nie idzie sam – podkreślił. Zauważył też, że rolnicza Solidarność, podobnie jak polska wieś, zawsze była oparta na fundamencie wartości: trwaniu w wierze w naszych ojców, narodowej tożsamości, na etosie pracy i poczuciu i godności.
Przypomniał także słowa św. Jana Pawła II, wypowiedziane w Tarnowie (1987 r.) oraz Kielcach (1991 r.), o konieczności odbudowy godności rolnika i szacunku dla ziemi: „To jest moja matka, ta ziemia! To jest moja matka, ta Ojczyzna! (…) I zrozumcie, wy wszyscy, którzy lekkomyślnie podchodzicie do tych spraw, zrozumcie, że te sprawy nie mogą mnie nie obchodzić, nie mogą mnie nie boleć! Was też powinny boleć!”. ...
DY