Park w zawieszeniu
Zespół Lubelskich Parków Krajobrazowych zabiega zmianę statusu cennych przyrodniczo obszarów Pradoliny Wieprza rozciągających się na terenie kilku powiatów, w tym w ryckiego.
Zamiast obecnego obszaru chronionego krajobrazu, na części tego obszaru miałby powstać park krajobrazowy. W lutym w Ułężu odbyło się spotkanie informacyjne, podczas którego omówiono procedury związane z realizacją tego pomysłu. Nie brakowało emocji – mieszkańcy otwarcie wyrażali obawy. Mimo to zapowiadano kontynuację prac, w tym wytyczanie granic przyszłego parku.
Samorządy mówią „nie”
Mapy planowanego parku rzeczywiście powstały. Jak zapewniają przedstawiciele ZLPK, jego obszar miałby być ponad dwukrotnie mniejszy niż obecny teren objęty ochroną krajobrazową. Na tym etapie procedury jednak wyhamowały – głównie pod wpływem sprzeciwu mieszkańców i działań władz lokalnych.
Do marszałka województwa trafiła petycja przeciwników inwestycji. W sprawę zaangażowała się m.in. wójt gminy Ułęż Izabela Kulik. – Kieruję się przede wszystkim dobrem mieszkańców, zwłaszcza rolników. Będę wspierać rozwiązania, które poprawiają warunki życia i rozwój gminy, a nie je ograniczają – podkreśla.
Podobne stanowisko przedstawili samorządowcy z kilku gmin. – W spotkaniu u marszałka uczestniczyli przedstawiciele gmin Baranów, Jeziorzany, Ryki, Ułęż i Żyrzyn. Przedstawiliśmy wspólne stanowisko: utworzenie parku w tym miejscu nie znajduje akceptacji mieszkańców – mówi starosta rycki Dariusz Szczygielski. – Zaproponowaliśmy, by utrzymać obecne formy ochrony, czyli Naturę 2000 i obszar chronionego krajobrazu – dodaje.
Więcej w bieżącym wydaniu ECHA.