16 lipca 2020 r. Imieniny obchodzą: Maria, Stefan, Eustachy

Pogoda: Siedlce

Numer 29
16-22 lipca 2020r.

menu

NEWS

26 lipca w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin odbędzie się I Pielgrzymka Teściowych i Teściów ph. Teściowie z nieba rodem. Zachęcamy do udziału!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Artykuły w wydaniu 29 - 16-22 lipca 2020r.

 

Kościół

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

On niczego mi nie odmówi


On niczego mi nie odmówi

Gdy odejdę, prosić będę Boga o miłosierdzie dla tych, którzy tego miłosierdzia potrzebować będą - zapewniała s. Róża Wanda Niewęgłowska. Słowa dotrzymała. Za jej wstawiennictwem wiele osób otrzymuje potrzebne łaski.

Przyszła na świat 6 listopada 1926 r. w położonych w powiecie łukowskim Toczyskach. Kiedy miała zaledwie pięć lat, zmarli jej rodzice. W rezultacie trafiła do Domu Dziecka przy ul. Cichej 6 w Lublinie. W wieku 22 lat zdiagnozowano u niej chorobę Heinego- Medina. Po kilkuletnim leczeniu w różnych szpitalach lekarze orzekli, iż Wanda do końca życia będzie sparaliżowana. Tak trafiła do Domu Opieki Społecznej przy ul. Głowackiego w Lublinie. W sumie przeszła dziewięć operacji, cztery zawały serca, trzy razy śmierć kliniczną. Miała też ciężką astmę oskrzelową. Z wiekiem urazów i chorób przybywało. Dopóki mogła leżeć na wysoko ułożonych poduszkach, pracowała chałupniczo dla spółdzielni inwalidów, robiąc kapsle do butelek. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Gdy odejdę, prosić będę Boga o miłosierdzie dla tych, którzy tego miłosierdzia potrzebować będą - zapewniała s. Róża Wanda Niewęgłowska. Słowa dotrzymała. Za jej wstawiennictwem wiele osób otrzymuje potrzebne łaski. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Św. Szarbel był wierny Stolicy Apostolskiej


Św. Szarbel był wierny Stolicy Apostolskiej

Rozmowa z biskupem pomocniczym diecezji wrocławskiej Andrzejem Siemieniewskim, prezydentem Maronickiej Fundacji Misyjnej.

Trzeba pamiętać o tym, że ideałem wspólnot czcicieli świętego mnicha z Libanu jest on sam - św. o. Szarbel. My, duszpasterze, jesteśmy pomocnikami w drodze do świętości, zatem możemy wskazywać na świętych - nie na siebie. Domom modlitwy patronował św. Szarbel, a nie ks. Jarek. Stajemy więc przed ważnym pytaniem, kto jest naszym modelem świętości. Odpowiedź jest oczywista - to św. Szarbel. I on osobiście, i cała wspólnota maronicka zawsze dawali wzorowy przykład jedności z Kościołem katolickim, co stanowiło zresztą ewenement na Bliskim Wschodzie, gdzie relacje z Rzymem były o wiele bardziej skomplikowane. Kościół maronicki zawsze przyznawał się do jedności z Rzymem i jest Kościołem katolickim w pełnym tego słowa znaczenia. Więc zarówno wpatrywanie się w przykład historii Kościoła maronickiego, jak i w osobisty przykład o. Szarbela podsuwa wezwanie o przeżywanie mocnej jedności z Kościołem katolickim. Odszedł duszpasterz - ubolewamy nad tym, ale wpatrujemy się w o. Szarbela, a nie w duszpasterza, który rezygnował z jedności z Kościołem rzymskim. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z biskupem pomocniczym diecezji wrocławskiej Andrzejem Siemieniewskim, prezydentem Maronickiej Fundacji Misyjnej. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Bóg spełnia moje marzenia

Niejednokrotnie zadaję Panu Bogu pytanie: „Co jeszcze mogę zrobić? Jak wypełniać moją posługę?”. A Pan Bóg cierpliwie uczy mnie, że to On sam - tylko i wyłącznie - jest Dawcą powołania. więcej »

Święta Krew Baranka

Krew Chrystusa niechaj mnie strzeże na życie wieczne - prosi szeptem kapłan przed przyjęciem Krwi Jezusa. Warto owe wezwanie uczynić osobistą modlitwą. więcej »

   

Diecezja

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Ciągle oddycham oazowym powietrzem


Ciągle oddycham oazowym powietrzem

Po 12 latach posługi ks. Marek Andrzejuk rozstał się z funkcją diecezjalnego moderatora Domowego Kościoła i Ruchu Światło-Życie oraz asystenta kościelnego Katolickiego Stowarzyszenia Moria. Od 1 lipca kieruje parafią Trójcy Świętej w Jeziorzanach.

W Ruchu Światło-Życie jest od V kl. szkoły podstawowej - rodzice wysłali go wówczas na pierwsze wakacyjne rekolekcje. Trwając w oazie, po napisaniu matury zdecydował się wstąpić do Wyższego Seminarium Duchownego w Starym Opolu. Po otrzymaniu święceń kapłańskich posługiwał w parafiach w Miętnem i Radzyniu Podlaskim, a następnie dostał skierowanie na studia. W 2008 r. ks. Marek był świeżo upieczonym magistrem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i poza tytułem naukowym otrzymał jeszcze jeden bardzo ważny dar: funkcję moderatora Ruchu Światło-Życie diecezji siedleckiej, którą wcześniej przez pięć lat pełnił ks. kan. Krzysztof Pawelec, obecnie proboszcz parafii Trójcy Świętej w Radzyniu Podlaskim. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Po 12 latach posługi ks. Marek Andrzejuk rozstał się z funkcją diecezjalnego moderatora Domowego Kościoła i Ruchu Światło-Życie oraz asystenta kościelnego Katolickiego Stowarzyszenia Moria. Od 1 lipca kieruje parafią Trójcy Świętej w Jeziorzanach. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Połączyła nas muzyka


Połączyła nas muzyka

We wspólnocie nauczyłem się odpowiedzialności za innych, bo każdy jest tu ważny. Poznałem w niej naprawdę niesamowite osoby. Uczę się tutaj, czym naprawdę jest wiara - mówi Michał Jastrzębski z Młodzieżowej Grupy Parafialnej.

Wspólnota powstała… przy dźwiękach gitary, podczas wspólnego śpiewania na Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie, i tak śpiewa i gra do dziś - tylko na większą skalę. Prowadzący ją ks. dr Jerzy Duda, w ostatnich latach wspierający duszpastersko parafię Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Domanicach, początków grupy upatruje jeszcze wcześniej. - Sięgają one 2015 r. i są związane z zachętą papieża Franciszka oraz biskupów Polski do duchowego przygotowania młodzieży do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Wtedy to nowy proboszcz domanickiej parafii ks. kan. Andrzej Filipiuk zaproponował mi podjęcie próby stworzenia grupy młodzieżowej - mówi ks. J. Duda z uwagą, że pierwsze kroki, jak zawsze, były bardzo trudne. - Na spotkania przychodziło najpierw po kilka osób. Zaczęliśmy realizować program formacyjny przygotowany przez duszpasterstwo młodzieży SERCE 2.0, później DEO PROFIL zawierający treści ewangelizacyjne, a następnie bezpośrednio dotyczący tematyki miłosierdzia Bożego, który miał być podjęty przez papieża w Krakowie. Ze spotkania na spotkanie młodych ludzi przybywało tak, że na diecezjalne ŚDM w 2016 r. do Siedlec i Kodnia pojechało około 50 osób. Kilka dni później ponad 20 osób brało udział w spotkaniu z papieżem Franciszkiem w Krakowie. Było to niezapomniane doświadczenie fenomenu wiary, wspólnoty i Kościoła. Tak się wszystko zaczęło - tłumaczy. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

We wspólnocie nauczyłem się odpowiedzialności za innych, bo każdy jest tu ważny. Poznałem w niej naprawdę niesamowite osoby. Uczę się tutaj, czym naprawdę jest wiara - mówi Michał Jastrzębski z Młodzieżowej Grupy Parafialnej. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Wiara nie opiera się na cudach

2 lipca w sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej świętowano odpust ku czci Patronki i tradycyjnie obchodzono Diecezjalny Dzień Chorego. Uroczystościom przewodniczył o. Paweł Zając, prowincjał Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. więcej »

Chcą chodzić za Chrystusem

Od roku służą w Stężycy, teraz przypuścili szturm na największą parafię w dekanacie. Rycerze św. Jana Pawła II planują założyć nową chorągiew w Rykach. więcej »

   

Rozmowy

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Siostra Julia od nadziei


Siostra Julia od nadziei

Rozmowa z s. Benedyktą Karoliną Baumann ze Zgromadzenia Sióstr św. Dominika, autorką powieści pt. Niebo w kolorze popiołu.

O tym, jak zachowywała się w obozie, pięknie opowiedziały współwięźniarki - polska aktorka Klementyna Zastrzeżyńska i niemiecka Żydówka Ewa Hoff. Jedna z nich pisze: „Do dziś mam w pamięci ten obraz - klęcząca na drewnianej belce, wyprostowana, z oczami skierowanymi w nieskończoność… nasza siostra Julia”. Na modlitwy, które prowadziła w obozie, przychodziły więźniarki różnych wyznań, religii i narodowości, niekoniecznie katoliczki. Wszystkie szukały nadziei i poczucia, że są częścią wspólnoty. To dawało im siłę. S. Julia miała w sobie coś takiego, co przyciągało, była świadkiem nadziei. Myślę, że może być patronką dialogu międzyreligijnego i ekumenizmu, wzorem człowieczeństwa i nadziei w sytuacjach ekstremalnych zarówno dla wierzących, jak i niewierzących. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z s. Benedyktą Karoliną Baumann ze Zgromadzenia Sióstr św. Dominika, autorką powieści pt. Niebo w kolorze popiołu. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Piękny Kościół z połamanych biedaków

Rozmowa z ks. dr. Mateuszem Czubakiem, kapelanem siedleckiego Zakładu Karnego w Siedlcach. więcej »

   

Opinie

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Bóg przemawia w ciszy serca


Bóg przemawia w ciszy serca

Rozmowa z o. Wojciechem Surówką, dominikaninem, duszpasterzem Wspólnoty Lednica 2000.

Wydaje mi się, że szczególnie w ostatnich latach ogromną popularnością wśród młodzieży cieszą się dwie płaszczyzny życia Kościoła: modlitwa charyzmatyczna i posługa miłosierdzia. Powstają coraz liczniejsze grupy modlitewne oraz wolontariat pomagający biednym. Widzimy więc, że kierunki zaangażowania młodych są jak najbardziej słuszne. Jednak każdy z nich posiada również słabości, na które trzeba zwrócić uwagę. Modlitwa charyzmatyczna daje młodym ludziom doświadczenie obecności Boga. Trzeba jednak pamiętać, że powinno cechować ją stałe odniesienie do liturgii, która jest podstawowym wymiarem życia modlitewnego w Kościele. I druga kwestia: pomoc biednym sama w sobie jest czymś dobrym i słusznym, jednak w Kościele nie możemy jej sprowadzić jedynie do pomocy charytatywnej. Zawsze, również w pełnieniu dzieł miłosierdzia, centralne miejsce w chrześcijańskiej duchowości zajmuje Jezus Chrystus. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Rozmowa z o. Wojciechem Surówką, dominikaninem, duszpasterzem Wspólnoty Lednica 2000. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Życie warte jest rozmowy


Życie warte jest rozmowy

Czasem zwykłe „co słychać?” może komuś pomóc. Tylko czy chcemy poznać odpowiedź?

Potrzeba rozmowy stała się hasłem kampanii mającej na celu promowanie wrażliwości i otwartości na rozmowę z osobami w kryzysie psychicznym, które często nie mają możliwości opowiedzenia o swoich przeżyciach i problemach, z jakimi się zmagają. Zadanie pytania musi jednak wynikać z tego, że jesteśmy autentycznie zainteresowani sytuacją naszego rozmówcy i nie zadajemy tego pytania konwencjonalnie, tylko okazujemy życzliwość i jesteśmy gotowi do poświęcenia czasu i energii komuś, kto być może przeżywa kryzys. Dlatego - bądźmy godni zaufania, nie oceniajmy, nie plotkujmy na temat spraw, o których rozmawiamy z innymi, zwłaszcza gdy są to sprawy osobiste, związane z doświadczanymi trudnościami. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Czasem zwykłe „co słychać?” może komuś pomóc. Tylko czy chcemy poznać odpowiedź? więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Tajemnicza śmierć z agentami w tle

Śmierć ks. Franciszka Blachnickiego 27 lutego 1987 r. w Carlsbergu była zaskoczeniem dla wszystkich. Po latach wznowiono śledztwo w tej sprawie. więcej »

Życie za życie

Gdy słyszymy o relacji teściowa - synowa, zwykle nie mamy najlepszych skojarzeń. Pierwsze, jakie przychodzi nam do głowy, to odwieczny konflikt. Poza tym wszyscy znamy mrożące krew w żyłach historie lub złośliwe żarty z teściową w roli główniej. Stereotyp ten łamie bł. Marianna Biernacka - kobieta, która za swoją synową oddała życie. Jej wspomnienie obchodzimy 13 lipca. więcej »

   

Historia

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Bestialstwo Ukraińców odbierało mowę


Bestialstwo Ukraińców odbierało mowę

Nie wiedział o sobie nic, nawet tego - jak i kiedy zginęli jego ojciec i matka. Dopiero tajemniczy list odsłonił przed nim prawdę. Okres rzezi wołyńskiej w dramatyczny sposób zaważył na losach mieszkańca Dęblina.

11 lipca przypada dzień pamięci ofiar zbrodni dokonywanych przez Ukraińców na Polakach pozostających na wschodnich rubieżach dawnej II Rzeczypospolitej. Jedną z nich jest Edward Tylega, który jako dziecko przeżył okres nieludzkich prześladowań. Jego życie z powodzeniem mogłoby stać się kanwą filmowego scenariusza. Rodzina Tylegów pojawiła się na Wołyniu na długo przed wybuchem II wojny światowej. W granicach odbudowanego na gruzach trzech zaborów państwa znalazły się wówczas żyzne ziemie zachodniej Ukrainy. Władza nadawała te grunty Polakom. Wśród beneficjentów podziału byli również Tylegowie. Najpierw na Wołyń udał się brat ojca pana Edwarda z żoną i dzieckiem. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Nie wiedział o sobie nic, nawet tego - jak i kiedy zginęli jego ojciec i matka. Dopiero tajemniczy list odsłonił przed nim prawdę. Okres rzezi wołyńskiej w dramatyczny sposób zaważył na losach mieszkańca Dęblina. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Muzeum z duszą


Muzeum z duszą

To muzeum z duszą. Ma w sobie niesłychaną siłę, bo jest w nim kilka dzieł, w których kapitalnie jest przedstawiona wizja boskości - mówił prof. Jerzy Miziołek, historyk sztuki, podczas prezentacji publikacji poświęconej eksponatom Muzeum Diecezjalnego.

Promocja książki „Zbiory Muzeum Diecezjalnego w Siedlcach. Nie tylko El Greco” odbyła się 10 lipca w auli Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego. - Nasz album, zanim powstał, miał długą historię. Pierwsze próby wydania publikacji poczynił mój poprzednik ks. Henryk Drozd - wspominał podczas spotkania ks. dr Robert Mirończuk, dyrektor Muzeum Diecezjalnego. Album składa się z dwóch części. Pierwsza poświęcona jest historii placówki, która powstała w 1918 r. z inicjatywy bp. Henryka Przeździeckiego jako muzeum diecezji podlaskiej z siedzibą w Janowie Podlaskim. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

To muzeum z duszą. Ma w sobie niesłychaną siłę, bo jest w nim kilka dzieł, w których kapitalnie jest przedstawiona wizja boskości - mówił prof. Jerzy Miziołek, historyk sztuki, podczas prezentacji publikacji poświęconej eksponatom Muzeum Diecezjalnego. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Do kart historii złoty klucz

Nie byłem tu 50 lat. Muzeum jest, gdzie było kino. Tu drugie życie dostał grat, który w lamusie ginął - śpiewa Bogusław Kożuch z Łukowa. Słowa piosenki, która ilustruje film o muzeum, odsłaniają rąbek historii Muzeum Regionalnego. I zachęcają do odwiedzenia Woli Osowińskiej. więcej »

Czytelny autorytet

W środę 1 lipca br. w parafii konkatedralnej Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Sokołowie Podlaskim odbyły się uroczystości pogrzebowe ks. infułata Jana Sobechowicza. W kontekście tego wydarzenia i wielkiego znaczenia osoby zmarłego w moim życiu chciałbym dokonać pewnej osobistej refleksji z pozycji jego wychowanka. więcej »

   

Komentarze

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Osiem gwiazdek


Osiem gwiazdek

W chwili, gdy piszę tekst, liberalne media lamentują, że Polska wsiowa, zaściankowa, rozpijaczona, Polska pińcetplusów podłożyła nogę Polsce nowoczesnej, otwartej, reprezentowanej przez młodych i wykształconych z dużych miast, gdzie jest internet, dociera sygnał nie tylko TVPiS Info, gdzie inaczej się patrzy na świat itp. Bzdury. Pomijając pogardę i bezradność, jakie zawarte są w tego typu opiniach, przeczą im fakty.

Kim jest bowiem ów „wielkomiejski elektorat”? Wystarczy przyjrzeć się korkom na wyjazdowych arteriach komunikacyjnych np. stolicy i rzeszom „warszawiaków” jadących w piątkowe popołudnie po słoiki na wieś właśnie. Przez sam fakt zamieszkania w wielkomiejskim blokowisku człowiek nie staje się „elitą”. Podobnie, jak nie czyni nią wyjazd na wczasy all inclusive (przez wielu mylony z „exclusive”, co ma zasadniczy wpływ na resztę dni w roku). Może po prostu zwyczajnie chodzi o leczenie kompleksów prowincjusza? Może o uzasadnienie apostazji, która się już dawno dokonała, ale sumienie popiskuje cichutko, więc trzeba je zakrzyczeć? Pewnie jedno i drugie. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

W chwili, gdy piszę tekst, liberalne media lamentują, że Polska wsiowa, zaściankowa, rozpijaczona, Polska pińcetplusów podłożyła nogę Polsce nowoczesnej, otwartej, reprezentowanej przez młodych i wykształconych z dużych miast, gdzie jest internet, dociera sygnał nie tylko TVPiS Info, gdzie inaczej się patrzy na świat itp. Bzdury. Pomijając pogardę i bezradność, jakie zawarte są w tego typu opiniach, przeczą im fakty. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Pali się!


Pali się!

Natychmiast po ogłoszeniu sondażowego wyniku wyborów prezydenckich pisarka Manuela Gretkowska oznajmiła na facebooku, że sprzedaje dom i wyjeżdża za granicę.

Aktor Piotr Adamczyk - sprawdzając w praktyce teorię: głową muru nie przebijesz? - tłucze czaszką w ścianę. Według artystki Jandy ci, którzy głosowali na Andrzeja Dudę, to troglodyci niezdający sobie sprawy, co jest dobre, a co złe. Choć to i tak pryszcz w zestawieniu z jej komentarzem po wyborach parlamentarnych, kiedy to wyborców PiS porównała do prostytutek i stwierdziła, że lubią siedzieć w gównie. Rozpętana przed prezydenckimi wyborami akcja ośmiu gwiazdek, czyli „Je…ać PiS”, to poziom tzw. elit - z guru nowoczesnego dziennikarstwa Tomaszem Lisem na czele - które nie są w stanie przyjąć do wiadomości wyniku wyborów. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Natychmiast po ogłoszeniu sondażowego wyniku wyborów prezydenckich pisarka Manuela Gretkowska oznajmiła na facebooku, że sprzedaje dom i wyjeżdża za granicę. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Rasizm w najczystszej postaci

Ostatnio w internecie pojawiło się sporo filmów, które udowadniają, iż granica absurdów politpoprawności ciągle się przesuwa. Choć „młodzi, nowocześni, z dużych miast” robią, co mogą, aby nie pozostawać w tyle za „nowoczesnymi” (w przeciwieństwie do mieszkańców „tego kraju”) społeczeństwami, nadal daleko nam - na szczęście! - do aktualnie obowiązujących standardów w Ameryce czy Szwecji. A tam idzie nowe! więcej »

Nie dla psa… trawnik

Masz psa? To masz problem! Chyba że posiadasz dom jednorodzinny z ogrodem, prywatny las czy łąkę albo po prostu masz cierpliwego czworonoga. więcej »

   

Rozmaitości

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Powstanie dzienny dom pobytu


Powstanie dzienny dom pobytu

Wsparcie dla osób w pierwszej fazie chorób otępiennych, w tym ich aktywizacja oraz terapia - to jedne z zadań powstającego dziennego domu pobytu, który będzie prowadzony przez Siedleckie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera.

Na realizację projektu organizacja otrzymała ponad 2,5 mln zł z budżetu województwa. Placówka będzie się mieściła w zaadaptowanych pomieszczeniach budynku Collegium Mazovia przy ul. Sokołowskiej. Umowę w tej sprawie podpisały 8 lipca członkinie zarządu województwa Elżbieta Lanc i Janina Ewa Orzełowska oraz prezes Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera Maria Leszczyńska. Dzienne domy pobytu powstają z myślą o osobach starszych, cierpiących z powodu zespołu otępiennego. To miejsca, w których będą mogły liczyć nie tylko na działania aktywizujące, ale też specjalistyczną pomoc: neuropsychologiczną, logopedyczną i terapeutyczną. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Wsparcie dla osób w pierwszej fazie chorób otępiennych, w tym ich aktywizacja oraz terapia - to jedne z zadań powstającego dziennego domu pobytu, który będzie prowadzony przez Siedleckie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Prochownia i bór chrobotkowy


Prochownia i bór chrobotkowy

Ponad połowę powierzchni gminy Terespol zajmują: Nadbużański Obszar Chronionego Krajobrazu oraz Park Krajobrazowy „Podlaski Przełom Bugu” - z tego powodu warto się tu wybrać, aby odpocząć wśród czystej nadbużańskiej przyrody.

Miasto Terespol zostało założone na gruntach królewskiej wsi Błotków (Błotkowo) w 1697 r. Źródła podają, że kasztelan wileński Jan Jerzy Słuszka dedykował swojej małżonce Teresie - stąd nazwa Terespol - nowo utworzone miasto, leżące na zachodnich kresach Wielkiego Księstwa Litewskiego. Najcenniejszym zabytkiem jest klasycystyczna cerkiew prawosławna pw. św. Apostoła Jana Teologa z XVIII w. Świątynia postawiona została po odnowieniu parafii rytu wschodniego po 1745 r. przez miejscowego dziedzica Antoniego Pocieja. W XIX w. była kilkakrotnie remontowana i przebudowywana. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Ponad połowę powierzchni gminy Terespol zajmują: Nadbużański Obszar Chronionego Krajobrazu oraz Park Krajobrazowy „Podlaski Przełom Bugu” - z tego powodu warto się tu wybrać, aby odpocząć wśród czystej nadbużańskiej przyrody. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Taki sołtys to skarb

W ogólnopolskim konkursie na sołtysa 2019 r. - organizowanym przez „Gazetę sołecką” i Krajowe Stowarzyszenie Sołtysów - w gronie dziesięciu laureatów znalazł się Zbigniew Czarczyński z Koszewnicy. więcej »

Demencja - jak rozmawiać z chorym

Mówiąc o osobach z otępieniem, często przytaczamy zdanie „Pamięć przemija, ale człowiek pozostaje”. W chorym pozostają emocje. Dlatego tak ważne jest, jakich słów używamy, rozmawiając z nim, jakim tonem je wypowiadamy i czy akceptujemy jego chorobę. więcej »

   

Region

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Nie - dla wycinki drzew i asfaltu


Nie - dla wycinki drzew i asfaltu

Nie jesteśmy przeciwni rewitalizacji parku. To nie jest żaden protest - mówią mieszkańcy, którzy sprzeciwiają się wycince drzew i budowie ścieżki asfaltowej, która, ich zdaniem, może zagrażać pomnikowi przyrody.

Przypomnijmy: w ramach pierwszego etapu rewitalizacji w parku położono asfaltową alejkę od wejścia do parku przy pałacu Ogińskich, wzdłuż ul. Konarskiego i Prusa, aż do ul. Wiszniewskiego. Prace zakończono jesienią ubiegłego roku. Wkrótce w ramach budżetu obywatelskiego ma rozpocząć się remont drugiego odcinka ścieżki o szerokości ok. 3 m i długości 540 m. Alejka będzie biegła od bramy przy dziedzińcu Uniwersytetu Przyrodniczo- Humanistycznego, wzdłuż ogrodzenia szpitala miejskiego i szklarni UPH, aż do wejścia od ul. Wiszniewskiego. Docelowo obie ścieżki utworzą pierścień otaczający cały park. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Nie jesteśmy przeciwni rewitalizacji parku. To nie jest żaden protest - mówią mieszkańcy, którzy sprzeciwiają się wycince drzew i budowie ścieżki asfaltowej, która, ich zdaniem, może zagrażać pomnikowi przyrody. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Dla aktywnego relaksu


Dla aktywnego relaksu

11 lipca oficjalnie otwarto kompleks rekreacyjny Łomaska Cegielnia. Obiekt ma służyć wędkarzom, turystom i okolicznym mieszkańcom.

Obszar ma prawie 6 ha. Przed laty mieściła się tam lokalna cegielnia. Po wyrobiskach gliny pozostało osiem dużych stawów. Teren należał do Wspólnoty Gruntowej Wsi Łomazy. Kilka lat temu został przekazany w formie darowizny gminie i od tamtej pory jest jej własnością. Został wpisany do strategii rozwoju jako obszar do zrewitalizowania i zagospodarowania. Przez lata nie był w pełni wykorzystany. Udało się go odnowić dzięki znacznemu dofinansowaniu unijnemu. Inwestycja kosztowała ponad 800 tys. zł. Aż 85% kosztów kwalifikowanych tej kwoty pochodziło z dotacji. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

11 lipca oficjalnie otwarto kompleks rekreacyjny Łomaska Cegielnia. Obiekt ma służyć wędkarzom, turystom i okolicznym mieszkańcom. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Babcia zawsze czekała z herbatą i ciastem

Spokojem i cierpliwością imponowała każdemu. A sprawy wiary były dla niej na pierwszym miejscu. 6 lipca Władysława Cieśla ze Starej Rokitni obchodziła 100 urodziny. więcej »

Czasochłonne procedury czy bezczynność?

Opieszałość ze strony urzędników przy pracach nad planem miejscowego zagospodarowania - to zarzut mieszkańców bloku przy ul. Rytla 11, którzy od dwóch lat alarmują magistrat o zalewaniu nieruchomości przez wody deszczowe. więcej »

   

Kultura

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

W hołdzie profesorowi


W hołdzie profesorowi

W poniedziałek 13 lipca na ścianie Gminnego Ośrodka Kultury odsłonięto mural upamiętniający 100 rocznicę urodzin malarza prof. Ludwika Maciąga.

Głównym elementem grafiki są, oczywiście, konie. Artysta był miłośnikiem tych zwierząt, zwłaszcza arabów, i jazdy konnej. - Mural przedstawia dwa konie arabskie. Jest interpretacją obrazu artysty ,,Ogier orientalne” - mówi dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Janowie Podlaskim Renata Kaczmarek. - Malowidło stanowi hołd złożony profesorowi. Ma pomóc przybliżyć jego sylwetkę zarówno turystom, jak i mieszkańcom. L. Maciąg w okresie powojennym był bardzo związany z Janowem Podlaskim. Wiele razy tu przyjeżdżał - dodaje. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

W poniedziałek 13 lipca na ścianie Gminnego Ośrodka Kultury odsłonięto mural upamiętniający 100 rocznicę urodzin malarza prof. Ludwika Maciąga. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Siedlce zawsze miał w sercu


Siedlce zawsze miał w sercu

4 lipca w wieku 99 lat zmarł Robert Rogalski, najdłużej grający aktor w historii polskiego kina. Pochodził z Siedlec. Tu spędził dzieciństwo i wczesną młodość. Ciągnęło go w rodzinne strony. Wraz z pierwszymi oznakami wiosny uciekał W warszawy na działkę w Kisielanach, gdzie przygotowywał się do roli, rzeźbił, doglądał pszczół, łowił ryby, rąbał drewno, zbierał grzyby. Swoim życiem udowadniał, że nigdy na nic nie jest za późno.

Barwny świat teatru otworzył przed nim inny siedlczanin - Aleksander Fogiel. Tańca uczyła go Ziuta Buczyńska, a sztuki teatralnej słynny Leon Schiller. R. Rogalski był najstarszym grającym polskim aktorem. Po raz ostatni pojawił się na ekranie rok temu w „Kurierze” Władysława Pasikowskiego. W grudniu świętowałby 100 urodziny. „Trudno o nim mówić w czasie przeszłym. Jego witalność, radość życia i optymizm pozwalał sądzić, że z łatwością przekroczy tę mityczną setkę. Los napisał dla niego inny scenariusz. Niedawno pożegnał swoją żonę, również aktorkę. Dzisiaj dołączył do swojej ukochanej Basi, za którą tak tęsknił” - czytamy na stronie Związku Artystów Scen Polskich. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

4 lipca w wieku 99 lat zmarł Robert Rogalski, najdłużej grający aktor w historii polskiego kina. Pochodził z Siedlec. Tu spędził dzieciństwo i wczesną młodość. Ciągnęło go w rodzinne strony. Wraz z pierwszymi oznakami wiosny uciekał W warszawy na działkę w Kisielanach, gdzie przygotowywał się do roli, rzeźbił, doglądał pszczół, łowił ryby, rąbał drewno, zbierał grzyby. Swoim życiem udowadniał, że nigdy na nic nie jest za późno. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Cenne dziedzictwo

Na początku lipca odbyło się XII Spotkanie z Kulturą Tatarską i Regionalną. W programie znalazły się m.in. nauka strzelania z łuku, zwiedzanie mizaru i zawody biegowe. więcej »

Wakacyjne odmrożenia

Mimo obostrzeń epidemicznych lato zapowiada się całkiem ciekawie. Instytucje kultury przygotowały warsztaty w plenerze, koncerty, zajęcia dla dzieci, młodzieży i dorosłych. więcej »

   

Sport

Więcej artykułów z tej kategorii »

 

Łowcy liderów


Łowcy liderów

Pogoń przez większość meczu goniła wynik, ale ostatecznie pokonała lidera rozgrywek - Górnika w Łęcznej 3:2.

W poprzedniej kolejce siedlecka Pogoń nieoczekiwanie pokonała na własnym boisku ówczesnego lidera rozgrywek - Widzew Łódź 3:1, mimo że do przerwy przegrywała 0:1. Historia powtórzyła się w 31 kolejce II ligi, w meczu z nowym liderem - Górnikiem w Łęcznej. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

Pogoń przez większość meczu goniła wynik, ale ostatecznie pokonała lidera rozgrywek - Górnika w Łęcznej 3:2. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Pokonać swoje bariery


Pokonać swoje bariery

W dobie kultu ciała z każdej strony atakowani jesteśmy pięknymi, wysportowanymi sylwetkami. Jednak są też tacy ludzie, którzy z różnych powodów, mimo najszczerszych chęci i wysiłków, nigdy tego nie osiągną.

Integracyjny Klub Sportowy wychodzi do nich z propozycją: przyjdź do nas, zobacz, że możemy razem podejmować aktywność fizyczną, poprawiać kondycję i świetnie się przy tym bawić. Jego głównych celem jest rehabilitacja i aktywizacja niepełnosprawnych poprzez sport. Pomysł zrodził się w 2015 r. z obserwacji i potrzeby, że brakuje miejsca, gdzie osoby niepełnosprawne mogłyby przyjść, poćwiczyć i nie czuć się źle. Jednak wiele z nich nawet nie zdaje sobie sprawy, że ma taką możliwość. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

W dobie kultu ciała z każdej strony atakowani jesteśmy pięknymi, wysportowanymi sylwetkami. Jednak są też tacy ludzie, którzy z różnych powodów, mimo najszczerszych chęci i wysiłków, nigdy tego nie osiągną. więcej w wersji papierowej » Dostęp SMS

   
 

Sięgnąć Olimpu

Od kilku lat w Uczniowskim Klubie Sportowym Olimpia Biała Podlaska działa prężnie sekcja piłki ręcznej. Kilkanaście dni temu grupa juniorów starszych tej drużyny wywalczyła tytuł wicemistrza Polski. więcej »

Od zawodu do euforii

Po słabszym występie i porażce z Olimpią w Elblągu siedlecka Pogoń pokonała lidera rozgrywek II ligi - Widzew Łódź. więcej »

   

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Diecezjalny Dzień Chorego


2 lipca w sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej świętowano odpust ku czci Patronki i tradycyjnie obchodzono Diecezjalny Dzień Chorego. Uroczystościom przewodniczył o. Paweł Zając, prowincjał Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.[fot. AWAW]

FOTOGALERIA

Promocja albumu


W auli Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego odbyła się promocja książki pt. Zbiory Muzeum Diecezjalnego w Siedlcach. Nie tylko El Greco. (fot. JK)

PATRONAT "ECHO"


Najświętsze Serce
Film trafia do kin w szczególnym okresie. W tym roku przypada 100 rocznica kanonizacji św. Małgorzaty Marii Alacoque oraz 100 rocznica zawierzenia losów naszej ojczyzny Najświętszemu Sercu Pana Jezusa.
więcej »
I Diecezjalna Pielgrzymka Teściowych i Teściów
W niedzielę 26 lipca w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Parczewie odbędzie się I Diecezjalna Pielgrzymka Teściowych i Teściów.
więcej »
 

POLECAMY


Kto się boi Jana Pawła II?
Książka stawia ważne pytania: dlaczego w Kościele i poza nim są osoby, które kwestionują dorobek świętego papieża? Dlaczego marginalizuje się rolę, jaką odegrał Jana Paweł II w przeobrażeniu Kościoła i świata?
więcej »
O godności kobiety
Jak żyć wspólnie i jak odnaleźć właściwe drogi w Kościele, w rodzinie, w pracy i w życiu? Słowa kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia, podnoszą na duchu i stanowią prawdziwą inspirację.
więcej »
 

SONDA

 

W wakacje do muzeum?

To świetna lekcja historii - o każdej porze roku.

Taka wizyta zawsze ubogaca.

Warto, zwłaszcza z dziećmi!

Te placówki są dla koneserów.

Pokryte kurzem eksponaty - to nie dla mnie.



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR