Czas czuwania
Powitanie znaków miało miejsce 24 czerwca w par. św. Stanisława BM w Siedlcach. Ostatnią parafią, którą nawiedzą, będzie Łaskarzew. Obraz i jego peregrynacja związane są z Ogólnopolską Pielgrzymką Ludzi Pracy na Jasną Górę, która odbywa się co roku we wrześniu. Po raz pierwszy została zorganizowana w 1983 r. przez ks. J. Popiełuszkę dla robotników Huty Warszawa. Rok później pielgrzymi przybyli już z wielu regionów Polski, modlili się o dobrą i godną pracę oraz o godne traktowanie pracowników.
– Od 2014 r. znaki nieustannie wędrują po poszczególnych regionach NSZZ „Solidarność”, przy czym co roku, podczas Mszy św. w częstochowskim sanktuarium, przejmuje je ten region, który będzie organizatorem Pielgrzymki Ludzi Pracy w roku kolejnym: w 2024 r. region Mazowsza, w który wpisana jest diecezja siedlecka – tłumaczy ks. Mariusz Telaczyński, diecezjalny duszpasterz ludzi pracy.
W Siedlcach
Pierwsze na mapie peregrynacji w naszej diecezji były Siedlce. Obraz, relikwie bł. ks. J. Popiełuszki i replikę krzyża nowohuckiego powitano 24 czerwca w kościele św. Stanisława BM. – To kościół, w którym w okresie stanu wojennego zainaugurowano Msze św. za ojczyznę, a zarazem kolebka siedleckiej Solidarności – przypomina Beata Mazurkiewicz, wiceprzewodnicząca NSZZ „Solidarność” Oświaty. Uroczystej Mszy św. przewodniczył dziekan siedlecki, proboszcz parafii katedralnej ks. kan. Dariusz Mioduszewski, a homilię wygłosił ks. M. Telaczyński. Posługę muzyczną sprawowały orkiestra kolejowa oraz chór z parafii św. Teresy. Po Mszy o swoich związkach z bł. ks. J. Popiełuszką powiedzieli świadkowie jego życia – ks. kan. Stanisław Grochowski, emerytowany kapłan diecezji drohiczyńskiej, oraz Ignacy Kicki od lat pełniący straż przy grobie ks. Popiełuszki. Na koniec odbyło się czuwanie modlitewne, podczas którego wybrzmiał montaż słowno-muzyczny o tematyce patriotycznej, nawiązujący do życia i spuścizny kapelana Solidarności, przygotowany przez młodzież z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 3 im. Stanisława Staszica. W kolejnych dniach modlitwę przy znakach prowadzili pracownicy poszczególnych zakładów.
W Białej Podlaskiej
5 lipca znaki uroczyście powitane zostały w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Białej Podlaskiej. Mszę św. w intencji ojczyzny odprawił proboszcz parafii, dziekan dekanatu Biała Podlaska Południe – ks. kan. Andrzej Biernat. Homilię wygłosił ks. M. Telaczyński.
– Jesteśmy bardzo mocno związani z ks. J. Popiełuszką – szczególnie od 2012 r., gdy w kościele zainstalowane zostały relikwie kapelana Solidarności, po które delegacja wraz z ówczesnym duszpasterzem ludzi pracy ks. kan. S. Chodźką pojechała do Warszawy trzema autokarami. Od tamtej pory ks. Jerzy patronuje naszemu środowisku – podkreśla Marek Pniewski, przewodniczący bialskiego oddziału NSZZ „Solidarność” Region Mazowsze. Tutaj też 19 dnia każdego miesiąca od lat sprawowana jest Msza św. za ojczyznę.
– Przy obrazie Matki Bożej Robotników Solidarności ludzie pracy modlili się do 13 lipca. Każdego dnia o 17.25 odmawiany był Różaniec w intencji ojczyzny, odprawiana Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki, następnie zebrani uczestniczyli w Mszy św. Te dni były dla nas swego rodzaju świętem. Cieszymy się, że mogliśmy – zarówno związkowcy, jak też osoby niezrzeszone – uczestniczyć w tak podniosłym i ważnym wydarzeniu – dopowiada Teresa Dawidziuk, zastępca przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Oddział Biała Podlaska.
13 lipca znaki przewieziono do kościoła św. Józefa w Międzyrzecu Podlaskim, 18 lipca przejmie je Łuków, a 27 lipca przewiezione zostaną do Garwolina.
Obraz Matki Bożej Robotników namalował Artur Chaciej w 1984 r. Tło obrazu, na którym widnieje wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej, stanowi biało-czerwona flaga upamiętniająca zrywy robotnicze: Poznań’56, Gdańsk’70, Radom’76, Gdańsk’80 oraz wprowadzenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. Obraz wykonano w trzech kopiach różnej wielkości. Najmniejszy otrzymał bł. ks. J. Popiełuszko i w prywatnej rozmowie stwierdził, że dla niego jest to Matka Boża Solidarności. Dziś ten obraz znajduje się w muzeum ks. Jerzego na warszawskim Żoliborzu. Drugi z obrazów trafił do proboszcza parafii św. Brygidy w Gdańsku. Trzeci, największy – związkowcy z podlaskiej Solidarności przekazali podczas II Pielgrzymki Ludzi Pracy na Jasną Górę w 1984 r. jako symbol spotkań u stóp Czarnej Madonny. W obawie przed represjami ze strony SB przewieziono go pod osłoną innego obrazu z wizerunkiem świętego. Obraz przez kilka lat był przechowywany na Jasnej Górze, by potem towarzyszyć Solidarności w Pielgrzymkach Ludzi Pracy. Od 2014 r. peregrynuje po kraju z relikwiami bł. ks. J. Popiełuszki oraz miniaturą krzyża z Nowej Huty, który dziś jest wymownym symbolem walki z krzyżami w Polsce, z religią i z Bogiem. W 1957 r. mieszkańcy Nowej Huty w miejscu, gdzie miał stanąć kościół, postawili krzyż. Władze komunistyczne, chcąc stworzyć ateistyczne osiedle mieszkaniowe, próbowały krzyż usunąć. W 1959 r. wstrzymano w Nowej Hucie pozwolenie na budowę świątyni. Gdy 27 kwietnia 1960 r. na plac budowy wjechał ciężki sprzęt, aby krzyż usunąć, ludzie stanęli w jego obronie. Doszło do dwudniowych zamieszek, podczas których milicja wykazała się brutalnością wobec ludności, używając broni palnej. Krzyż ocalał dzięki determinacji tych, którzy postanowili go bronić. Budowę kościoła Matki Bożej Królowej Polski podjęto dopiero siedem lat później.
Zawierzyć Maryi pracę, rodzinę, losy Polski
Rozmowa z ks. Mariuszem Telaczyńskim, diecezjalnym duszpasterzem ludzi pracy
Z myślą o kim organizowana jest peregrynacja obrazu Matki Bożej Robotników z relikwiami bł. ks. J. Popiełuszki i repliką krzyża nowohuckiego?
Jest ona okazją do wyjątkowych spotkań modlitewnych nie tylko dla poszczególnych oddziałów NSZZ „Solidarność” w regionie, ale również dla poszczególnych parafii. Tam przecież na co dzień modlą się, uczestnicząc w Eucharystii, ludzie pracy. Zawierzyć Maryi swoją pracę, rodzinę oraz losy naszej ojczyzny może każdy, nie tylko zrzeszeni w Solidarności.
40 lat temu środowisko ludzi pracy było jak monolit. Czy zmieniło się to na przestrzeni lat?
Obserwując rzeczywistość, widzimy, jak wiele jest podziałów w naszym narodzie. W powojennej Polsce jednoczyły Polaków działania wolnościowe – największym z nich stał się ruch społeczny Solidarność. Protesty społeczne 1980 r. i powstanie Solidarności poprzedziła pierwsza pielgrzymka papieża Jana Pawła II do Polski w czerwcu 1979 r. Na spotkanie z Ojcem Świętym wyszły na ulice polskich miast tłumy. Ludzie wówczas na nowo się policzyli, połączyli we wspólnocie wiary i narodowych ideałów. Jan Paweł II w przemówieniach, katechezach i homiliach odwoływał się do ważnych wydarzeń z naszej historii, z których udawało się nam dzięki wierze wychodzić zwycięsko. Nie da się zrozumieć fenomenu Solidarności, źródeł jej powstania bez znajomości pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II. Bo to jej klimat zaowocował już rok później. Francuski socjolog Alain Touraine, który przyjechał do Polski w czasie strajków 1980 r., w wywiadzie na 25 rocznicę powstania Solidarności powiedział: jeździłem po świecie, ale nigdzie nie widziałem tak pięknych ludzi, jak ludzie Solidarności, tak dalece biorących odpowiedzialność za historię, bo Solidarność przydarzyła się nie Polsce, nie Europie, ale ludzkości drugiej połowy XX w. Poza granicami Polski ten 10-milionowy ruch fascynował. Nierozłącznie związany z nim został prosty kapłan z Podlasia, dziś błogosławiony – ks. J. Popiełuszko, którego relikwie towarzyszą obrazowi Matki Bożej. To w jego osobie łączą się wszystkie warstwy społeczne. Wywodził się ze wsi, potem był duszpasterzem robotników Huty Warszawa, duszpasterzem akademickim i duszpasterzem służby zdrowia, a podczas Mszy św. za ojczyznę skupiał ludzi kultury i sztuki. Dziś bł. ks. Jerzy, którego często nazywam świętym na współczesne czasy, wzywa nas do żarliwej modlitwy za Polskę, aby była wierna Chrystusowi, krzyżowi i Ewangelii.
Okazją ku temu są doroczne pielgrzymki ludzi pracy na Jasną Górę. Z myślą o kim są one organizowane?
Pielgrzymki ludzi pracy zainicjował ks. Popiełuszko we wrześniu 1983 r. Tegoroczna 43 pielgrzymka przypada w Roku Jubileuszowym i odbędzie się w dniach 20-21 września pod hasłem: „W ojców wierze daj wytrwanie, Maryjo”. Do udziału w niej zapraszam i zachęcam nie tylko zrzeszonych w strukturach NSZZ „Solidarność”. To pielgrzymka ludzi pracy, a każdy z nas każdego dnia wykonuje jakąś pracę. Możemy dołączyć do zorganizowanych grup z zakładów pracy, jak też prywatnie, aby zawierzyć Maryi siebie, swoją pracę, losy naszych rodzin i Polski.
Na czym na co dzień polega posługa duszpasterza ludzi pracy?
31 sierpnia 1980 r. ks. Jerzy Popiełuszko po raz pierwszy przekroczył bramę Huty Warszawa i po raz pierwszy sprawował Mszę św. dla robotników. Miało to olbrzymi wpływ na hutników, a także na ks. Jerzego, który od tego momentu aż do końca życia związał się z robotnikami.
Dziś posługa ma inny charakter niż 40 lat temu. Polega na towarzyszeniu środowisku ludzi pracy, którzy żyjąc w dobie przemian społecznych i różnorakich trudności gospodarczych, potrzebują duchowego wsparcia. Dokonuje się ono poprzez pielgrzymki, spotkania modlitewne, jak peregrynacja Obrazu Matki Bożej Robotników, katechezy i posługę sakramentalną.
Dziękuję za rozmowę.
LI