Kościół
11/2026 (1591) 2026-03-04
Trudno wyobrazić sobie Wielki Post bez nabożeństwa Drogi krzyżowej.

Ma ono swoją bogatą historię, jest zwizualizowane praktycznie w każdym kościele ikonami, obrazami, płaskorzeźbami. Zapewne jednak mało kto wie, że papież Benedykt XVI w 2007 r. zatwierdził tzw. Biblijną Drogę krzyżową. Czym różni się ona od nabożeństwa tradycyjnego? Tradycja odprawiania Drogi krzyżowej zrodziła się w Jerozolimie. Pielgrzymi odwiedzali miejsca związane z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa praktycznie od początku, kiedy tylko stało się to możliwe. Dość wspomnieć np. odnalezienie podczas pielgrzymki przez św. Helenę drzewa Krzyża Świętego (326-328 r.).
A.D. 2026-02-25
Rozmowa z ks. kan. dr. Pawłem Wiatrakiem, moderatorem ŻR rejonu bł. ks. I. Kłopotowskiego i byłym moderatorem ŻR diecezji siedleckiej.

Księże Moderatorze, jakie były początki Żywego Różańca w naszej diecezji?

Niestety nie mamy dokładnych i potwierdzonych informacji na ten temat. Wiemy natomiast, że w okresie międzywojennym struktury naszego stowarzyszenia były ugruntowane. Nawet w najmniejszych parafiach naszej diecezji są rodziny, które przechowują - jako bardzo cenne pamiątki rodzinne - legitymacje świadczące o przynależności rodziców czy dziadków do ŻR.
A.D. 2026-02-25
Czy mamy z bezsilną bezradnością patrzeć, jak ginie młode pokolenie? Jakie są granice interwencji w dorosłe życie dzieci i wnuków?

Na naszych oczach rozgrywa się dramat odchodzenia młodego pokolenia od „wiary ojców”, by brać we własne ręce losy swoje i swoich dzieci, odrywając je całkowicie od wiary i zasad moralnych. Celem niniejszego tekstu nie jest bynajmniej analiza przyczyn tego powszechnego zjawiska. Każdy bowiem wśród swoich bliskich znajdzie dzieci, wnuki czy innych członków rodziny, którzy czują się całkowicie wolni od obciążającego ich dziedzictwa chrześcijańskiego i którzy podążając za ideami postmodernistycznymi, całkowicie stali się dla siebie normami wartościującymi dobro, prawdę i piękno.
A.D. 2026-02-18
W świecie, który potrafi karmić nas nadmiarem bodźców szybciej niż chlebem, post staje się szkołą prawdziwej wolności.

Sytość może uśpić serce, a nadmiar odebrać człowiekowi zdolność widzenia Boga i bliźniego. Dlatego post nie jest religijną surowością, lecz lekarstwem pozwalającym odzyskać proporcje, wrażliwość i smak życia. W Biblii człowiek często potyka się o własny głód. Nieraz dosłownie, jak Ezaw, który za miskę czerwonej polewki oddał bratu pierworództwo. Czasem bardziej dramatycznie, jak Lot, który w stanie upojenia traci rozeznanie, pozwalając, by inni przejęli kontrolę nad jego losem.
A.D. 2026-02-18
„Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje. Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: Pijcie z niego wszyscy; to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów” (Mt 26, 26-28).

Nazwa piątej tajemnicy światła nie jest przypadkowa. Przypomina nam, że Eucharystia jest darem Jezusa, a nie wymysłem człowieka, co sugeruje dzisiejszy świat. Została ustanowiona przed męką i śmiercią Chrystusa i zapowiadała je. Jezus nie tylko za nas umarł, ale dał nam do spożywania swoje Ciało i Krew. Zapowiedział, że kto będzie się nimi karmił, nie umrze na wieki.
A.D. 2026-02-11
Czterdzieści dni, z którymi katolicy nie bardzo wiedzą, co zrobić. Słodycze - już były. Kawa - już była. Papierosy też były. Próby ograniczenia jedzenia na wszelkie sposoby, łącznie z niejedzeniem mięsa - okazało się, że nie wychodzą. Co zrobić z tym postem?

A czy post oznacza negację? Muszę sobie czegoś pożałować, by po zakończeniu czasu pokuty z radością do tego powrócić? Post ma przemienić człowieka. Post ma go przebóstwić, czyli uczynić choć trochę podobnym do Jezusa Chrystusa, i to nie na kilka tygodni, lecz już na stałe.
A.D. 2026-02-11
To była ostatnia niedziela wakacji. Wieczorem wybraliśmy się z mężem na przejażdżkę rowerową. Spotkaliśmy znajomych, chwilę porozmawialiśmy o lecie, trochę o dzieciach… Od jakiegoś czasu wiedzieliśmy, że planują duży remont domu, w którym mieszkali.

Na moje pytanie: „Kiedy startujecie z pracami?”, oboje popatrzyli na siebie znacząco i zamilkli. Było oczywiste, że mają problem, który ich trapi. Miasto kładło się spać, a oni opowiadali nam swoją historię: że zamiast remontu kupili inny dom kilka ulic dalej; że zamiast radości… nie śpią nocami, ponieważ wpłacili dużą zaliczkę, a człowiek mieszkający w tym domu nie ma zamiaru się z niego wyprowadzić.
A.D. 2026-02-04
To kompas, który nie traci kierunku nawet w najbardziej zawirowanym świecie.

Odsłania prostą, a jednocześnie wymagającą logikę dobra porządkującą serce i relacje. Pozostaje niewzruszony, bo opiera się na prawdzie silniejszej niż moda, czas i ludzkie kaprysy. Żyjemy w świecie, który kusi złudzeniem życia szybkiego, intensywnego i pozbawionego granic. Ta nieustanna zmienność - wraz z gwałtownym rozwojem techniki i coraz częstszym brakiem zakorzenienia w rzeczywistości - wślizguje się również w przestrzeń wiary.
A.D. 2026-02-04
Dialogi o cierpieniu i umieraniu z Hiobem

Poniższy tekst jest konglomeratem doświadczeń autora. Pierwszym takim doświadczeniem było towarzyszenie w chorobie i umieraniu 13-letniej Asi i jej rodzicom na oddziale onkologii w Łodzi (1993-1994). Zmarła 19 sierpnia 1995 r. w swoim rodzinnym domu w Pabianicach. W dniu, gdy - jak co roku - wychodziła 527 Pabianicka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę. „Poszła na spotkanie swej niebieskiej Matki” - stwierdziła wtedy jej ziemska mama. Drugie doświadczenie to 32-letnia kobieta (mąż buddysta), z którą autor rozmawiał na oddziale hematologii w Warszawie.
A.D. 2026-01-28
W świecie, który nagradza siłę, pewność siebie i sukces mierzony lajkami, „Osiem błogosławieństw” brzmi jak manifest przegranych. A jednak to właśnie one od dwóch tysięcy lat odwracają porządek świata i wciąż potrafią zmieniać ludzkie życie.

Błogosławieństwa to jeden z najbardziej rozpoznawalnych fragmentów Ewangelii, a zarazem jeden z najtrudniejszych. Jak bowiem rozumieć słowa: błogosławieni - a więc szczęśliwi - ubodzy, smucący się, prześladowani? Buntujemy się przeciw takiemu myśleniu. Wiemy przecież, że płacze ten, komu jest źle, ubóstwo to brak, a prześladowanie to krzywda. A jednak chcemy wierzyć słowom Jezusa.