Rozmowa z dr Ewą Czeczelewską, prodziekan Wydziału Nauk o
Zdrowiu Collegium Mazovia Innowacyjnej Szkoły Wyższej w Siedlcach.
Na podstawie mojego doświadczenia z pracy z pacjentami onkologicznymi mogę śmiało powiedzieć, że propozycja uzupełnienia żywienia naturalnego dietą ONS w większości pacjentów nie budzi żadnych obaw. Dostrzegam natomiast zgoła inny problem: pomimo zaleceń stosowania diety przemysłowej pacjenci rezygnują z powodów finansowych. Uważają, że kwota ok. 8-10 zł za niewielki kartonik jest zbyt wysoka. Nie mają natomiast przekonania, że ten jeden kartonik może uzupełnić ich organizm łatwo przyswajalnymi składnikami odżywczymi, których nie zastąpi nawet zjedzenie dużego kotleta. Najwyższy czas zmienić stereotypy myślowe naszego społeczeństwa i wspomóc osoby niedożywione dietą przemysłową. Zapewniam, że naprawdę korzystnie wpłynie ona na leczenie zasadniczej choroby.
Na podstawie mojego doświadczenia z pracy z pacjentami onkologicznymi mogę śmiało powiedzieć, że propozycja uzupełnienia żywienia naturalnego dietą ONS w większości pacjentów nie budzi żadnych obaw. Dostrzegam natomiast zgoła inny problem: pomimo zaleceń stosowania diety przemysłowej pacjenci rezygnują z powodów finansowych. Uważają, że kwota ok. 8-10 zł za niewielki kartonik jest zbyt wysoka. Nie mają natomiast przekonania, że ten jeden kartonik może uzupełnić ich organizm łatwo przyswajalnymi składnikami odżywczymi, których nie zastąpi nawet zjedzenie dużego kotleta. Najwyższy czas zmienić stereotypy myślowe naszego społeczeństwa i wspomóc osoby niedożywione dietą przemysłową. Zapewniam, że naprawdę korzystnie wpłynie ona na leczenie zasadniczej choroby.