Powieść „Błogosławiona wina”, z którą - ze względu na bliskość Kodnia - większość z nas kojarzy Zofię Kossak primo voto Szczucką, secundo voto Szatkowską, stanowi jedynie niewielki fragment jej imponującego dorobku twórczego. Była kimś więcej niż znakomitą pisarką.
Była kobietą głębokiej wiary, odwagi i niezłomnych zasad. W najtrudniejszych momentach historii potrafiła pozostać wierna swoim przekonaniom. Po lekturze biografii pisarki autorstwa Czesława Ryszki „Historia i świętość” trudno nie zgodzić się ze słowami umieszczonymi na okładce: „Cóż to było za życie!”. Życiem Z. Kossak można by obdarzyć kilka osób. Autorka „Błogosławionej winy” wywiązała się ze wszystkich życiowych ról, zachowując - mimo przeciwności - siłę ducha, niezłomność charakteru i pasję pisania.
Była kobietą głębokiej wiary, odwagi i niezłomnych zasad. W najtrudniejszych momentach historii potrafiła pozostać wierna swoim przekonaniom. Po lekturze biografii pisarki autorstwa Czesława Ryszki „Historia i świętość” trudno nie zgodzić się ze słowami umieszczonymi na okładce: „Cóż to było za życie!”. Życiem Z. Kossak można by obdarzyć kilka osób. Autorka „Błogosławionej winy” wywiązała się ze wszystkich życiowych ról, zachowując - mimo przeciwności - siłę ducha, niezłomność charakteru i pasję pisania.