Region
Historia, która wciąż trwa

Historia, która wciąż trwa

Niech pamięć o ludziach Solidarności rolniczej z gmin, powiatów, parafii będzie dla nas źródłem dumy i refleksji. Uratujmy polską wieś! - apelował przewodniczący Marek Boruc podczas uroczystości inaugurujących jubileusz 45-lecia NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, które odbyły się 24 sierpnia w Siedlcach.

Powstanie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych „Solidarność” to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii polskiej wsi. Choć jego początki sięgają 1980 r., dopiero po protestach w Ustrzykach Dolnych, Rzeszowie i Świdnicy oraz podpisaniu porozumień rzeszowsko-ustrzyckich władze komunistyczne zgodziły się na rejestrację związku 12 maja 1981 r.
Oddają hołd „swoim chłopcom”

Oddają hołd „swoim chłopcom”

7 września we Włodawie zostanie odsłonięty mural „Bracia Niezłomni”, który upamiętnia ostatnich partyzantów Polesia Lubelskiego - braci Leona i Edwarda Taraszkiewiczów.

Obraz zdobi ścianę budynku I Liceum Ogólnokształcącego. Projekt, przygotowany przez starostwo powiatowe oraz Stowarzyszenie Polesie Włodawskie, został wykonany na podstawie oryginalnych historycznych zdjęć, z wiernym odtworzeniem detali: uzbrojenia, umundurowania, a nawet orzełków na czapkach. Finansowanie zapewnili zarząd województwa lubelskiego, Instytut Pamięci Narodowej oraz firma Wipasz. Mural powstał na budynku szkoły od strony nowej bieżni i boiska - miejsca, gdzie młodzi ludzie zmagają się z własnymi słabościami, hartując ciało i ducha.
Specjalizujący się w diagnostyce i leczeniu chorób układu oddechowego szpital w Adampolu w gminie Wyryki ma zostać połączony z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Białej Podlaskiej. Zespół placówki stanowczo sprzeciwia się tym planom.

„Funkcjonujemy jako samodzielna jednostka już od 1946 r. - początkowo jako sanatorium, obecnie jako szpital” - podkreślili w liście do marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego, wyliczając szereg argumentów przemawiających za dalszym działaniem. Apel zawiera szereg argumentów za utrzymaniem niezależności placówki, a także obawy o przyszłą likwidację szpitala i utratę miejsc pracy.
Chcą bronić prawa do swobodnego dysponowania swoją ziemią, zgodnie wolą i potrzebami lokalnych społeczności - to jeden z postulatów konwentu burmistrzów i wójtów powiatów siedleckiego, łosickiego i sokołowskiego, podczas którego dyskutuje się o sprawach ważnych dla regionu i małych ojczyzn.

W tym roku - w lipcu - odbyło się już kolejne tego typu spotkanie, którego jednym z jego pomysłodawców był Sławomir Wasilczuk, wójt gminy Korczew. - Uważam, że dużo tematów, problemów dotyczy wszystkich samorządowców, w związku z czym dobrze byłoby się spotykać czy wspólnie o coś powalczyć - wskazuje, co popchnęło go do przekucia zamierzeń w działania.
Mieszkańcy miasta i okolic, którzy korzystają z usług największego dystrybutora gazu w kraju, napotkają na utrudnienia. W mieście zamknięty został punkt PGNiG. By załatwić jakiekolwiek sprawy, klienci będą musieli pokonywać dziesiątki kilometrów.

Punkt mieścił się przy ul. Warszawskiej 14, w gmachu bialskiego oddziału urzędu marszałkowskiego. Przywrócono go - po ośmiu latach nieobecności - jesienią 2023 r., o co intensywnie zabiegał m.in. senator Grzegorz Bierecki. Była to odpowiedź na potrzeby regionu, który podlegał intensywnej rozbudowie sieci gazowej.
Biogazownia to smród, hałas, plaga gryzoni i insektów, wzmożony ruch na drodze, skażenie wody i gleby oraz degradacja środowiska - twierdzą członkowie inicjatywy społecznej „Stop biogazowni w Dołhobrodach”.

Temat planowanej budowy instalacji przetwarzających materię organiczną w biogaz budzi niepokój mieszkańców. Przeciwnicy inwestycji wskazują na potencjalne zagrożenia dla środowiska oraz możliwe uciążliwości dla lokalnej społeczności. Władze gminy apelują jednak o zachowanie spokoju, podkreślając, że decyzja Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska jeszcze nie zapadła.
Radni podjęli decyzję o likwidacji trzech z pięciu szkół działających na terenie gminy Ulan-Majorat. Stanie się to z końcem obecnego roku szkolnego, czyli 31 sierpnia.

Z edukacyjnej mapy gminy znikną szkoły w Kępkach, Sobolach i Zakrzewie, szkoły filialne w Paskudach i Sętkach oraz punkty przedszkolne w Kępkach, Sobolach, Zakrzewie i Domaszewnicy. W uzasadnieniu każdej z uchwał przegłosowanych na lipcowej sesji rady gminy podkreślano konieczność dostosowania sieci szkół do rzeczywistych potrzeb edukacyjnych wynikających ze zmian demograficznych. - W trzech punktach od kilku lat dzieci nie korzystają z wychowania przedszkolnego.

Wnętrze zostanie odświeżone i bardziej dostępne dla mieszkańców, zwłaszcza tych z niepełnosprawnością. Zabytkowy dworek w centrum Ryk czekają prace modernizacyjne.

Mieszczący się w miejskim parku klasycystyczny pałac przechodził różne koleje losu. Wybudowany w XVIII w., początkowo służył jako rezydencja kasztelana Stanisława Poniatowskiego, ojca króla Polski. Później trafiał w ręce kolejnych właścicieli. W czasie II wojny światowej w dworze mieściła się siedziba okupacyjnych władz niemieckich, a w latach powojennych przeszedł w ręce państwa i znajdowało się w nim liceum ogólnokształcące.

Likwidacja obecnego przejazdu kolejowego na ul. Łomaskiej w Białej Podlaskiej i budowa nowego - w przedłużeniu al. Jana Pawła II - stają się coraz bardziej realne. Miasto otrzymało na ten cel 50 mln zł dofinansowania.

Informacja o wygranej w konkursie organizowanym przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. ukazała się 18 lipca. Sprawa likwidacji kolizyjnego przejazdu na ul. Łomaskiej wywołała w mieście wiele kontrowersji. Rozwiązanie zaproponowane przez prezydenta i jego urzędników nie spodobało się szczególnie mieszkańcom osiedla „Za Torami”.
Mieszkańców Międzyrzeca Podlaskiego zaskoczyła decyzja o zamknięciu kasy na stacji PKP. Sprawą zainteresowały się władze miasta.

Problem nagłaśniał radny Jakub Leszczuk. - Decyzja o likwidacji kasy biletowej na naszej stacji PKP została podjęta bez konsultacji z miastem i bez wcześniejszego poinformowania mieszkańców - zauważył, zaznaczając, iż brak możliwości zakupu biletu na miejscu uderza szczególnie w osoby starsze, niepełnosprawne czy wykluczone cyfrowo. - Międzyrzec to ważny punkt podróżny. Zasługujemy na normalny dostęp do biletów - apelował.