Region
Polska to nie hotel dla nielegalnych imigrantów, ale nasz dom i tylko my mamy prawo decydować, kogo do niego zapraszać. To nie ksenofobia, ale rozsądek - podkreślano podczas protestu „Stop imigracji”, który odbył się 19 lipca przed urzędem wojewódzkim.

Manifestacja była częścią ogólnopolskiej akcji organizowanej przez Konfederację i związane z nią środowiska. Pierwsi uczestnicy zaczęli zbierać się już przed 12.00. Byli wśród nich zarówno młodzi ludzie, rodziny z dziećmi, jak i seniorzy. Nie zabrakło też rolników i kibiców siedleckiej Pogoni.
Zrobiliście wspaniałą robotę, ale czasy są takie, że wymagają od nas czujności i dalszego wysiłku politycznego i społecznego - mówił M. Morawiecki 15 lipca w Skórcu, gdzie spotkał się z mieszkańcami, by podziękować za rekordowe poparcie dla Karola Nawrockiego.

Nie była to pierwsza wizyta wiceprezesa Prawa i Sprawiedliwości w tej gminie. Tuż po pierwszej turze wyborów prezydenckich M. Morawiecki odwiedził miejscowość Żebrak, gdzie apelował o wsparcie popieranego przez PiS kandydata. W efekcie 1 czerwca K. Nawrocki zdobył w gminie Skórzec aż 83,6% głosów.
Prezydent Michał Litwiniuk przedłożył radnym projekt uchwały w sprawie przyjęcia hejnału miasta. Ci jednak uznali, że w tej kwestii należy rozpisać konkurs. Zdecydowali, by ten punkt zdjąć z porządku obrad i zająć się nim „na spokojnie”.

Przedstawiony przez prezydenta projekt uchwały dotyczył konkretnej, skomponowanej już melodii przez dr. Łukasza Juźkę, absolwenta bialskiej szkoły muzycznej i Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku.
Do Ośrodka Pomocy Dzieciom „Zielone Izdebno” trafili dwaj cudzoziemcy, którzy wyglądali na dorosłych mężczyzn i nie mieli dokumentów. Jeden z nich mieszkał tam przez ponad miesiąc z dziećmi, drugi - uciekł po kilku dniach.

Starosta garwolińska alarmuje: to nie jest miejsce dla dorosłych imigrantów i nikt nie może zagwarantować bezpieczeństwa podopiecznym. Choć władze powiatu garwolińskiego informowały straż graniczną, że w placówce nie ma wolnych miejsc, funkcjonariusze przywieźli tam cudzoziemca, który - jak twierdził - pochodzi z Afganistanu.
28/2025 (1557) 2025-07-10
Przy ul. Wileńskiej rozpoczęła się pierwsza w województwie inwestycja realizowana przez spółkę SIM Lubelskie. W dwóch nowoczesnych blokach powstanie 60 mieszkań na wynajem z opcją dojścia do własności. Chętnych było trzykrotnie więcej niż dostępnych lokali.

We wtorek 1 lipca odbyła się uroczystość podpisania i wmurowania aktu erekcyjnego pod budowę dwóch budynków mieszkalnych. Powstaną one na działce przekazanej przez miasto u zbiegu ulic Wileńskiej i Zagrodowej. Inwestorem jest spółka SIM Lubelskie, której udziałowcem jest 17 samorządów, w tym m.in. Łuków.
28/2025 (1557) 2025-07-09
Podczas sesji rady powiatu włodawskiego podsumowano najważniejsze inwestycje i działania minionego roku. Mimo rekordowych nakładów na drogi i wsparcia oświaty samorząd mierzy się z malejącą liczbą mieszkańców i potrzebą ratowania lokalnego szpitala.

Radni skupili się na debacie nad raportem o stanie powiatu za 2024 r. oraz sprawozdaniu z wykonania budżetu. Jednogłośnie udzielili zarządowi wotum zaufania i absolutorium. Szczególną uwagę poświęcono sprawom szpitala i oświaty.
27/2025 (1556) 2025-07-02
Elektryczna hulajnoga to nie dziecinna zabawka - może być zabójczo niebezpieczna, zwłaszcza gdy łączy się prędkość, brawurę i brak kasku. - Do naszego szpitala pacjenci po wypadkach na hulajnogach trafiają, jeśli nie codziennie, to kilka razy w tygodniu. I to nie z zadrapaniami czy stłuczeniami, ale ciężkimi obrażeniami głowy, kręgosłupa czy kończyn - alarmuje lek. Mariusz Mioduski, konsultant wojewódzki w dziedzinie medycyny ratunkowej.

23 czerwca w Starym Opolu doszło do tragicznego w skutkach wypadku z udziałem 15-letniej dziewczyny. Jadąc elektryczną hulajnogą bez kasku, straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w ogrodzenie prywatnej posesji. Z ciężkimi obrażeniami została przetransportowana do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
27/2025 (1556) 2025-07-02

Obawiają się smrodu, robactwa i wzmożonego ruchu ciężarówek. Kilkudziesięciu mieszkańców Ryk zebrało się przed urzędem miasta, by zaprotestować przeciwko planowanej inwestycji związanej z gospodarką odpadami. Choć władze zapewniają, że w sprawie budowy sortowni nie zapadły żadne decyzje, obawy nie maleją.

Stowarzyszenie „Czyste Ryki”, które powstało kilka tygodni temu, postanowiło aktywnie sprzeciwić się planowanej przez samorząd inwestycji. Zorganizowana 25 czerwca akcja protestacyjna spotkała się z pozytywnym odzewem mieszkańców. Nawet problemy z legalnością zgromadzenia nie zniechęciły uczestników. - Protest musieliśmy odwołać z powodu rzekomych braków formalnych, na które powołały się władze gminy.

26/2025 (1555) 2025-06-25
Rośnie sprzeciw wobec planowanej w Rykach budowy sortowni śmieci. Powstało stowarzyszenie, które chce zablokować inwestycję. Tymczasem burmistrz przyznaje, że samorząd właśnie wycofał się z pomysłu.

O sortowni zrobiło się głośno w styczniu, gdy do Ryk przyjechali właściciele belgijskiego przedsiębiorstwa Sireco zajmującego się gospodarką komunalną, proponując na terenie obecnego wysypiska śmieci budowę profesjonalnego zakładu. Miałaby być to forma spółki, do której gmina aportem wniosłaby grunt, a zagraniczne przedsiębiorstwo - infrastrukturę.
26/2025 (1555) 2025-06-25
Pod silną presją społeczną i groźbą referendum władze gminy Janów Podlaski zadeklarowały, że nie będą podejmować żadnych działań zmierzających do budowy biogazowni i biometanowni.

To efekt protestów, petycji i obywatelskiego oporu, który jasno pokazał: mieszkańcy nie chcą inwestycji, które mogą zagrozić turystycznemu i przyrodniczemu charakterowi gminy. Przypomnijmy: 29 kwietnia mieszkańcy Nowego Pawłowa tłumnie zjawili się na spotkaniu informacyjnym dotyczącym planowanej budowy biometanowni o mocy 3 MW. Zakończyło się jednomyślnym sprzeciwem lokalnej społeczności.