Region
34/2020 (1308) 2020-08-19
Od 14 sierpnia miasto zostało objęte przez ministerstwo zdrowia tzw. żółtą strefą. Decyzja jest spowodowana zwiększoną liczbą zakażeń Covid-19.

Żółta strefa niesie ze sobą większe ograniczenia. W imprezach kulturalnych, weselach i spotkaniach rodzinnych może uczestniczyć maksymalnie 100 osób. Limity dotyczą także widowni w salach widowiskowych, w kinach, teatrach i na stadionach. Może być ona wypełniona jedynie w 25%. W siłowniach i klubach fitness na jedną osobę musi przypadać 7 m² powierzchni. Na basenach obowiązuje zasada 75% zapełnienia obiektu. Wprowadzono także zakaz zgromadzeń powyżej 150 osób. Ostrzejsze ograniczenia w związku z żółtą strefą wprowadził także bialski szpital. Przyjęcia w poradniach specjalistycznych zredukowano do przypadków pilnych. Pozostałe realizowane są jedynie w formie teleporad. Ponownie ograniczono również hospitalizacje w oddziale rehabilitacyjnym. Przyjmowani są tylko pacjenci przekazywani bezpośrednio z innych oddziałów placówki, u których takie leczenie szpitalne jest niezbędne. Wstrzymano porody rodzinne i świadczenia z zakresu rehabilitacji ambulatoryjnej.
34/2020 (1308) 2020-08-19
Przychodnie lekarskie, by zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem, wdrożyły porady telefoniczne. Pacjenci skarżą się, że tak nie da się leczyć.

Blisko 90% przychodni wciąż pracuje zdalnie. A przecież nic nie zastąpi osobistego kontaktu chorego z lekarzem. O ile pewne schorzenia mają dość oczywiste objawy i w ich przypadku raczej trudno postawić błędną diagnozę, są też inne, których rozpoznanie może już nastręczać trudności. Problemów jest więcej. Zarówno jedna, jak i druga strona telefonicznych porad zwraca uwagę na zasięg telefonów. Dziś prawie każdy korzysta już z sieci komórkowych, a nie zawsze dają one doskonałe połączenie, zdarzają się przerwy, zerwania zasięgu. Kolejny problem to czas i miejsce, które powinny zapewnić pacjentowi komfort rozmowy. A bywa tak, że kiedy lekarz może rozmawiać, pacjent akurat jest w pracy lub autobusie i raczej niezbyt chętnie będzie opowiadał o… np. hemoroidach. Problemem, zwłaszcza dla starszych osób, jest np. zrobienie zdjęcia gardła czy zmiany skórnej i wysłanie go lekarzowi. Jak zauważa Lubelska Izba Lekarska, „teleporady od formalnej strony mogą się okazać mniej korzystne dla pacjenta niż wizyty osobiste.
34/2020 (1308) 2020-08-19
Co roku problem staje się coraz poważniejszy. Jeśli nie zaczniemy racjonalnie gospodarować wodą, może nam jej zabraknąć.

W ostatnich latach na całym globie obserwujemy postępujące zmiany klimatu. W Polsce objawiają się one zwiększonymi wahaniami temperatury i niedostatkiem opadów w okresie wzrostu roślin. Coraz częściej występują ciepłe i niemal bezśnieżne zimy, przez co już wiosną gleba wykazuje przesuszenie. Nasilające się całoroczne susze każą radykalnie zmienić tradycyjne podejście do melioracji. Dotychczas stawiano na systemy odwadniające, co w praktyce sprowadzało się do gospodarowania nadmiarami wody, które w odpowiednim momencie były doprowadzane lub odprowadzane z użytków rolnych. A co, jeśli nadmiarów wody nie ma? Woda staje się zasobem deficytowym, dlatego należy jak najszybciej zmienić sposoby gospodarowania nią. Specjaliści zauważają, że trzeba podjąć prace nad systemem sprawiedliwej dystrybucji wody, aby otrzymywały ją wszystkie potrzebujące gospodarstwa: zarówno duże, jak i średnie oraz małe. Można to zrobić dwutorowo: wykorzystując dostępne zasoby wodne oraz przystosowując się do zmian.