Aktualności
44/2026 (1624) 2026-10-29
Władze miasta i gminy Mordy - w trosce o bezpieczeństwo seniorów - rozdają „Koperty życia”. To prosty sposób na szybką pomoc w sytuacji zagrożenia.
44/2026 (1624) 2026-10-29
1 listopada Kościół oddaje cześć swoim najlepszym dzieciom. Jest to dzień dumy, a zarazem święto pokory. Uroczystość Wszystkich Świętych ukazuje Kościół triumfujący w całej swojej chwale i dostojeństwie, ale zarazem „ludziom w drodze” przypomina, że nim jeszcze nie jesteśmy.

Wspomnienie Wiernych Zmarłych - poprzez chłód kamiennych nagrobków - obala mit o ludzkiej potędze. Pokazuje, że „bez Boga ani do proga”.

Dni, które są przed nami, uczą i wychowują. Ale też wypełniają trwogą przed nieznanym. Co będzie potem? - pytamy. Co nas czeka po śmierci?
44/2026 (1624) 2026-10-29
Człowiek oderwany od Źródła życia - traci życie. A zatem tylko jedna perspektywa ma sens - oddać się Żyjącemu na wieki, który zamknął śmierć w pustej przestrzeni grobu po swym zmartwychwstaniu.

Powietrze zasnute dymami pamięci płonącej w zniczach rozświetlających nekropolie naszych wsi i miast w pełni oddaje zewnętrzną i wewnętrzną aurę tych listopadowych dni, odmierzanych w kilometrach deptanych od grobu do grobu alei oraz długością różańców. „Może po którymś z nich ktoś z moich bliskich pójdzie wreszcie do nieba?”… Alejki cmentarne przepojone zapachem różnorodnych kwiatów z dominującą nutą chryzantemy, igliwia i stearyny.
44/2026 (1624) 2026-10-29
„Był czystą miłością” - mówi Randy o Jezusie. Opowiada, jak bardzo chciał zostać w niebie - z sercem przy sercu Boga, i z jakim bólem przyjął Jego wolę - słowo: „Wracasz”, ale z zapewnieniem: „Ja cię uzdrowię”.

Umierając, spotkał Jezusa. Swoją książkę - świadectwo wizyty w niebie dedykuje wszystkim dotkniętym cierpieniem. „Jesteście kochani bardziej, niż możecie pojąć. Wiem to” - przekonuje. Skąd ta pewność? Błogosławionych owoców cierpienia Randy Kay doświadczył na swoim przykładzie. Od dzieciństwa cierpiał na astmę, a jako dorosły - na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc. Uczucie paniki, „gdy nie da się oddychać”, nie było mu zatem obce… A jednak cieszył się umiarkowanie dobrym zdrowiem i do pewnego czasu także finansowym powodzeniem.
44/2026 (1624) 2026-10-29
Są dziwy w niebie i na ziemi, o których ani śniło się waszym filozofom.

Jakoś nie za bardzo chcemy uwierzyć w przywołane powyżej, powszechnie znane z szekspirowskiego dramatu słowa. Bo i po co? Każde zdarzenie można przecież racjonalnie tłumaczyć. A co poza racjonalnością - to tylko ułuda, imaginacja, to oszukaństwo jest. Może filozofom się nie śniło. Za to prostaczkom - tak. Wczesna jesień 1944 r. Władek - z żoną i dwoma kilkuletnimi synami - mieszka na skraju lasu. Wojna w jego wsi w zasadzie już się skończyła. Po wrześniowym boju został tu prowizoryczny cmentarz z zabitymi w potyczce z Niemcami żołnierzami. Od co najmniej paru tygodni nic się w okolicy już nie dzieje.
44/2026 (1624) 2026-10-29
Co możemy zrobić dla tych, którzy odeszli? Chrześcijańska odpowiedź nie kończy się na pamięci, wspomnieniach i modlitwie przy grobie.

Kościół daje nam konkretne środki pomocy duszom czyśćcowym, jednak - jak podkreśla s. Anna Czajkowska ze Zgromadzenia Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych - nie chodzi o automatyczne wypełnianie religijnych praktyk, ale o duchowy dar. Listopad jest miesiącem, który szczególnie nastraja do refleksji nad życiem, jego przemijaniem i śmiercią. To czas, kiedy wiele osób znacznie częściej szturmuje niebo, by swoją modlitwą oświetlać zmarłym ich ostatnią drogę z czyśćca tam, gdzie „radość wieczna jest”. Jak im w tym pomóc? Czyściec pozostaje jedną z tych prawd wiary, które łatwo sprowadzić do wyobrażeń o karze i cierpieniu.
44/2026 (1624) 2026-10-29
Rozmowa z Dorotą Chotecką, aktorką, która wcieliła się w rolę Alicji Lenczewskiej w filmie „Mistyczka”.

Choć słyszała je Pani zapewne wiele razy, nie uciekniemy od tego pytania: dlaczego przyjęła Pani rolę Alicji w filmie „Mistyczka”?

Z prostej przyczyny: jest to rola. Jestem aktorką, więc z zawodowego punktu widzenia wygląda to tak, że dostałam propozycję zagrania fantastycznej roli kobiety w wieku od 36 do 77 roku życia. Dla aktora to nie lada wyczyn, wyzwanie, swego rodzaju test, czy potrafi, a do tego, czy umie współpracować z młodym reżyserem, z młodym producentem. Te elementy chyba były decydujące.
44/2026 (1624) 2026-10-29
Co najszybciej doprowadza polityków do upadku? Śmiech, śmiech i jeszcze raz śmiech. Kiedy polityk staje się obiektem drwin, natychmiast traci najważniejszy element swojego autorytetu - powagę pozwalającą godnie sprawować urząd. Władza, która staje się karykaturalna, wręcz groteskowa, nieubłaganie zmierza ku agonii.

Nasz półniemiecki namiestnik, bumers usiłujący uchodzić za luzaka i młodzieniaszka, obierający ziemniaki w salonie, zajadający się żurkiem, przechadzający się z kubkiem kawy przed Belwederem tudzież taszczący choinkę w asyście fotoreporterów, staje się niewątpliwie kołem młyńskim ciągnącym rządzących na dno. Z jednego z ubiegłotygodniowych sondaży wynika, że aż blisko 62% Polaków uważa, iż rząd Donalda Tuska straci władzę po przyszłorocznych wyborach.
44/2026 (1624) 2026-10-29
Sytuacja z filmu. Duży producent narkotyków rozmawia ze swoim najbliższym, najbardziej zaufanym podwładnym o pewnym wymagającym dyskrecji zadaniu, które poszło nie do końca zgodnie z planem: - Zabiłeś kogoś? - docieka szef. - Grawitacja mnie wyręczyła - odpowiada zafrasowany podwładny, mając na myśli czyjś spektakularny upadek z balkonu na wysokim piętrze. - To niefortunne - zauważa łagodnie szef. - Nie przeczę - odpowiada podwładny i zapewnia, że usunął ciało i wszystkie nagrania, więc w razie czego nikt nie będzie miał żadnych dowodów.

Inny film. Parający się ciemnymi interesami prezes banku wprowadza w wyższe sfery byłego mafijnego cyngla, który jeszcze trochę nieswojo czuje się w markowym garniturze: - Lubisz tego Kowalskiego? - Szefie, ja bym tego sk***na gołymi rękami…