Rozmowa a ks. dr. Łukaszem Celińskim, kierownikiem referatu liturgicznego Kurii Diecezjalnej Siedleckiej.
29 czerwca biskup siedlecki wydał dekret wprowadzający w naszej diecezji diakonat stały. Rozmowę zacznijmy od sprostowania pewnego błędu, który może pojawiać się w naszym myśleniu, gdy słyszymy o diakonacie stałym. Nie jest to funkcja, którą można po prostu podjąć czy wybrać, ale służba wynikająca z powołania.
Tak, a konkretniej mówiąc, służba wynikająca z przyjęcia sakramentu święceń w stopniu diakonatu. Diakonat ma swoje źródło w czasach apostolskich. W Dziejach Apostolskich czytamy o ustanowieniu siedmiu mężów, którzy mieli pomagać wspólnocie, aby apostołowie mogli skoncentrować się na modlitwie i głoszeniu słowa Bożego. Z czasem ta posługa przyjęła określoną formę w życiu Kościoła.
29 czerwca biskup siedlecki wydał dekret wprowadzający w naszej diecezji diakonat stały. Rozmowę zacznijmy od sprostowania pewnego błędu, który może pojawiać się w naszym myśleniu, gdy słyszymy o diakonacie stałym. Nie jest to funkcja, którą można po prostu podjąć czy wybrać, ale służba wynikająca z powołania.
Tak, a konkretniej mówiąc, służba wynikająca z przyjęcia sakramentu święceń w stopniu diakonatu. Diakonat ma swoje źródło w czasach apostolskich. W Dziejach Apostolskich czytamy o ustanowieniu siedmiu mężów, którzy mieli pomagać wspólnocie, aby apostołowie mogli skoncentrować się na modlitwie i głoszeniu słowa Bożego. Z czasem ta posługa przyjęła określoną formę w życiu Kościoła.