Kościół
31/2026 (1611) 2026-07-30
Ponad 700 stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” przyjechało na osiem dni do stolicy diecezji siedleckiej, aby spędzić tutaj swój wakacyjny obóz.

Uczniowie szkół podstawowych i szkół średnich będący podopiecznymi programu stypendialnego uczestniczyli w bogatym programie formacyjnym, poznawali najważniejsze miejsca na Podlasiu i zawiązywali relacje podczas sportu i integracji. Stypendyści z całej Polski przyjechali do Siedlec już w poniedziałek 20 lipca. Oficjalna inauguracja miała miejsce dzień później w siedleckiej katedrze. Eucharystii liturgii przewodniczył bp Kazimierz Gurda, a homilię wygłosił bp Grzegorz Suchodolski.
31/2026 (1611) 2026-07-30
Nie planowała zostać poetką. Przez całe życie pracowała jako pielęgniarka, wychowała czworo dzieci, doczekała się 15 wnuków i nie przestała służyć innym. Dopiero po latach odkryła w sobie talent do pisania - prostych, szczerych utworów zakorzenionych w wierze i codziennym życiu.

Tworzy je nocą, o świcie, podczas pielgrzymek i z okazji parafialnych uroczystości. Dla Marii Trzpil poezja stała się modlitwą, świadectwem i sposobem dzielenia się dobrem. - Jestem zaskoczona, że siostra otrzymała taki dar - przyznaje Elżbieta Turek. - Wystarczy poprosić ją o okolicznościowy utwór, a już po chwili jest gotowy - dodaje. Sama autorka z właściwą sobie skromnością nie mówi o szczególnym talencie. Jej bliscy nie mają jednak wątpliwości, że dojrzewał on przez całe życie.
31/2026 (1611) 2026-07-30
Od sześciu lat projekt „Trzy spojrzenia na kulturę” nie tylko prezentuje twórczość artystów związanych z południowym Podlasiem, ale przede wszystkim tworzy przestrzeń do spotkania, rozmowy i wymiany myśli.

Za pomysłem cyklu, w którym sztuka staje się początkiem szerszej dyskusji, stoją Łukasz Pogorzelski - animator Miejskiego Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji, oraz Maciej Szupiluk - bibliotekarz i animator kultury. - Podczas organizacji różnych wydarzeń często zastanawialiśmy się, co warto pokazywać, jakie obszary sztuki przybliżać. W końcu doszliśmy do wniosku, że dobrze byłoby stworzyć cykl prezentujący lokalnych twórców - wspomina początki projektu Ł. Pogorzelski.
31/2026 (1611) 2026-07-30
„Za każdy kamień Twój, Stolico, damy krew” - to poparta czynem deklaracja ze znanej powstańczej piosenki. Pośród rozległego repertuaru zakazanych polskich piosenek czasu II wojny światowej poczesne miejsce zajmują te dotyczące powstania warszawskiego.

Dumne, rzewne, ojczyste. Ale nierzadko też - co w zestawieniu z realiami wojny może brzmieć jak paradoks - z nutą humoru, ironii. Zawsze z podtrzymującym wiarę optymizmem - nawet wtedy, gdy nadziei brak. Niejako wbrew nadziei, że się uda, podtrzymywana była też powojenna pamięć o warszawskim zrywie 1944 r.
31/2026 (1611) 2026-07-30
Hejter nie chce dyskutować (i raczej nie umie). Jeżeli zadaje pytania, to żeby dopiec, a nie czegoś się dowiedzieć (przecież wie lepiej). Krytyka - wielkie słowo - to też nie on. Jedyne, na czym mu zależy, to obśmiać, poniżyć, zdołować.

Do powiedzenia mają tak naprawdę niewiele. Za to komentarze, jakimi szafują w internecie, to cały wachlarz prymitywnych chwytów. Od dwuznaczności, przez zwykły rechot, po wyzwiska i wulgaryzmy. Im dosadniej, tym - ich zdaniem, oczywiście - lepiej. Nie ma dla nich żadnej świętości.
31/2026 (1611) 2026-07-30
Rozmowa z dr. Krzysztofem Winklerem, ekspertem Warsaw Enterprise Institute.

Ceny paliw na polskich stacjach wystrzeliły, przekraczając 7 zł, a za chwilę 8 zł. To tylko i wyłącznie efekt starcia USA z Iranem czy wpływ mogą mieć też inne elementy?

Tu się nakłada - jak zwykle zresztą - kilka czynników, choć zazwyczaj nie wszystkie są widoczne. Obok starcia USA z Iranem mamy również uderzenie Huti w cieśninie Bab al-Mandab i wzrost cen paliw do 100 dolarów za baryłkę. Ale musimy spojrzeć na to również z perspektywy wysokiego zadłużenia polskiego budżetu, słabego stanu - mówiąc dyplomatycznie - finansów publicznych.
31/2026 (1611) 2026-07-30
Choć zmieniają się zwyczaje i upodobania smakowe, on dalej pozostaje królem podlaskich stołów biesiadnych. Jego słodki smak, głęboki aromat i dostojny wygląd są nie do przecenienia. Sękacz, bo o nim mowa, to nasze dziedzictwo, którego nie można zaprzepaścić.

Właśnie dlatego w październiku 2005 r. został wpisany na Krajową Listę Produktów Tradycyjnych w kategorii „wyroby piekarnicze i cukiernicze”, prowadzoną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Trudno przesądzić, skąd przybył na Południowe Podlasie. Jedni mówią, że z Niemiec, drudzy, że z Prus, a jeszcze inni podają Litwę. W powiecie bialskim za kolebkę sękacza uznaje się gminę Łomazy, a za jego propagatorkę Bolesławę Jarocką (1894-1976) z Huszczy. To ona upowszechniła wypiek sękacza w swoich rodzinnych stronach. Recepturę tego smacznego ciasta pozyskała podobno od jakiegoś Niemca. Przepis przekazała kobietom ze swojej rodziny.
30/2026 (1610) 2026-07-22
Rozmowa z Marcinem Palade, politologiem, autorem opracowań i analiz z zakresu preferencji społeczno-politycznych i geografii wyborczej w Polsce.

Mamy kolejny nieoficjalny start kampanii wyborczej? Donald Tusk bierze pod uwagę przyspieszone wybory? Podobno się ich boi.

Z całą pewnością się boi. Biorąc pod uwagę aktualne notowania, wybory dla rządzącej koalicji zakończyłyby się przegraną, choć nie jestem w stanie powiedzieć, że byłoby to oddanie władzy. Po prawej stronie sceny politycznej widzimy dekompozycję, więc założenie czegokolwiek byłoby trudne.