Ph. „Cyfrowa równowaga, rodzinna siła” 26 września w Katolickiej Szkole Podstawowej im bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach odbędzie się XXXV Siedleckie Forum Nauczycieli, Rodziców i Wychowawców.
Aktualności
„Nie moja wola, lecz Twoja - od kontroli do wolności” to hasło Jesiennych Rekolekcji Trzeźwościowych, które odbędą się w dniach 18-20 września w Pratulinie.
6 września w sanktuarium maryjnym w Loretto świętowano odpust ku czci Matki Bożej Loretańskiej. Uroczystości minęły pod hasłem „Uczniowie-misjonarze u Matki”.
Obchody zainaugurowały śpiew Godzinek oraz Różaniec. Ważną część programu stanowiła konferencja na temat odpowiedzialności wierzących za Kościół i Ewangelię wygłoszona przez ks. prof. Marka Tatara. Kapłan odnosił się do współczesnej kondycji świata. Przywoływał nauczanie ostatnich papieży, którzy przestrzegali przed zgubnym skutkiem odrzucenia Chrystusa.
Obchody zainaugurowały śpiew Godzinek oraz Różaniec. Ważną część programu stanowiła konferencja na temat odpowiedzialności wierzących za Kościół i Ewangelię wygłoszona przez ks. prof. Marka Tatara. Kapłan odnosił się do współczesnej kondycji świata. Przywoływał nauczanie ostatnich papieży, którzy przestrzegali przed zgubnym skutkiem odrzucenia Chrystusa.
„A któż nie ma potrzeby czasami kogoś okłamać?! To znaczy, że kłamstwo samo w sobie nie jest takie złe” - dzielił się złotymi myślami z uczestnikami Campusu Polska Przyszłości premier Donald Tusk.
„Można mnie obudzić o drugiej w nocy i będę zawsze mówił, że dla mnie wolność, równość, niepodległość ojczyzny, prawa człowieka to jest mój polityczny dekalog i nigdy z tego nie zrezygnuję” - przekonywał. I trzeba przyznać, że robił to skutecznie. Zgromadzona młódź entuzjastycznie przyjęła nawet zapowiedź braku przedłużenia przez rząd okresu bezpodatkowego dla obywateli do 26 roku życia. Pewnie pamiętają też Państwo przedwyborczą buńczuczną odpowiedź premiera na pytanie o cenę benzyny. „Naprawdę, uwierzcie mi, byłem premierem, wiem, na czym polegają te mechanizmy.
„Można mnie obudzić o drugiej w nocy i będę zawsze mówił, że dla mnie wolność, równość, niepodległość ojczyzny, prawa człowieka to jest mój polityczny dekalog i nigdy z tego nie zrezygnuję” - przekonywał. I trzeba przyznać, że robił to skutecznie. Zgromadzona młódź entuzjastycznie przyjęła nawet zapowiedź braku przedłużenia przez rząd okresu bezpodatkowego dla obywateli do 26 roku życia. Pewnie pamiętają też Państwo przedwyborczą buńczuczną odpowiedź premiera na pytanie o cenę benzyny. „Naprawdę, uwierzcie mi, byłem premierem, wiem, na czym polegają te mechanizmy.
Wszystko wskazuje na to, że trwająca od przeszło dwóch dekad POPiS-owa wojna zmierza ku końcowi. Nie oznacza to jednak, że rozpętana przed laty polsko-polska nawalanka nie będzie kontynuowana. Będzie. Zmienią się tylko dowódcy, pole walki i rodzaj amunicji.
Od pewnego czasu gołym okiem widać, że treść i forma trwającej od lat zadymy przestaje obecnie dostarczać paliwa najtwardszym betonowym elektoratom i nie przynosi już walczącym obozom oczekiwanych korzyści. Wszystko jest, oczywiście, związane z upadkiem autorytetu przywódców obydwu ugrupowań i pogłębiającym się wewnątrz formacji kryzysem. Po, umownej, prawej stronie sceny politycznej na naszych oczach hegemonem przestaje być Jarosław Kaczyński, zaś po drugiej stronie barykady pozycję taką traci Donald Tusk.
Od pewnego czasu gołym okiem widać, że treść i forma trwającej od lat zadymy przestaje obecnie dostarczać paliwa najtwardszym betonowym elektoratom i nie przynosi już walczącym obozom oczekiwanych korzyści. Wszystko jest, oczywiście, związane z upadkiem autorytetu przywódców obydwu ugrupowań i pogłębiającym się wewnątrz formacji kryzysem. Po, umownej, prawej stronie sceny politycznej na naszych oczach hegemonem przestaje być Jarosław Kaczyński, zaś po drugiej stronie barykady pozycję taką traci Donald Tusk.
Naszą diecezję śmiało można przyrównać do dużego ogrodu margaretek. I nie chodzi tu bynajmniej o rośliny, które noszą tę nazwę. Rzecz idzie raczej o duchowe kwiaty, które wyrastają z coraz większą intensywnością.
Apostolat Margaretka jest dziś obecny w bardzo wielu naszych parafiach. To pokazuje, że ludzie cenią dar kapłaństwa i chcą wstawiać się za swoimi duszpasterzami. - Miło jest podarować księdzu kwiaty z okazji imienin czy rocznicy święceń, ale jeszcze lepiej dać mu „Margaretkę”. Ten kwiatek nie zwiędnie. On jest ciągle żywy, bo za nim kryje się grupa siedmiu osób, które chcą w wybranym dniu tygodnia pamiętać o konkretnym kapłanie.
Apostolat Margaretka jest dziś obecny w bardzo wielu naszych parafiach. To pokazuje, że ludzie cenią dar kapłaństwa i chcą wstawiać się za swoimi duszpasterzami. - Miło jest podarować księdzu kwiaty z okazji imienin czy rocznicy święceń, ale jeszcze lepiej dać mu „Margaretkę”. Ten kwiatek nie zwiędnie. On jest ciągle żywy, bo za nim kryje się grupa siedmiu osób, które chcą w wybranym dniu tygodnia pamiętać o konkretnym kapłanie.
Wiedza, dobre wykształcenie i życiowa zaradność są ważne, jednak nie odpowiedzą na pytanie o sens życia, dobro i odpowiedzialność.
Chrześcijańskie wychowanie zaczyna się tam, gdzie kończy się samo przekazywanie wiedzy - od towarzyszenia człowiekowi i pomagania mu w odkryciu, kim jest, dokąd zmierza i dla kogo warto żyć. Żyjemy w czasach, w których dzieci mają łatwy dostęp do wiedzy. Jednocześnie nigdy nie było tak oczywiste, że sama wiedza nie wystarcza, by wiedzieć, jak żyć. Samo nagromadzenie informacji nie czyni jeszcze człowieka mądrzejszym. Można mieć w głowie mnóstwo wiadomości, a zarazem nie wiedzieć, co zrobić ze swoim życiem. I właśnie tutaj pojawia się problem wychowania.
Chrześcijańskie wychowanie zaczyna się tam, gdzie kończy się samo przekazywanie wiedzy - od towarzyszenia człowiekowi i pomagania mu w odkryciu, kim jest, dokąd zmierza i dla kogo warto żyć. Żyjemy w czasach, w których dzieci mają łatwy dostęp do wiedzy. Jednocześnie nigdy nie było tak oczywiste, że sama wiedza nie wystarcza, by wiedzieć, jak żyć. Samo nagromadzenie informacji nie czyni jeszcze człowieka mądrzejszym. Można mieć w głowie mnóstwo wiadomości, a zarazem nie wiedzieć, co zrobić ze swoim życiem. I właśnie tutaj pojawia się problem wychowania.
„Matematyka nie jest potrzebna, historia na nic się nie przyda, geografia zbędna, na książki szkoda czasu, a myślenie męczy i frustruje.
Coraz większa część społeczeństwa nie rozumie świata, w którym żyje. I dlatego właśnie pozwala, aby rządzili nimi cyniczni cwaniacy, oszuści i złodzieje” - powiedział przed laty James Woods (uznawany za jednego z najinteligentniejszych aktorów Hollywood). Pełna zgoda. Jeśli dorzuci się do tego pogardę dla religii, tradycji, poezji - obraz duchowej nędzy świata, w jakim przyszło nam żyć, dopełnia się. Śmieszą filmy z sond ulicznych, gdzie pyta się ludzi o podstawowe mechanizmy rządzące światem, elementarną wiedzę o nim, nazwy, wydarzenia z przeszłości, o to, kto jest ich idolem i jaki model kultury jest im bliski.
Coraz większa część społeczeństwa nie rozumie świata, w którym żyje. I dlatego właśnie pozwala, aby rządzili nimi cyniczni cwaniacy, oszuści i złodzieje” - powiedział przed laty James Woods (uznawany za jednego z najinteligentniejszych aktorów Hollywood). Pełna zgoda. Jeśli dorzuci się do tego pogardę dla religii, tradycji, poezji - obraz duchowej nędzy świata, w jakim przyszło nam żyć, dopełnia się. Śmieszą filmy z sond ulicznych, gdzie pyta się ludzi o podstawowe mechanizmy rządzące światem, elementarną wiedzę o nim, nazwy, wydarzenia z przeszłości, o to, kto jest ich idolem i jaki model kultury jest im bliski.
Dobiega końca lato: czas obfitujący w różnego rodzaju festiwale, wydarzenia, które ogólnie określa się mianem „kulturalnych”.
Na obszarach wiejskich w kolejnych miejscowościach odbywają się dożynki. Zwykle w ich program wpisane są również koncerty, podczas których występują i lokalni artyści, i popularne gwiazdy. Wciąż dużym zainteresowaniem cieszy się gatunek disco polo. To muzyka, która łatwo wpada w ucho, dobrze się przy niej tańczy. Można by przy tej okazji podebatować o kształtowaniu gustów muzycznych, ale priorytetowe wydaje się pytanie o treść utworów przemycaną słuchaczom, jakby zaczarowanym przez skoczne melodie. Bardzo wyrazistym przykładem w ostatnim czasie jest twórczość Konrada Skolimowskiego.
Na obszarach wiejskich w kolejnych miejscowościach odbywają się dożynki. Zwykle w ich program wpisane są również koncerty, podczas których występują i lokalni artyści, i popularne gwiazdy. Wciąż dużym zainteresowaniem cieszy się gatunek disco polo. To muzyka, która łatwo wpada w ucho, dobrze się przy niej tańczy. Można by przy tej okazji podebatować o kształtowaniu gustów muzycznych, ale priorytetowe wydaje się pytanie o treść utworów przemycaną słuchaczom, jakby zaczarowanym przez skoczne melodie. Bardzo wyrazistym przykładem w ostatnim czasie jest twórczość Konrada Skolimowskiego.
Rozmowa z ks. prof. Dariuszem Iwańskim, wykładowcą na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, biblistą, przewodnikiem po Ziemi Świętej.
Święto Podwyższenia Krzyża Świętego przypomina nam o najważniejszym wydarzeniu w historii zbawienia. Kiedy patrzymy na krzyż, w pierwszej kolejności widzimy cierpienie, ból i śmierć. Tymczasem jest on znakiem miłości Boga do człowieka. Dlaczego tak trudno ją dostrzec za cierpieniem Chrystusa?
Geneza tego święta wiąże się z odnalezieniem przez św. Helenę, matkę cesarza Konstantyna, drzewa Krzyża, na którym umarł Pan Jezus.
Święto Podwyższenia Krzyża Świętego przypomina nam o najważniejszym wydarzeniu w historii zbawienia. Kiedy patrzymy na krzyż, w pierwszej kolejności widzimy cierpienie, ból i śmierć. Tymczasem jest on znakiem miłości Boga do człowieka. Dlaczego tak trudno ją dostrzec za cierpieniem Chrystusa?
Geneza tego święta wiąże się z odnalezieniem przez św. Helenę, matkę cesarza Konstantyna, drzewa Krzyża, na którym umarł Pan Jezus.