Potężne narzędzie używane do tego, żeby rozbierać polityków i celebrytów do rosołu. Kompletnie bez sensu. Wygląda jednak na to, że te obliczeniowe moce i sprytne algorytmy możemy zaprząc do czegoś, co nam da jednocześnie i uciechę, i pożytek. Co może się potencjalnie przełożyć na korzyści polityczne, a może kiedyś i finansowe.
Potężne narzędzie używane do tego, żeby rozbierać polityków i celebrytów do rosołu. Kompletnie bez sensu. Wygląda jednak na to, że te obliczeniowe moce i sprytne algorytmy możemy zaprząc do czegoś, co nam da jednocześnie i uciechę, i pożytek. Co może się potencjalnie przełożyć na korzyści polityczne, a może kiedyś i finansowe.
Duchowymi rekolekcjami nazwał Misterium Męki Pańskiej - po raz pierwszy wystawione w parafii Najświętszego Zbawiciela w Rykach - proboszcz ks. prałat Stanisław Chodźko. Widowisko obejrzały rzesza mieszkańców Ryk i przyjezdnych.
Przygotowania do misterium trwały kilka miesięcy. 22 marca zostało ono wystawione na placu parafialnym i na osiedlu Jarmołówka. - Chcemy w sposób szczególny doświadczyć realności i obecności Jezusa Chrystusa wśród nas. Jest to czas refleksji nad naszą relacją do Boga i człowieka. Pomoże nam to w głębokim przeżywaniu Triduum Paschalnego i Zmartwychwstania - zaznaczył na wstępie ks. Sławomir Ochnik, inicjator misterium.
Gromadząc się przy jednym ołtarzu, zbliżamy się do Chrystusa - „żywego kamienia”, na którym wznosi się Jego świątynia - mówił biskup siedlecki na rozpoczęcie Mszy św. - Przez złożenie ofiary eucharystycznej poświęcimy nowy ołtarz - zapowiedział obrzęd towarzyszący tegorocznemu odpustowi ku czci św. Józefa, obchodzonemu w poświęconym mu sanktuarium.
Zamknięcie schroniska w Sobolewie sparaliżowało opiekę nad bezdomnymi zwierzętami w regionie. Gminy muszą szukać nowych placówek, a koszty ich usług rosną nawet o kilkadziesiąt procent. Samorządowcy alarmują: problem może dotknąć wiele lokalnych społeczności.
Postanowienie powiatowego lekarza weterynarii w Garwolinie o zamknięciu schroniska wywołało poruszenie wśród miejscowych gmin. Wiele z nich miało podpisane umowy na odbiór bezdomnych zwierząt w 2026 r. - Decyzja bardzo negatywnie wpłynęła na funkcjonowanie opieki nad zwierzętami bezdomnymi na terenie naszej gminy.
Plan zakłada stworzenie dwóch ciągów ulic łączących siedlecki garnizon z drogą krajową nr 92 (dawną „dwójką”, której po otwarciu autostrady A2 zmieniła się numeracja”). Trasy już istnieją, jednak nie są dostosowane do wagi i rozmiarów wojskowego sprzętu. Tymczasem w siedleckim garnizonie obok dużych ciężarówek pojawiają się nie tylko duże ciężarówki, ale również masywne wozy opancerzone Cougar.
Sędziowie sądów doraźnych Korpusu Bezpieczeństwa Publicznego okryli się niechlubną sławą w okresie stalinowskim.
Przenosili się z miejsca na miejsce, siejąc strach i wydając surowe wyroki na partyzantkę antykomunistyczną.
Celem władzy zainstalowanej siłą po II wojnie światowej było zniszczenie istniejących jeszcze ugrupowań poakowskich. Wprowadzono m.in. pokazowe procesy, likwidując w ich przebiegu poszczególne oddziały. Jeden z takich procesów miał miejsce 80 lat temu w Rykach. Z okazji tej rocznicy miasto odwiedził Paweł Wąs, pracownik oddziałowego biura badań historycznych Instytutu Pamięci Narodowej w Łodzi.
Uroczystość była centralnym punktem jednodniowej pielgrzymki młodzieży i wiernych z diecezji siedleckiej, zorganizowanej dla upamiętnienia obrońców krzyża sprzed ponad 40 lat. Mszy św. przewodniczył metropolita gdański i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda. Homilię wygłosił bp Kazimierz Gurda. W Eucharystii uczestniczyli także bp Grzegorz Suchodolski, kapłani, klerycy, absolwenci Zespołu Szkół Rolniczych w Miętnem, uczniowie szkół ponadpodstawowych z diecezji siedleckiej oraz przedstawiciele życia publicznego.
18 marca w sali „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach odbył się koncert z okazji 30-lecia Studia Piosenki Singers. Wydarzenie było nie tylko okazją do świętowania, ale również podsumowaniem bogatej historii zespołu, który przez lata stał się jedną z najważniejszych inicjatyw kulturalnych w mieście.
Wydarzenie zgromadziło lokalnych miłośników sztuki i przyjaciół artystów. Miłą niespodzianką okazała się także wizyta przedstawicieli Koła Plastycznego Kreska z Białej Podlaskiej. Ubiegłoroczny plener był czasem uważnej obserwacji oraz swoistego dialogu z naturą i historią Nałęczowa. - Obrazy, które widzicie, są zapisem wrażeń z tego miejsca.
Inicjatorem kampanii jest burmistrz Paweł Łysańczuk. Działania realizowane są w Międzyrzeckim Centrum Młodzieży, a koordynuje je Robert Jałtuszyk, opiekun placówki. - To ważna inicjatywa, bo dotyczy realnego problemu młodych ludzi, choć nie tylko ich. Dzięki zaangażowaniu w MCM mogłem poznać ich historie i zobaczyć, z jakimi trudnościami mierzą się na co dzień. Hejt naprawdę mocno ich dotyka - podkreśla burmistrz.
- « Następne
- 1
- …
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- Poprzednie »